Kiedy 29 maja 2017 r. w Lublinie, w obecności ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyka, podpisywane były umowy na modernizację linii kolejowej Lublin – Warszawa zapowiadano, że czas przejazdu skróci się do 90 minut. Tymczasem obecnie najszybszy skład na tej trasie pokonuje ją w dwie godziny, wiele z nich na dojazd do stolicy potrzebuje nawet 2 godzin i 15 minut.
W związku z ostatnimi informacjami, jakie publikowaliśmy na temat kolejowych inwestycji w naszym regionie, otrzymaliśmy szereg pytań w tej sprawie. Pasażerowie wskazywali, że prace już dawno się zakończyły, owszem pociągi jeżdżą szybciej, jednak wciąż daleko im do obiecanej 1,5 godziny na pokonanie trasy z Lublina do Warszawy.
– Modernizacja trasy miała zwiększyć komfort i skrócić czas podróży. Jak obiecali wtedy ministrowie, przejazd pociągiem między Warszawą a Lublinem miał się odbywać z prędkością do 160 km/h i zająć 1,5 godziny. Owszem, po zakończeniu prac przejazd odbywa się w lepszych warunkach, jednak składy nie osiągnęły zakładanego czasu przejazdu. Na początku grudnia wszedł w życie nowy rozkład jazdy na przyszły rok i wynika z niego, że dalej pociągi między Lublinem a Warszawą będą jeździły ponad dwie godziny – wyjaśnia pan Antoni.
Podobnych sygnałów otrzymaliśmy kilka. Okazuje się, że… prace wciąż trwają. Jak wskazują przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury, modernizacja linii kolejowej z Lublina do Warszawy została podzielona na dwa etapy. O ile roboty torowe i sieciowe zostały już dawno zakończone, to jednak zakres prac obejmuje także budowę Europejskiego Systemu Zarządzania Ruchem Kolejowym w zakresie systemu sterowania pociągiem. Termin ich zakończenia to maksymalnie grudzień 2023 roku. Do tego czasu ma się też zakończyć II etap modernizacji linii, obejmujący tory w okolicach Warszawy.
Jednak nie oznacza to, iż od 2024 roku pociągi z Lublina do Warszawy dojadą w 1,5 godziny. To bowiem może nastąpić nawet dopiero w 2027 roku, kiedy to cała inwestycja zostanie w pełni zrealizowana, uzyskane zostaną wszystkie niezbędne certyfikacje i pozwolenia. W międzyczasie też rozbudowany ma zostać odcinek między Warszawą a Otwockiem, gdzie pojawi się dodatkowy, czwarty tor.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na szczęście coś ię robi a nie jest jak za Schetyny a ch a tą Polską Wschodnią. Pamiętamy złodziejstwo PO z PSL i informujemy innych bo zwiną nam tą linię kolejową. Nie kradli przez 8 lat to łapska ich swędzą, aby dorwać się do naszych portfeli. Dlatego ich sędziowska kasta nie posadziła Nowaka bo czekają na wybory, aby go wypuścić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tadziu, zmień lekarza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszyscy jesteście buce z POłewskiej Bolszewi.
Wasze szczekanie nic nie zmieni, tak jak skasowanie mojego tekstu.
Karawana jedzie i robi porządek z Kastą.
Będzie sprawiedliwie i w/g prawa
Belfer
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tadziu spokojnie. Złodziejstwa PISu będą (nie)rozliczone z równą stanowczością. Nie martw się tak na zapas. Pamięć mam całkiem niezłą i nie przypominam sobie sytuacji by którakolwiek partia z wyjątkiem PISu tworzyła sobie prawo pod swoje wyczyny. Odkręcanie tego trochę zajmie, ale jestem dobrej myśli, że naród zdąży przed przedawnieniem i przynajmniej niektórzy pójdą siedzieć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do tego czasu trzeba będzie remontować już istniejącą trasę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
J.E.B.A.C PIS
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest Polska, to wina Tuska, czego się spodziewaliście hehehe?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O obietnicę bez pokrycia, na którą wydano setki milionów złotych, utrudniając życie na wiele lat wielu ludziom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1,5 godziny, to się jedzie… Własnym samochodem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za Kuronia jechało się 2,5 godziny i było w porządku. O co chodzi??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dekadę temu pociąg wyrabiał się w 2h25′
Kilka lat remontów, utrudnień, wymiana taboru, 10-cyfrowa sumka i urwali kilka minut.
W tym tempie zejście do 90 minut potrwa pół wieku i pochłonie z 10 miliardów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety możesz mieć rację. 🙂
Nie polega to na tym, żeby zrobić, tylko żeby robić… i zarobić. 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za PO jechało się 4,5 godziny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kargule za peło tez jechalem 2 godziny wiec przestań glupoty gadac macierewicz i kaczor ci łeb wypralo razem z rydzykiem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może chodziło mu o następną modernizację za następne 40 lat.
Na całym świecie są linie kolejowe na których można osiągać niewyobrażalne prędkości dla większości samochodów ale nie w Polsce.