Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Obowiązek zakrywania ust i nosa. Kto nie musi się stosować, gdzie nie trzeba używać maseczki

Obowiązujący od dzisiaj nakaz zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej nie obowiązuje wszystkich. Niektóre osoby są z niego zwolnione. Tak samo są miejsca, gdzie nie trzeba się do niego stosować.

Od dzisiaj cała Polska znajdzie się w tzw. żółtej strefie, co oznacza obowiązek zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej. Jednak należy wiedzieć, że nie wszędzie oraz nie w każdym przypadku trzeba nosić maseczkę. O ile w miejscach, gdzie mamy kontakt z innymi osobami, czyli np. w sklepach czy środkach transportu zbiorowego jest to bezwzględnie wymagane, tak już na niektórych terenach zielonych można przebywać z odsłoniętą twarzą.

Jak wyjaśnia rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz, spacerując po lesie, będąc w parku czy też w zieleńcach, nie ma obowiązku zakrywania ust i nosa. To samo dotyczy osób, które uprawiają sport. W trakcie treningów, nie ważne gdzie się one odbywają, można mieć odsłoniętą twarz. Maseczek nie muszą także stosować osoby z całościowym zaburzeniem rozwoju, zaburzeniem psychicznym, niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim lub posiadające trudności w samodzielnym zakryciu albo odkryciu ust lub nosa.

Z obowiązku zakrywania twarzy zwolnione są także osoby, u których jest to niezalecane ze względów zdrowotnych. Jednak tutaj wprowadzono zmiany. Do tej pory wystarczyło tylko oświadczenie ustne, teraz ów fakt trzeba będzie udowodnić za pomocą zaświadczenia lekarskiego. Jak tłumaczy rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka, wiele osób niezasadnie korzystało z tej możliwości i wprowadzali funkcjonariuszy w błąd na temat swojego stanu zdrowia. Konieczność okazania zaświadczenia zakończy podczas kontroli niepotrzebne dyskusje, a tym samym znacznie ułatwi egzekwowanie przepisów.

Przed kilkoma dniami minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział politykę „zero tolerancji” wobec osób, które nie zakrywają ust i nosa, lub też noszą maseczki pod brodą czy pod nosem. Jak tłumaczył, osoby te natychmiast będą karane mandatem w kwocie do 500 zł. Policjanci wyjaśniają, że to od indywidualnej oceny interweniującego policjanta będzie zależeć, jakie sankcje zostaną w takim przypadku zastosowane. Insp. Mariusz Ciarka wyjaśnia, że w większości są to pouczenia.

Do tej pory za brak maseczki zastosowano 176,2 tys. pouczeń a jedynie w prawie 22 tys. przypadków zakończyło się to mandatami. Jednak policjanci skierowali też 7780 wniosków o ukaranie do sądu. Jako przykład pouczeń podano osoby, które po zwróceniu uwagi grzecznie zasłoniły usta i nos. Jednak jak dodają policjanci, są też osoby, które reagują agresją. Wtedy wobec nich najczęściej stosowane są mandaty karne i wnioski do sądu.

(fot. pixabay.com)

43 komentarze

  1. Władza Polska
    Odpowiedz

    Najważniejsze żebyście płacili składki na ZUS zanim umrzecie!!

  2. Jacek
    Odpowiedz

    Witajcie w naszej bajce Kaczor zagra na fujarce Mateusz nam zaśpiewa. Tfu…Nie Mateusz a Pinokio i nie Kaczor, a Słoń…

  3. Lbn
    Odpowiedz

    Od poniedziałku spada liczba zarazonych bo będziemy nosić maski. Jeśli liczba wzrośnie to znaczy, że one są przyczyną

    1. QWERTY
      Odpowiedz

      „Od poniedziałku spada liczba zarazonych bo będziemy nosić maski. Jeśli liczba wzrośnie to znaczy, że one są przyczyną”
      Dlaczego dopiero od poniedziałku? Od soboty powinno spadać, a tymczasem powyżej 5300.
      Wierzcie dalej w bajeczki o cudownych maseczkach, a nie zachowujcie dystansu od innych, to na pewno zdrowi będziecie. 🙂

  4. Klo
    Odpowiedz

    Nikt nie musi się stosować jest to kwestia wyboru i nie ma podstawy prawnej do karania za brak maseczki

  5. lodreipeinA
    Odpowiedz

    Nie jestem typem pieniacza, antyszczepionkowca, antymaseczkowca, płaskoziemcy, etc., do tego noszę maseczkę wszędzie tam, gdzie jest to zalecane i potrzebne. Nie rozumiem natomiast na jakiej podstawie miałbym dzielić się z kimkolwiek moim stanem zdrowia, co jest informacją wrażliwą, przedstawiając podczas jakiejkolwiek kontroli zaświadczenie od lekarza. Przecież to jawny atak na coraz mniejsze prawa człowieka.

    1. Krasnal
      Odpowiedz

      Jakie prawa człowieka? Prawa mają ci co mają pieniądze.

    2. zaświadczenie
      Odpowiedz

      Zaświadczenie to nie szczegółowy opis choroby.
      Ale mimo wszystko interesująca interpretacja.
      Czy miejsca parkingowe dla osób niepełnosprawnych też należy zlikwidować?
      Bo przecież umieszczanie takiej informacji na samochodzie (o inwalidztwie) też może być informacją wrażliwą.
      Może jeszcze pozabierać wszelkie ulgi dla osób niepełnosprawnych, rencistów, emerytów itp…
      Dlaczego osoba niewidoma jadąc bez biletu musi swoją niepełnosprawność udowodnić jakimś dokumentem…
      Potrafisz to zrozumieć @lodreipeinA czy może jesteś wśród osób wymienionych w rozporządzeniu jako:
      „całościowych zaburzeń rozwoju, zaburzeń psychicznych, niepełnosprawności intelektualnej w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim”.
      Zaświadczenie od lekarza jest dla ciebie problemem ale publicznie jednak się tym chwalisz… 🙂

      1. mario
        Odpowiedz

        Zauważyłeś absurd. Jeszcze trochę będzie potrzebne zaświadczenie że jesteś zdrowy hahahahaha. Przecież wszyscy jesteśmy traktowani jako chorzy.

