W związku z kolejnym zmasowanym atakiem rakietowym przeprowadzonym przez Federację Rosyjską na cele znajdujące się na terytorium Ukrainy, Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podjęło decyzję o uruchomieniu procedur związanych z bezpieczeństwem przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej.
Zgodnie z obowiązującymi procedurami operacyjnymi, Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił wszystkie dostępne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Poderwano dyżurne pary myśliwców, a także postawiono w stan najwyższej gotowości naziemne systemy obrony powietrznej oraz jednostki rozpoznania radiolokacyjnego.
Jak podkreślono w komunikacie, działania te mają charakter prewencyjny i służą zapewnieniu bezpieczeństwa terytorium Polski, zwłaszcza w rejonach bezpośrednio graniczących z obszarem objętym rosyjskim atakiem.
Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało, że sytuacja jest nieustannie monitorowana, a wszystkie jednostki pozostają w pełnej gotowości do natychmiastowego działania. Władze apelują do obywateli o zachowanie spokoju i przypominają, że obecność lotnictwa w przestrzeni powietrznej może wiązać się z występowaniem podwyższonego poziomu hałasu. To jednak element standardowej procedury ochronnej w sytuacjach zagrożenia.
Nad Lublinem, w nocy z piątku na sobotę, pojawiły się dwie maszyny wojskowe m.in. Airbus A330 MRTT – wielozadaniowy samolot wojskowy Królestwa Niderlandów oraz Boeing E-3A Sentry – powietrzny system wczesnego ostrzegania NATO.
Ten pierwszy to wojskowy samolot transportowo-tankujący typu Airbus A330-200 MRTT, zarejestrowany w Królestwie Niderlandów. Jest jednym z maszyn eksploatowanych w ramach Multinational MRTT Fleet – międzynarodowego programu NATO, którego celem jest wspólne użytkowanie samolotów wielozadaniowych przez kilka państw sojuszu.
Z kolei drugi to wojskowa maszyna typu Boeing E-3A Sentry, będąca na wyposażeniu NATO i służy przede wszystkim jako platforma wczesnego ostrzegania i dowodzenia w przestrzeni powietrznej (AWACS – Airborne Warning and Control System). Maszyna ta operuje w ramach NATO Airborne Early Warning and Control Force, której dowództwo mieści się w Geilenkirchen w Niemczech. Samoloty tego typu są wspólnym zasobem sojuszniczym i służą do zabezpieczania przestrzeni powietrznej państw członkowskich NATO. Obecnie przemieszcza się pomiędzy Lublinem, Chełmem i Zamościem.
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już niedługo dymisja rządu ryżego Szwaba wszystko wróci do normalności Polska znowu zacznie zarabiać a nie tracić miliardy złotych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taaa… działania te mają charakter prewencyjny i służą zapewnieniu bezpieczeństwa terytorium Polski – oficjalnie
A mniej oficjalnie dziewczynki i chłopcy doskonalą fruwanie, poznają Ojczyznę z góry…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
hałas jest jak ównoloty z radawca przylezą i okolic i się całe woj trzęsie