Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pijana lekarka przyjmowała pacjentów. Swój stan tłumaczyła „pępkowym-babciowym”

Wczoraj krasnostawscy policjanci zatrzymali 51-letnią lekarz pediatrii, która przyjmowała pacjentów mając ponad 2 promile alkoholu. Kobieta tłumaczyła, że to przez "pępkowe-babciowe".

Wczoraj po południu policjanci z Krasnegostawu otrzymali zgłoszenie, że w jednej z przychodni w gminie Łopiennik Górny przyjmuje nierzeźwa lekarka.

– Skierowany na miejsce patrol zastał w trakcie pracy 51-letnią lekarz pediatrę – specjalistę medycyny rodzinnej. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że kobieta ma w swoim organizmie ponad 2 promile alkoholu. Interweniującym funkcjonariuszom tłumaczyła, że piła alkohol po zakończonym dyżurze w Krasnymstawie z okazji „pępkowego-babciowego” – informuje podkom. Piotr Wasilewski z krasnostawskiej Policji.

Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają, czy 51-latka naraziła przyjmowanych przez siebie pacjentów na utratę życia lub zdrowia. Jak już ustalili mundurowi, wczorajszego dnia przyjęła 14 pacjentów.

2017-07-20 10:16:03
(fot. ilustr. pixabay.com)

44 komentarze

  1. Mikano
    Odpowiedz

    A mi jest jej szkoda, bo jest bardzo dobrą lekarka. Oczywiście jej wyczyn potępiam, ale trzymam kciuki, by wyszła na prosto i dalej wykonywała swój zawód. Od wielu lat leczyla moją rodzinę i znajomych i zawsze z powodzeniem. Dobrze dobierala leki, nie katowala antybiotykami, gdy nie trzeba bylo, skierowania na dodatkowe badania, gdy bylo podejzenie czegoś. Na prawdę jako lekarka i czlowiek byla super. I mam nadzieję, że będzie dalej. Dlatego dla mnie jest to niemalym zaskoczeniem. Trzymam kciuki, by wyszła na prostą.

  2. easy.
    Odpowiedz

    Myślę , że ten incydent będzie punktem zwrotnym w dobrą stronę, bo w ludzi trzeba wierzyć. Pozdrawiam.

    1. Kasia M
      Odpowiedz

      Oby.Również pozdrawiam.

  3. easy.
    Odpowiedz

    No… akurat jeśli ona sama to na przekór złemu może i dobrze, lepsza motywacja, wstyd itd… aby zawalczyć o siebie. Bo jest o co jeśli jest dobrym specjalistą , a rodzinie fakt trzeba współczuć.

    1. Kasia M
      Odpowiedz

      Albo wręcz odwrotnie. Zaczszucie jej może spowodować,że już się nie podniesie. Ostrożnie z tymi wpisami. Bo to co się stało trzeba bezwzględnie potępić,ukarać i pilnować aby się nie powtórzyło ale myślę, że potrzebna jej fachowa pomoc a potem powrót do życia w społeczeństwie. Jeśli Pani doktor podda się terapii a w konsekwencji wyleczy (choć mam świadomość,że alkoholikiem jest się przez całe życie) ja z moim Mikołajem pójdę do niej na wizytę.

  4. easy.
    Odpowiedz

    Pani Kasiu, takich komentarzy nie bierze się pod uwagę .

    1. Kasia M
      Odpowiedz

      Ale one są i obrażają!Pamiętajmy,że czytają je również bliscy Pani doktor i pewnie ona sama.Tak nie można.Trochę empatii.

      1. Zażenowany
        Odpowiedz

        Ale Ty atakujesz wszelką krytykę.

        1. Kasia M
          Odpowiedz

          Nie krytykuje. Również potępiam zachowanie Pani doktor ale uważam,że obrzucenie jej wyzwiskami jest niestosowne.Kończę dyskusję na ten temat swój pogląd wyraziłam.Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego weekendu.

