Tuż po północy, w nocy z czwartku na piątek, policjanci z Frampola zatrzymali w Radzięcinie do kontroli drogowej pojazd marki Mercedes. Za kierownicą auta siedział 19-latek z powiatu zamojskiego, zaś pasażerem była jego mama.
Policjanci wyczuli od młodego kierowcy woń alkoholu. Po przebadaniu okazało się, że mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile.
Co więcej, mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania. 19-latek przekazał mundurowym, ze jest w trakcie kursu na prawo jazdy. Dodatkowo samochód, którym się poruszał nie posiadał aktualnych badań technicznych.
Zgodnie z obowiązującym prawem mężczyźnie grozi mu teraz kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Wkrótce 19-latek stanie przed sądem.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowanie samochodem bez prawa jazdy oraz samochodem bez ważnych badań technicznych to są tylko wykroczenia. Dopiero kierowanie po pijaku, spowodowania wypadku, albo jazda pomimo zakazu to są przestępstwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Patologia ??! Nie. To ściana wschodnia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
masz racje to nie patologia a katolickie wychowanie , patologia to ściana zachodnia .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łatwo ci osądzać bo nie masz matki i nie masz z kim wypić przegrywie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak. Bo w innych regionach Polski takie historie się nie zdarzają użytkowniku dyskretnie inteligentny.