Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek po godzinie 20 na ulicy Jana III Sobieskiego w Białej Podlaskiej. Policjanci bialskiej drogówki zauważyli kierowcę motocykla, który na chodniku „palił gumę”.
Ta czynność tak zajęła młodzieńca, że nie zauważył nadjeżdżającego radiowozu. Za kierownicą jednośladu siedział 18-letni mieszkaniec gminy Zalesie.
W trakcie rozmowy z funkcjonariuszami 18-latek, posiadający prawo jazdy na tę kategorię pojazdów od roku przyznał, że w ten właśnie sposób chciał zakończyć sezon motocyklowy.
Za popełnione wykroczenie młody mężczyzna został ukarany mandatem w kwocie tysiąca złotych, a jego konto „wzbogaciło się” o 15 punktów karnych. Dodatkowo stracił też dowód rejestracyjny z uwagi na stan techniczny jednośladu.


(fot. Policja Biała Podlaska)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chłop założył torówki a wy się czepiacie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takie opony są idealne na zimę tzw zimówki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mimo iż sam jestem motocyklista zabrał bym mu prawko jeszcze…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby to był policmajster, to dostałby upomnienie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kaczyński mówił, żeby opon nie palić. Nie posłuchał i ma za swoje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobre. 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
opony łyse zarówno na oponach jak i na mózgu dzieciaka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Policja zwróciła uwagę na motocykl/samochód na chodniku? Pierwszy ras słyszę/czytam, że ktoś dostał za jazdę pojazdem silnikowym po chodniku. Bo z mandatami za jadę rowerem po chodniku to się spotkałem. Kilka lat temu, w Lublinie, Straż Miejska ukarała kilkunastu rowerzystów za jazdę rowerem po chodniku,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To sobie kodeks ruchu przeczytaj.
Czytaj, a nie sluchasz!