W piątek wieczorem lubelscy policjanci z grupy „Speed” przeprowadzili wzmożone kontrole na ulicach Lublina. Mundurowi skupili swoje działania w miejscach, gdzie często dochodzi do naruszeń przepisów ruchu drogowego oraz w rejonie, gdzie istnieje ryzyko organizowanie nielegalnych wyścigów samochodowych.
Policjanci zwracali przede wszystkim uwagę na prędkość pojazdów, ich stan techniczny oraz trzeźwość kierowców. Niektórzy z zatrzymanych do kontroli, chcąc uniknąć zatrzymania dowodu rejestracyjnego, czy też zholowania pojazdu na policyjny parking, zdzierali z lamp naklejoną folię, czy też na miejscu usuwali usterki, jakie wykryli policjanci.
Mundurowi skontrolowali ponad 180 osób ujawniając blisko 170 wykroczeń, zatrzymali 6 praw jazdy, za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym. Niechlubny rekordzista to 33-latek, który kierując hondą na ulicy Wyścigowej przekroczył dozwoloną prędkość o 80 km/h.
W działaniach brało udział kilkanaście radiowozów oznakowanych i nieoznakowanych z Lublina, Puław i Ryk. Funkcjonariusze pojawiali się tam, gdzie w przeszłości dochodziło do nielegalnych wyścigów. Mundurowi zapowiadają, że takie działania będą kontynuowane.
– Od momentu powstania grupy „Speed” do 31 grudnia ubiegłego roku mundurowi na terenie całego województwa skontrolowali blisko 20 tys. pojazdów. Ujawnili 20971 wykroczeń, zdecydowana większość, bo aż 16239 to wykroczenia dotyczące przekroczenie prędkości. 692 stanowiły te dotyczące przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h. Mundurowi zatrzymali 668 praw jazdy ujawniając przy wykroczeniach także 60 przestępstw. Główne z nich to jazda w stanie nietrzeźwości, niezatrzymanie się do kontroli oraz jazda pomimo cofniętych uprawnień – informuje podinsp. Renata Laszczka-Rusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.







(fot. lublin112.pl)
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja na diamentowej wieczorami bardzo często oglądam ścigających się bohaterów w super szybkich zczipowanych autach ,bardzo często dryftujących całą szerokością drogi- to nie powinno się wydarzać w mieście. Kilka lat temu Volvo zatrzymał się na słupie koło Lidla prędkość licznika wskazywała 170 km na godzinę a silnik wypadł z samochodu i leżał po drugiej stronie jezdni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Działania miały miejsce w piątek w nocy, czyli wtedy kiedy mieliśmy wysyp wypadków w Lublinie. Jak widać te szumne działania przyniosły więcej szkód niż pożytku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zwykłe polowanie bo państwo już bankrutuje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Typowa nagonka i pokazówka żeby poskromić chlopaków którzy robią luzne zloty motoryzacyjne w godzinach nocnych i nie wadzą nikomu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wadzą tylko wtedy kiedy nie piłują swoich trupów bez tłumików po nocy. Samo spotkanie i jeżdżenie po mieście nocą jest super podobnie jak spotkania ludzi lubiących motoryzacje.