W poniedziałek Grupa Azoty podjęła uchwałę mającą na celu zaprzestania dalszych działań dotyczących sprzedaży Zakładów Azotowych w Puławach koncernowi PKN Orlen. Przez wiele miesięcy mówiło się o planowanej akwizycji obu podmiotów, jednak dopiero we wrześniu informacje te potwierdził prezes Orlenu Daniel Obajtek. Jak wyjaśniał, konsolidacja przemysłu nawozowego w Polsce pozwoli puławskim Azotom zwiększyć produkcję nawozów o 50 procent.
Wskazywał jednocześnie, iż jest to jedyna przyszłość dla ZA Puławy, gdyż m.in. zwiększy się oferta produktowa, nastąpi też większa konkurencyjność dzięki obniżeniu kosztów produkcji oraz lepszej efektywności. Obajtek zapewniał, że cały proces przejęcia przez Orlen tej drugiej co do wielkości tego typu firmy w Unii Europejskiej ma się zakończyć jeszcze w tym roku. Teraz już wiadomo, że właściciel puławskich azotów się na to nie zgodzi.
Jak wyjaśniają władze Grupy Azoty, decyzja została podjęta po przeprowadzeniu przez renomowaną firmę doradczą szczegółowej analizy. Ma z niej wynikać, iż sprzedaż Zakładów Azotowych Puławy byłoby niezasadne. Jednocześnie poinformowano, że współpraca z firmami doradczymi w zakresie wypracowania rekomendacji i priorytetyzacji działań zmierzających do budowy długoterminowej wartości grupy kapitałowej spółki dla akcjonariuszy będzie kontynuowana.
– Zakończone przez zewnętrzną firmę doradczą analizy, uwzględniające uwarunkowania rynkowe i płynące z nich jednoznaczne rekomendacje o charakterze strategicznym, nie dają podstaw do kontynuowania rozmów dotyczących potencjalnej akwizycji Grupy Azoty Puławy przez Orlen S.A. Kontynuujemy dalsze, szersze analizy, które pozwolą opracować kolejne działania prowadzące do powrotu grupy kapitałowej na ścieżkę odbudowy jej wartości rynkowej – wskazuje Grupa Azoty w komunikacie.
Równolegle realizowane mają być działania nastawione na dalszą optymalizację działalności Grupy Azoty, to samo dotyczy rozmów z instytucjami finansującymi. Marek Wadowski, Wiceprezes Zarządu Grupy Azoty dodaje, iż rynek jest stale monitorowany, a produkcja dostosowywana do aktualnego zapotrzebowania, które sukcesywnie w ostatnich miesiącach wciąż rośnie.
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komuś zależy żeby zniszczyć Puławy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ryży szwab zniszczy wszystko co Polskie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uzasadnić przejęcie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Piszą ludzie zadowoleni z ceny paliwa ręcznie sterowanej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
sprzedadza ruyskim za bezcen za tuska
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pomyliło Ci się.
Gdyby kaczkowski wygrał to sprzedał by ruskim.
A tak to kaczor szwabom sprzeda.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla ciebie to wszystko jedno, kochasz jednych i drugich.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Póki ceny nawozów nie zejdą to Azoty nie mają szans. Ktoś musi dołożyć, aby rolnik kupował tańsze nawozy. Nie ma innego wyjścia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu że jesteś idiotą to każdy tu wie. I nie musisz nam tego przypominać. To Tuskoszenko chciał sprzedać Puławy Putinowi. Ale nie zdążył.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szkoda puław – przejma jednak ruscy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście, że nie przejmie – Kaszebe wygrał, chociaż przegrał i znowu spółki takie jak Azoty, LOT i inne staną się niertentowne i będzie je można opchnąć za bezcen Frycowi. By żyło się lepiej, mordo ty moja!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Długo nad tym myślałeś? Azoty za rok 2022 przyniosły kilkadziesiąt mln strat (pierwszy rok „starania” o przejęcie przez Orlen).
W roku 2023 zanosi się na kilkaset mln zł strat (drugi rok „starań”). Niech tylko politycy się odpier. od Azotów, to zakład sam sobie poradzi…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Straty miały uzasadnić przejęcie..