W minioną niedzielę wieczorem kraśniccy policjanci interweniowali w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. W terenie kraśnickiej placówki medycznej przebywał nietrzeźwy 25-letni mieszkaniec gminy Zakrzówek.
Mężczyzna trafił do szpitala po tym, jak przewrócił się i z bólem głowy żona przywiozła go do szpitala. W pewnym momencie mężczyzna stał się agresywny w stosunku do przeprowadzającego wywiad ratownika, to właśnie jemu oraz lekarzowi dyżurnemu zaczął grozić pozbawieniem życia i pobiciem. Zbił też głową przeszklone drzwi.
Policjanci interweniujący na miejscu musieli obezwładnić mężczyznę i użyć kajdanek. Mimo tego 25-latek nadal znieważał mundurowych i groził. Na koniec zaproponował policjantom 300 złotych łapówki, aby go wypuścili. Mężczyzna miał w organizmie niemal dwa promile alkoholu.
Mieszkaniec gminy Zakrzówek usłyszał już osiem zarzutów, a Sąd Rejonowy w Kraśniku do czasu wyjaśnienia sprawy wczoraj zastosował wobec niego dozór policji. Mężczyzna musi się liczyć z poważnymi konsekwencjami za groźby karalne i znieważenie funkcjonariuszy oraz personelu medycznego, wywieranie wpływu na funkcjonariuszy w celu zmuszenia ich do odstąpienia od czynności, a także za złożenie propozycji łapówki 300 złotych dla policjantów i zniszczenie mienia na kwotę 1700 złotych.
(fot. Policja Kraśnik)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gratulacje dla małżonki,trafiłaś szczęście na całe życie.Następnym razem nie wiez na SOR jego miejsce jest na PSZOK.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Praca Policji, Prokuratury, Sądu, by na końcu zapadł wyrok w zawieszeniu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak sie nie umi pic to sie pije orangine a nie bimber
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dopiszą kolejne objawy kowidu 🙂