Jechał wężykiem, zareagował policjant po służbie
W czwartek przed godzina 20, dzielnicowy Posterunku Policji w Lubyczy Królewskiej, jadąc ulicą Lwowską w Tomaszowie Lubelskim w czasie wolnym od służby, zauważył pojazd marki Volkswagen Polo, którego styl jazdy wskazywał, iż kierowca może znajdować się pod działaniem alkoholu. O swoich przypuszczeniach powiadomił telefonicznie patrol tomaszowskiej komendy. W krótkim czasie, policjanci prewencji podjęli interwencję z kierującym volkswagenem.
Jak się okazało kierujący 63-letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego znajdował się w stanie nietrzeźwości. Jechał mając ponad pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Przybyli na miejsce policjanci zatrzymali 63-latkowi prawo jazdy a o jego dalszym losie niebawem zadecyduje sąd.
Było za szybko, miał ponad 2,5 promila
Policjanci ze świdnickiej drogówki prowadzili pomiar prędkości w miejscowości Janowice. Na policyjny radar „wpadł” kierujący pojazdem marki Opel, który przekroczył obowiązującą prędkość o 58 kilometrów na godzinę. Podczas kontroli drogowej okazało się, że kierowcą jest 43-letni mieszkaniec gminy Mełgiew. Przeprowadzone badanie wykazało, że mężczyzna ma ponad 2,5 promila alkoholu w jego organizmie.
Doprowadził do kolizji i uderzył latarnię
Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 16:00. Łęczyńscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że na stacji paliw w miejscowości Dąbrowa, gmina Ludwin doszło do kolizji.
Na miejscu policjanci wstępnie ustalili, że kierujący pojazdem marki Ford Focus wjeżdżając na stację paliw doprowadził do kolizji z zaparkowanym oplem. Uszkodził bok pojazdu oraz lusterko. Następnie wjechał w latarnię znajdującą się na parkingu.
Jak ustalili policjanci fordem kierował 37-letni mieszkaniec gminy Łęczna. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że mężczyzna miał ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie. Ponadto nie posiada uprawnień do kierowania. Razem z nim autem podróżował 58-letni pasażer.
Wszyscy zatrzymani kierujący staną wkrótce przed sądem. Grozi im kara do 2 lat pozbawienia wolności, jak również utrat uprawnień i dotkliwa kara finansowa.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na początek wszyscy powinni już dzisiaj zaliczać pierwszy dzień odsiadki, odpowiednio od 50 do 350 dni. Mieliby niezły odwyk, a i bezpieczniej by się zrobiło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No dobra komentujący,ale skąd taki kierowca który mimo zakazu wsiada pijany,skąd biorą pieniądze na wysokie kary grzywny.Przeciez komornik zabierze i wypłatę i rentę i telewizor i pralkę i mieszkanie,i pole i las i samochód etc.etc.W zależności od tego kto co ma ,to wszystko zabiorą bezlitośni komornicy sądowi na poczet kar
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawdziwy pijak to taki, który na radar wejdzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Danie w łapę się im opłaca takie s…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikomu z tzw.”wymiaru sprawiedliwosci „i powiązanych z nim zawodów np. adwokatom ,nie opłaca się skuteczne karanie bandytów ….a tak robota jest ,kasa płynie wsyzstko cacy .Tylko społeczeństwo się dziwi jak taki pijus ukarany którymś tam z koleji „zakazem ” sądowym ,dalej wsiada za kierownicę pijany ,ale kto by się tam tym przejmował
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a sądy dają nastepne zakazy ….robote musza mieć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co to pisać skoro i tak g.. im zrobią. Przede wszystkim nadal będą mieli do czego wsiąść, żeby znowu po pijaku gdzieś pomknąć…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co w tym dziwnego, krajem rządzą osobnicy nieprzygotowani do tego . To i pijaczki też mogą sobie pokierowac