We wtorek rano, 4 lutego, inspektorzy transportu drogowego przeprowadzili kontrolę ciągnika siodłowego zarejestrowanego na Węgrzech, przewożącego maszyny rolnicze z Niemiec do Rosji. Pojazd został zatrzymany na drodze krajowej nr 68 w pobliżu terminala celnego w Koroszczynie.
Podczas kontroli inspektor wyczuł silną woń alkoholu od kierowcy, obywatela Białorusi. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało 0,39 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada stężeniu 0,78 promila alkoholu we krwi. W związku z tym mężczyznę przekazano funkcjonariuszom Policji do dalszych czynności.
Przypominamy, że prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, czyli przy stężeniu alkoholu we krwi przekraczającym 0,5 promila, jest przestępstwem. Grozi za to kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2. Ponadto sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów na okres co najmniej 3 lat oraz nałożyć obowiązek wpłaty od 5 000 do 60 000 zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.

6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeszcze go tu utrzymywać ruskiego pijaka , grzywna i paszoł won!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to dalej niemcy handluja z rosja nie ma embarga ktore sami wnioskoali razem z amkaronem? 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nazwy krajów pisze się wielką literą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kiedy naszych kręcikółków będą sprawdzać jeżdżących serwisówkami wzdłuż S19?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I niech ktoś mi powie ze zafodowcy mają wszystko wporzadku z głową…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Włodawie by go puszczono wolno. Za to policja by sobie odbiła na menelach rowerowych.