Do wypadku doszło w piątek około godziny 15:20 w miejscowości Olbięcin pod Kraśnikiem. Samochód osobowy wjechał tam do przydrożnego rowu. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy kraśnickiej drogówki wynika, że kierująca bmw kobieta, jadąc drogą krajową nr 74, na mokrej nawierzchni straciła panowanie nad pojazdem w wyniku czego auto zjechało na pobocze i wpadło do przydrożnego rowu.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Samochodem podróżowały cztery osoby, kobieta oraz troje dzieci. Wszyscy zostali przetransportowani do szpitala. jak nas poinformowano, najprawdopodobniej nie doznali oni poważniejszych obrażeń ciała.
Na miejscu cały czas pracują policjanci, którzy ustalają przyczyny zdarzenia. Nie ma większych utrudnień w ruchu.

(fot. nadesłane)
2015-09-25 17:10:55
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mamo dawaj bokiem w ten zakręt !!! jupi ale fajnie…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Troje dzieci a gdzie foteliki???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bmw wypadło z drogi, bo dla wielu drogi powinny mieć szerokość pasa startowego Air Port Lublin w Świdniku k/Lublina. Zwłaszcza za zakretach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i tak by wypadali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdjęcia stanu opon i ich roku produkcji byłyby wskazane. A potem oczywiście notka: niedostosowanie prędkości do panujących warunków. Zastanawialiście się ile z tego to wyniki stanu technicznego aut?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Conajmniej pół na pół to stan techniczny a z drugiej strony brawura (lub jak kto woli za duża prędkość). Jak pisali wyżej BMW to niekoniecznie świrowanie. Wystarczy deszcz i łysa opona, żeby to auto przestało się zachowywać tak jakby chciał jego właściciel.
Z innej beczki dzisiaj jadę ok. 15-tej 19-tką w deszczu a tam co 10-ty samochód bez świateł lub na ledach. Gratulacje dla idiotów i dla policji, która nie ma odwagi nic z tym robić. Łatwiej przecież karać za brak świateł w pełnym słońcu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy jak BMW jedzie nawet kobieta z dziećmi, to też musi świrować, jak dres? Co jest w tej marce, że przyciąga świrów?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo BMW to nie marka, ale stan umysłu. Potencjalnym pieniaczom polecam wnikliwe obserwacje stylu jazdy (jeśli oczywiście są aktywnymi kierowcami) lub (jeśli mają taką możliwość) analizę statystyk (procent wypadków z uwzględnieniem liczby samochodów danej marki oczywiście). A pani, która spowodowała wypadek proponuję zainwestować w tabletki antykoncepcyjne, aby głupota się nie pleniła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba już za póżno. Narybek już przyzwyczajany i pierwsze przygody już ma za sobą. A przecież nic się nie stało to czego się czepiacie? Wszystkiemu winny tylny napęd a nie brak mózgu. Poczekajmy na przymrozki i błoto pośniegowe to dopiero się zacznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety ale coś w tym jest. Pomijając wszystkie E36 wystarczy zobaczyć co robią buraki w X6-tkach potwierdzając tym samym, że jak ktoś ma nierówno pod sufitem sięga po kluczki od BMW a nie od Toyoty czy Mazdy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jestem Panie rajdowiec i kręcę śrubę oraz gwint na silniku Mazdy także się zgadza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może też była w dresach?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylni napęd i łyse opony . Ot , cała tajemnica .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
hehehe tam trochę deszczu popadało i się wszyscy wykładają, ale jaja
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czyt. zgadza się.! Tylni napęd, łyse opony i do tego mokra nawierzchnia zrobiły swoje. Wiem coś o tym bo sam jestem fanem tej marki. Jeśli ktoś chce jeździć już tą marka to niech nie lekceważy tylnego napędu a przede wszystkim łysych opon w takim aucie. Pozdro.:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pozdro, łysolu w białej bejsbolówie! Szacun dla „fanów marki”… Biedny człekukształtny…