– Chodzę na nabiał i biorę ścinki, bo na więcej mnie nie stać. Jedna młodsza ekspedientka już mnie tam dobrze zna i czasem doda coś lepszego od siebie. Ostatnio taki piękny kawałek wędzonej goudy wrzuciła, że od razu klusek dokupiłam. Prawie codziennie jemy makaron z serem, ale zazwyczaj ścieram wyschnięte piętki. Jak się długo pogotuje, to w końcu się rozpuszczą. Taki sos od biedy. A nam się marzy rosół – czytamy w raporcie historię pani Krystyny, 60-latki. Kobieta od 17 lat nie pracuje, by opiekować się ciężko chorym mężem. Są dni, że nie posiadają żadnych pieniędzy na kupno jedzenia.
Wejdź na www.szlachetnapaczka.pl i wybierz rodzinę, której chcesz pomóc.
– Gdy opowiadamy pojedyncze historie osób, które potrzebują pomocy – Pani Marii, Pani Wandy, Pana Adama – one giną wśród różnych informacji. Zastanawialiśmy się długo, co zrobić, żeby pokazać te wszystkie osoby i żebyśmy rzeczywiście je zauważyli, żeby one dotarły, do środka, do nas, do naszej wrażliwości, więc stworzyliśmy fikcyjne miasto, o którym opowiadamy – to Biedańsk. Gdybyśmy rzeczywiście mieli takie miasto, to jak ono by wyglądało? Byłoby dużo większe od Warszawy. To fikcyjne miasto, ale niestety te wszystkie historie, które o nim opowiadamy są prawdziwe. 2,5 mln ludzi żyje w Polsce w skrajnym ubóstwie. Co to oznacza? To oznacza, że bez nas sobie nie poradzą. Wejdź na stronę szlachetnapaczka.pl i wybierz taką rodzinę, o której opowiadamy, mówiąc o Biedańsku. Taką rodzinę, która bez pomocy drugiego człowieka po prostu sobie nie poradzi. Wyrwijmy z tej skrajnej biedy osoby, które tam się znajdują – mówi Joanna Sadzik, Prezeska Stowarzyszenia Wiosna, które organizuje Szlachetną Paczkę.
„Biedańsk” ukazuje problem
– Bieda rozsiana po całej Polsce nie rzuca się w oczy, daje się ominąć w postaci pojedynczego człowieka na ulicy. Właśnie dlatego powstał „Biedańsk” – by ukazać problem, który nie może być dłużej bagatelizowany. Nie powinniśmy godzić się na świat, w którym z oczu może nam zniknąć 2 500 000 osób – czytamy we wstępie Raportu o biedzie, corocznej publikacji przygotowywanej przez Szlachetną Paczkę.
Nasza obojętność dokłada cegiełkę do rozbudowy i trwania „Biedańska”. Swoją uważnością możemy jednak przeciwdziałać temu procesowi. Każda jedna odmieniona historia osoby potrzebującej to stopniowy demontaż miasta biedy.
Godne życie – nie ma terminu ważności
Tegoroczny Raport o biedzie, oprócz historii osób żyjących w trudnej sytuacji życiowej, zawiera także wnioski z badania „Jak zdefiniować godne życie” przeprowadzonego na reprezentatywnej grupie Polaków. Z badania wynika, że na podium tego, co Polacy uznają za godne życie, jest realizacja potrzeb, takich jak: podstawowe zakupy spożywcze (83 proc. odpowiedzi), wykupienie niezbędnych lekarstw (82 proc.) oraz zdolność opłacania wydatków związanych z domem (81 proc.). Okazuje się, że najbardziej boimy się głodu, choroby i utraty bezpieczeństwa mieszkaniowego, czyli tego, co odbiera nam samodzielność i zdolność podejmowania życiowych wyzwań.
Mieszkańcy „Biedańska” muszą zmagać się z triadą lęków większości z nas: z brakiem możliwości robienia podstawowych zakupów oraz wykupienia leków, a także płynnego opłacania rachunków mieszkaniowych.
W „Biedańsku” nie brakuje sklepów. Znajduje się tu jeden z popularniejszych marketów – Krótki Termin. Asortyment jest zróżnicowany i nigdy nie wiadomo, na co się trafi. Z reguły są to nadgnite warzywa, zwiędłe owoce, czerstwe pieczywo, kosmetyki po dacie ważności, mięso i nabiał „na dniach”. Sezonowe produkty znaleźć można tutaj jednak z opóźnieniem. Śledzia i kapustę z grzybami zjesz dopiero w styczniu, a szynkę z chrzanem w maju. Ale – jak mówią mieszkańcy – dzięki temu magia świąt trwa dłużej.