      2. jerzy
        Odpowiedz

        Celnie napisane, ale idę o zakład, że do betonów typu mario to nawet respirator nie dotrze.

        1. mario
          Odpowiedz

          Oddam go tobie. Fajnie będziesz wyglądał z rurą w gardle. Szkoda że rodziny nie dopuszczą do ciebie żeby też mogła nacieszyć oczy takim widokiem. Jakim trzeba być pacanem żeby do tej pory uważać wbrew lekarzom że respirator jest używany przy leczeniu covid ?

  6. Kuba
    Odpowiedz

    Tylko, że każdy Sąd taki wniosek Policji o ukaranie oddali, a sprawa zostanie umorzona.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Raczej nie, bo niezależni sędziowie są kontrolowani przez Ziobrę i to on im mówi jak mają orzekać.

      1. Krasnal
        Odpowiedz

        Ale zawsze można powołać się na linię orzeczniczą że było się w roztargnieniu.

      2. mario
        Odpowiedz

        To nie jest tak do końca. Można sobie naciągać przepisy ale w takich przypadkach ludzie doskonale wiedzą na co mają się powoływać i sąd biorąc pod uwagę niską szkodliwość społeczną będzie zasądzał na korzyść obywateli zgodnie z interpretacji która jest jednoznaczna i unieważnia rozporządzenia nakładające obowiązek traktowania zdrowych osób jak chorych. Przede wszystkim nie wolno traktować Policjantów jak kretynów bo doskonale wiedzą jakie jest prawo. Jeżeli nie ma kogoś kto zgłaszał i będzie patrzył funkcjonariuszom na ręce co robią to skończy się na kulturalnej rozmowie.

  7. Wisła skarzona COVID-19
    Odpowiedz

    Do Wisły płyną ścieki z warszawy,w ściekach jest COVID-19 teraz Wisła jest wielkim ściekiem,należy zrobić test wody w Wiśle na COVID-19 i test na 100% będzie pozytywny.

    1. mario
      Odpowiedz

      Podobnie jak test pomarańczy i dla tego każdą próbkę najpierw bada się czy pochodzi od człowieka a następnie bada się na covid żeby rzadziej wychodzili na oszustów. Zawsze można zrobić jak pewna Pani z Lublina co zrobiła sobie 15 testów i o dziwo 6 było pozytywnych.

      1. Kwaczus
        Odpowiedz

        Mówisz o tej co zatrudniała 15ukraincow? Nie 5/10 było pozytywnych?

  8. Olo
    Odpowiedz

    Kto wieży w koronaścieme niech siedzi w domu czego inni mają cierpieć.

      1. jerzy
        Odpowiedz

        Franiu, szkoda klawiatury. Tych fanatycznych półgłówków nawet respirator już nie przekona. Choćby taki mario, człowiek omnibus domorosłym autorytetem w każdej dziedzinie, wirusologii, praw człowieka, demokracji, konstytucji, wolności i praw wszelakich.

        1. mario
          Odpowiedz

          Jak ci tak szkoda klawiatury to przestań pisać 😀

  9. Szwagier
    Odpowiedz

    Rozumiem w miejscu publicznym ale na powietrzu jak idę sam po co może w garażu też sam mam mieć maseczkę ?

    1. nieKrytyKrytyk
      Odpowiedz

      tak bo jak stoisz i palisz fajkę 15 metrów od ludzi to należy ci się mandat od panów pałowców za stworzenie zagrożenia, tylko kto wtedy stwarza zagrożenie, ty stojąc z dala od ludzi czy oni którzy mają kontakt z wieloma osobami i podchodzą do ciebie?? oczywiście odpowiedź jest prosta ty stwarzasz zagrożenie bo policja pomaga i chroni.

    2. mario
      Odpowiedz

      Tak masz mieć według rozporządzenia które jest niezgodne z ustawą. Według ustawy tylko wtedy kiedy jesteś chory albo objęty kwarantanną. Jesteś wolnym człowiekiem i zrobisz jak chcesz ale zawsze dobrze jest dokładnie zapoznać się z prawami jakie nam przysługują.

  10. Xxx
    Odpowiedz

    Nie powinno być pouczeń, ponieważ przy policji ludzie założą maskę a za chwilę ja zdejmą

    1. nieKrytyKrytyk
      Odpowiedz

      i co pajacyku myślisz e jak mi mandat wypiszą to będę miał założoną to chorą szmatę na twarzy?? skoro wypiszą mandat mam już abonament na nie zakładanie maski opłacony, tak samo jak z pasami bezpieczeństwa, stworzył pan zagrożenie dla siebie dlatego musi pan zapłacić nam. ***** covid!!
      nie chodziłem nie chodzę i nie będe chodził w czymś co zagraża mojemu zdrowiu, śmiertelny wirus zabójczy który może przejść bezobjawowo mi nie straszny. jakby szpitale dostawały taka samą kasę za covid jak i zwykłego chorego, nie było by takiego bumu, a jak może szpital dorobić to złamany palec też covidem grozi.

    2. insaiyanin
      Odpowiedz

      I bardzo dobrze, że tak robią – ten „obowiązek” nie ma żadnej podstawy prawnej, a tobie dyżurny piskonfidencie powinno się przyczepić na stałę tę szmatę do twarzy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy