W nocy z soboty na niedzielę kierowcy przejeżdżający przez Ciecierzyn dostrzegli jadące całą szerokością drogi auto. W pewnym momencie siedzący za kierownicą mężczyzna wjechał pod prąd i kontynuował jazdę stwarzając ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Jak wyjaśnia nam mł. asp. Beata Kieliszek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, mężczyzna doprowadził też do kilku zdarzeń drogowych. O wszystkim zaalarmowana została policja, a w międzyczasie jeden ze świadków ruszył w pościg za sprawcą.
Ten uciekał nie bacząc, że na jednym z kół nie ma opony i jedzie tylko na feldze. Mężczyznę udało się ująć w Elizówce, w pobliżu giełdy. Badanie alkomatem wykazało, że był on pijany. Miał 2 promile alkoholu w organizmie.
W trakcie czynności wyszło też na jaw, że 38-latek kolejny raz jechał samochodem w takim stanie. Był też karany za jazdę pod wpływem alkoholu. Decyzją sądu otrzymał dożywotni zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi. Teraz trzeźwieje w policyjnej celi. Niebawem przedstawione zostaną mu zarzuty.
Zgodnie z nowymi przepisami, mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Do tego dochodzi przepadek pojazdu oraz nawiązka w kwocie od 10 do 60 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym.

18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
groźi mu zakaz prowadzenia na nas życia xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja dałabym mu zakaz a ty Franiu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… dwie kadencje dojnej zmiany i naród rozpity do potęgi … to pisiory nauczyły elektorat jak lekceważyć prawo, oto skutki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nojman to chyba z tych POpapranych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Doktryna Nojmana działa.