– Dorabiam w trzech miejscach, z których nie mam nawet 1000 zł na utrzymanie rodziny. Kanapki, które żona robi mi do pracy, przynoszę z powrotem i podrzucam rano dzieciom do plecaków. Ja umiem sobie wytłumaczyć głód, ale co powiedzieć takim maluchom? Kiedy musimy im czegoś odmówić, płaczemy z żoną, ale tak by nie widziały. Mamy wyrzuty sumienia, że sprowadziliśmy je do takiego świata – mówi pan Piotr.
Prawie co dziesiąty Polak je codziennie mniej niż 3 posiłki, a 1/4 Polaków deklaruje, że zdarza im się to co najmniej raz w tygodniu. Niemal wszystkie rodziny włączone do Szlachetnej Paczki wśród potrzeb wymieniały żywność.
Wejdź na www.szlachetnapaczka.pl i wybierz rodzinę, której chcesz pomóc.
Godne życie a opieka zdrowotna
Jedynym ośrodkiem zdrowia w „Biedańsku” jest Szpital Publiczny im. Dobrych Chęci, w którym podstawowym świadczeniem dostępnym dla każdego jest dobre słowo. W pobliżu placówki znajduje się również Muzeum Niezrealizowanych Recept, którego zbiory liczy się w milionach jednostek. Każdego roku przybywa eksponatów, a razem z nimi ludzi, którzy musieli dokonać wyboru – kupić leki czy zjeść ciepły posiłek.
Biedańsk nie jest miastem, w którym chce się mieszkać, lecz czasem nie ma innego wyjścia. Przyjmuje każdego, nie zadając pytań.
Pół miliona dzieci żyje w „Biedańsku”
Zupełnie inaczej myśli się o biedzie, gdy dotyka dzieci. Dla wzrostu dziecka równie ważne co posiłek, są także spełnione marzenia, odkryte pasje i zdrowe relacje. Lecz co, jeśli nie masz nawet własnego łóżka? Chociaż 81 proc. Polaków nie wyobraża sobie, by mogło go zabraknąć w pokoju, Szlachetna Paczka wie, że są dzieci, które śpią na karimatach, podłogach lub na łóżku dzielonym z całą rodziną. Nie zapraszają kolegów ze wstydu i nie jeżdżą na wakacje poza domem, mimo, że odpowiednio 60 proc. i 51 proc. z nas uważa to za istotne.
– Lubię spać u koleżanek, bo mają ładne pokoje. Udajemy wtedy, że jesteśmy siostrami i mieszkamy razem. Ale potem muszę wrócić do mamy. Czasem pożyczam sobie na trochę jakiegoś misia, bo w domu mam tylko piłkę – Marcelina, 9 lat. Mieszka z ciężko chorą mamą, panią Kamilą, która ma orzeczoną całkowitą niezdolność do pracy. Kobieta walczy o zaległe alimenty dla córki.
Dla trzech czwartych Polaków o godnym życiu przestajemy mówić, gdy nie stać nas na obuwie dostosowane do pór roku, a dla 64 proc., gdy nie jesteśmy w stanie kupić ubrań w razie nagłej potrzeby. W 2023 r. Szlachetna Paczka dotarła do 21 tys. dzieci – wszystkie miały to doświadczenie. Rodziny z dziećmi włączone do Szlachetnej Paczki, po odliczeniu kosztów utrzymania mieszkania i wykupienia leków, dysponują kwotą średnio 17 zł dziennie.
Życie biedne, ale godne?
Polacy są jednomyślni: godnym jest życie w bezpiecznym domu, bez głodu i bólu. Ubóstwo odbiera ludziom nim dotkniętym godność, czyli poczucie własnej wartości. Z każdym dniem coraz głębiej drenuje pokłady ich szacunku do samych siebie i sensu. Przynosi gorzką refleksję: da się żyć, ale po co?
Pytanie o pomoc potrzebującym ma zatem nie tylko wymiar materialny. Jest również pytaniem o to, czy potrafimy przywracać sens życiu. Każdego roku wolontariusze i darczyńcy Szlachetnej Paczki udowadniają, że małe rzeczy mogą mieć wielkie znaczenie.
Wejdź na www.szlachetnapaczka.pl i wybierz rodzinę, której chcesz pomóc.
Badanie przeprowadzone na panelu Ariadna na ogólnopolskiej próbie liczącej N=1040 osoby. Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji Polaków w wieku 18 lat wzwyż dla wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. Termin realizacji: 11-14 października 2024. Metoda: CAWI
50 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bieda byłą jest i będzie. Przez 8 lat gnom nic z tym nie zrobił tylko propagandę udoskonalił perfekt. I nie wierzę, że coś się zmieni w demokratyczny sposób. Dalej jak przed I wś 1% ludzkości posiada 99% majątku na Ziemi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chciało się głosować za wstapieniem Polski do (niechybna cenzura redakcyjna) i na post-okrągłostołowe bandy,to teraz trzeba cierpieć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo PO prawo panie Tusk brawo wyborcy tego nierządu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może by tak „biedny” Kościół dał odsyp od tych miliardów co dostał ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chciało się głosować do bezbożnego eurokołchozu,to teraz trzeba cierpieć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
volks
szkoła była kiedyś, ale na nic się nie przydała, widzę
jakbyś za nią zapłacił, to może pilniej byś się uczył
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Collegium tumanum płacili. Myślisz, że są dobrze wyedukowani?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Ale przynajmniej nie rzondzi pis”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
U ciebie za to jest ubostwo umyslowe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
U ciebie za to jest ubostwo umysłowe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo tu jest Polsza a nie elegancja Francja. Propaganda działa, oglądajta więcej tv to mądrzejsi będzieta hehe. Ja przeważnie robię zakupy i widzę co ludzie kupują. Już kilka razy widziałem np dziewczynę w zaawansowanej ciąży która z chłopakiem wybierali grosiki z z woreczka foliowego i kupili zupkę chińską i najtańszy pasztecik w aluminiowym opakowaniu już na bułkę nie starczyło to Pani kasjerka się ulitowała i im dała bułkę. Albo starsze małżeństwo po 80, kupowali 10 cm pasztetowej w kiszcze, na Pieczywo nie starczyło to im chleb kupiłem. A ile towaru w sklepach spożywczych jest wyprzedawana z krótkim terminem za pół ceny, czasem więcej bo ludzie nie kupują. Od jakiegoś czasu w sklepach pojawiły się kości wieprzowe na zupę za 5 zł za kilo, bo ludzi już nie stać na kupno porcji rosołowej z kaczki lub indyka. Także aby tak dalej, dalej spijmy. Rozwalanie kraju przez obce służby nim rządzące przynosi zamierzone rezultaty. Po co niszczyć, palić wystarczy gospodarkę zdeptać. Jeszcze Polsza się przyda są chętne nacje na osiedlenie się na tych ziemiach. Korporację też będą miały nowy rynek zbytu, dalej kupują dobrodziejstwa zachodu, umacnjajcie zagraniczne konsorcja, żeby mogły nas bardziej dusić i realizować swoje zamordystyczne plany wobec społeczeństwa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Urzekła mnie twoja historia.
A znasz dane Eurostatu na ten temat?
Samotny rodzic, z dwójką dzieci na wychowaniu, pracujący za płacę minimalną ma w Polsce statystycznie wyższy dochód do rozporządzenia (w stosunku do kosztów życia), niż taki sam rodzic z Holandii.
Największa bieda jest pod tym kątem na Łotwie, w Estonii i Bułgarii, niedużo lepiej w Grecji, Hiszpanii czy Portugalii.
Inaczej się ma sprawa w wypadku niepracujących, bo w Polsce system wyraźnie zachęca do podejmowania aktywności zawodowej, a nie siedzenia na zasiłkach.
Jak brzuchata z dawcą plemnika zaręczynowego nie są w stanie sobie zapewnić sobie żywności, to po co nogi rozkładała? Dla 800+? Bieda rodzi biedę, a płacą za to ludzie odpowiedzialni, zarabiający adekwatnie do potrzeb swoich dzieci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No właśnie statystycznie, statystycznie w Polandii zarabia się średnio 6000 zł. A real IE 3500 i mniej. Ja pisałem co widzę a nie co mi statystyki mówią. Statystycznie w Polandii przypada 1.5 dziecka na rodzinę. Wytłumacz mi jak można zrobić pół dziecka. A poza tym jakby socjal był taki fajny tu to dlaczego wszyscy wyjeżdżają do Niemiec, Holandii UK. Masz swoje statystyki. Obudź się
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przez 8 lat PiS-u był dobrobyt i brak biedy a Tusk to zniszczył w kilka miesięcy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaki dobrobyt człowieku. W mediach chrzanili pod publiczkę jak to jest cudownie i wspaniale, a dopiero teraz wyłazi co te 8 lat ich rządów przyniosło
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bredzisz Waćpan.
Pierwszy rok rządów podłej zmiany – 2016 – poziom ubóstwa w Polsce 4,2%.
Ostatni rok rządów podłej zmiany – 2023 – poziom ubóstwa w Polsce 6,0%.
Tak dobrze było Polakom za złodziei, że poziom ubóstwa wzrósł o prawie 50%.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Statystycznie mamy paliwo najtańsze w UE a realnie jest najdroższe względem zarobków. 6 zł za litr przy średniej realnej krajowej 3500 zł. Niemcy 8 zł litr przy średniej krajowej 2,5 tys euro. Przelicz sobie ile kupisz litrów u nas a ile w Niemczech. Sttystyk od siedmiu boleści, wyjdź z matrixa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zarabiasz 3500, czy tylko marudzisz?
Nie znam chyba nikogo, komu by „się chciało”, a kto miałby mniej niż 5 na rękę.
Dobra sprzątaczka bierze 40-50 zeta za godzinę.
Jak się komuś nie chce robić (albo jak ma dwie lewe ręce, a co jeszcze straszniejsze dyplom, o którym sądzi, że robi z niego kogoś) to nie zarobi.