W czwartek 2 lutego odbędzie się kolejny rolniczy protest. Tym razem akcję zaplanowano w czterech miejscach: dwóch na terenie województwa lubelskiego i dwóch na Podkarpaciu. Wszystkie zlokalizowane są w pobliżu przejść granicznych z Ukrainą. W naszym regionie rolnicy wyjadą na drogi w Lubyczy Królewskiej i Okopach, w sąsiednim województwie będzie to Medyka i Korczowa.
Całość organizuje Stowarzyszenie „Oszukana Wieś” wspólnie z Zamojskim Towarzystwem Rolniczym. Jak wskazują rolnicy, protest dotyczy niekontrolowanego napływu zbóż do naszego kraju z Ukrainy. Wskazują również, iż zboże to ma bardzo słabą jakość. Tłumaczą, iż czują się oszukani i zdradzeni przez stronę rządową, która swoimi działaniami pokazuje, iż ich produkcja jest po prostu niepotrzebna.
– Strona rządowa deklarowała utworzenie korytarza tranzytowego przez Polskę do portów i krajów trzecich, wysyłając zboże do głodujących krajów afrykańskich i bliskiego wschodu. O procederze przerzutu zbóż media i społeczeństwo są informowane w żenujący sposób. Dane są fałszowane, a od dnia 1 października do 1 stycznia tego roku Ministerstwo nie podaje żadnych. Nie wiemy kto „zjadł” zboże techniczne, które wpłynęło do kraju – wskazują rolnicy.
Producenci rolni podkreślają, iż jeszcze niedawno ich produkty żywiły nie tylko cały kraj, ale były wielką chlubą eksportu. Społeczeństwo wyłożyło też około dwa miliardy złotych na promocję polskiej zdrowej żywności. Tymczasem rząd pozwolił na ten proceder licząc na spadek cen w Polsce, a w konsekwencji obniżenia inflacji. Jednak stało się inaczej. Wysokie ceny pieczywa, oleju i innych produktów spożywczych się utrzymały, spadła za to ich jakość.
– Polska zaopatruje Ukrainę w paliwa, amunicję i inny sprzęt potrzebny do prowadzenia działań wojennych. Ukraina płaci w zbożu, jest to swoisty barter. Zboże to nie powinno rozregulowywać polskiego rynku, a być przetransportowywane do portu, i dalej do krajów afrykańskich, bliskiego wschodu i innych czekających na żywność. Takie były zapowiedzi, a rzeczywistość okazała się całkiem inna – wskazują przedstawiciele Stowarzyszenia „Oszukana Wieś”.
Tym razem akcja rolników będzie nieco inna od poprzednich. Owszem wyjadą oni ciągnikami na drogi, jednak będą blokować tylko ruch pojazdów ciężarowych, zarówno tych zmierzających na Ukrainę, jak też jadących z tego kraju do Polski. Auta osobowe będą przepuszczane.
W proteście nie zamierza brać udziału Agrounia. Jak wyjaśnia lider ugrupowania Michał Kołodziejczak, akcja na granicy, w momencie kiedy trwa wojna, może przynieść skutki odwrotne od zamierzonych. Działania te określił mianem niebezpiecznej gry i igrania z ogniem, gdyż to granica z państwem, które jest w stanie wojny. Wskazał, iż niektórzy mogą to wykorzystać przeciwko rolnikom, gdyż zamiast wysłuchania ich postulatów dodana zostanie narracja, która tylko zaszkodzi całej sprawie i zamiast przyczynić się do rozwiązania problemów może nawet wywołać nieoczekiwany skandal.
Organizatorzy wskazują jednak, że ciężarówki przewożące pomoc dla Ukrainy nie będą blokowane. Akcja ma potrwać do północy 3 lutego.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
40 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Państwo z dykty, nikt nad niczym nie ma kontroli…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biednym też źle się dzieje mam własnie t 25, na spadku cen straciłem tyle że kolejny rok nie zmienię go na lepszy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego nie widać biednych rolników na protestach bo nie mają czasu bo ciężko pracują. Taki bogacz pracuje 2 tygodnie w roku, zasieje rozsiewaczem byle co aby gdzieniegdzie zeszło później Zaorze bo susza a jak się nie da nawozu to jak ma urosnąć. Dotacje odszkodowanie i tak leci. Traktorów nabiorą wytluka na protestach a później chcą jak za nowy. Scalajcie gruntu żeby łunja miała łatwiej odkupić. Nasze dzieci będą robić na Niemca w PGR za miskę ryżu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A w czym to niby gorsze? Mniejsza zawartość pestycydów? Nie dosuszone randapem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Protestują ci co zarabiają pół miliona a chcą milion rocznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… nic nowego … od zawsze szlachcic , działacze partyjni czy rządzący jechali na chłopskim garbie , tak było i tak zostanie , nie pomogą protesty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś wysoko postawiony w rządzie do tego dopuścił i ten ktoś nieźle na tym zarobił. Cała tajemnica technicznego zboża w Polsce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dvb zarobił ktoś z PO bo wkrótce wnioski do prokuratury. Mafia PO nadal trzęsie Polską. Wczoraj minister z PO a dzisiaj POzostali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To po uj nam rząd PiS jak przez 8 lat rządzi PO a jest w opozycji. Skończ bajki opowiadać trolu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czemu na tych protestach nie widać c330, c360 albo t25 przecież drogę równie dobrze by blokowały a i paliwa mniej by poszło. Mam wrażenie że źle dzieję się tylko bogatym „rolnikom” a zwykli biedni sobie radzą. Ci bogaci chcą benefity jak górnicy którzy dostają już 20 pensje po 20tys i nadal narzekają że ciężko i się nie opłaca
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie trabanty?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Precz z agroszczujnią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stefanku przenieś się na wieś i podwiń porządnie rękawy do roboty to może wtedy docenisz i zrozumiesz prace rolnika bo przy kompie i klawiaturze jesteś za mądry wstydż się swojej wypowiedzi ona świadczy o twoim ptasim mużdżku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ceny na skupie pszenicy są bardzo dobre.