  5. 122
    Odpowiedz

    Hahaha alkoholizm to horoba na zyczenie, bo nikt nikomu w morde nie leje.Zal Mi ludzi ktorzy naprawde chorują …nowotwor , zawał, udar itp.Ale nie mam zamiaru załowac moczymordy, i nie wazne czy to lekarz, prawnik czy bezrobotny.

    1. Kasia M
      Odpowiedz

      Padają takie epitety jak „moczymorda” „stara pijanica” to nie są obelgi?Więc co?Jest to bardzo niskie i świadczy tylko o wychowaniu i poziomie kultury osoby piszącej takie rzeczy. A alkoholizm jest chorobą jak udar, nowotwór itp. Proszę trochę poczytać na ten temat.

      1. Zażenowany
        Odpowiedz

        Znaczy co? Można sobie normalnie żyć iść na badanie kontrolne a lekarz na to: przykro mi, jest pani alkoholiczką? Nie. Żeby być alkoholikiem trzeba pić i to nie lampkę wina od święta.

  6. easy.
    Odpowiedz

    Pani Kasiu , czy nazwanie kogoś alkoholikiem co jest zdiagnozowane i udokumentowane jest obelgą? Szczególnie po remisji w miejscu tak odpowiedzialnej pracy.

  7. klk
    Odpowiedz

    Codziennie setki jak nie tysiące pijanych wsiada za kierownicę i zabija niewinne osoby. Może wy jesteście jednymi z nich a jej sie przytrafiło to po raz pierwszy i mam nadzieję ostatni i takie obelgi? Że alkoholiczka pijanica itd?? Popatrzcie na siebie najpierw a potem kogoś oceniajcie.

    1. Zażenowany
      Odpowiedz

      No tak. W sumie to przychodzenie nawalonym do pracy od której zależy cudze zdrowie jest w porządku bo są ludzie co też tak robią… Serio?

  8. easy.
    Odpowiedz

    To co sugerujesz Km i inni obrońcy, dajmy jej order, tak? Nikt nie podważa tu kompetencji lekarki. Jeśli jest chora na alkoholizm to zwolnienie i na terapię, a nie dzieci leczyć.

    1. Kasia M
      Odpowiedz

      Nie order.Karę musi ponieść!!!A taka sytuacja nie może się powtórzyć!!!Ale czy uważasz,że obrzucanie jej obelgami przyniesie jakieś pozytywne rozstrzygnięcie tej sprawy??

  9. KM
    Odpowiedz

    Znałem tę lekarkę od maleńkości. Bardzo przykro że wy, którzy nie macie pojęcia o kogo chodzi wypisujecie takie oszczerstwa. Tylko jakby was coś takiego spotkało to święte krowy bo wam wolno a ona od razu ,,alkoholiczka”.
    Jak się o tym dowiedziałem to aż mnie zatkało, bo nigdy bym się tego po niej nie spodziewał. Więc wstrzymajcie swoje pożal się Boże teksty.

    1. Zażenowany
      Odpowiedz

      To nie są oszczerstwa. Ludzie bez problemów z alkoholem nie biorą udziału w terapii dla alkoholików.

      1. Też piłem
        Odpowiedz

        I tu kolego bardzo się mylisz. Nie masz zielonego pojęcia o problemie alkoholowym a zabierasz głos. To nie jest problem jedynie chorej osoby ale również jej rodziny. Udział w terapiach jest przewidziany, a nawet wskazany, także dla bliskich nawet zagorzałych abstynentów, choć poruszane są inne dodatkowe tematy.

        1. Zażenowany
          Odpowiedz

          Pięknie sobie przeczysz… A wracając do sprawy: znam kobietę i wiem, że to ONA się leczyła.

  10. ant
    Odpowiedz

    brakuje zapisu w prawie,że osoby,na publicznych posadach,opłacane z naszych podatkow,powinny być podawane z imienia i nazwiska w przypadku jakichkolwiek przestepstw.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy