Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 10:35 na rondzie 100-lecia KUL w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Solidarności i al. Mazowieckiego zderzyły się dwa samochody: osobowy i dostawczy. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Jak wstępnie ustalono, kierująca toyotą kobieta jechała od strony al. Sikorskiego. Wjeżdżając na skrzyżowanie, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu, w wyniku czego doprowadziła do zderzenia z dostawczym oplem, którego kierujący zjeżdżał z ronda. Uderzony w bok pojazd dostawczy przewrócił się na bok.
Podróżujące pojazdami osoby nie doznały obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Występują utrudnienia w ruchu.




(fot. lublin112)
34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedynym „błędem” tego ronda jest to, że łączy ono drogi dwujezdniowe, na widok których niektórzy dostają małpiego rozumu, a inni ten rozum całkowicie wyłączają, zakładając, że na ekspresówce nie może być utrudnień w postaci skrzyżowań, na których należy komuś ustąpić pierwszeństwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i tu masz rację – opamiętanie w postaci fotoradaru powinno być wcześniej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale ze jak „nie zauważyła ” ? ma wadę wzroku czy jest niewidoma ? Na badanie do okulisty pewnie nikt nie skierował bo u nas nie ma takiego prawa …i jedzą tacy ledwo widzacy seniorzy i znacznie młodsi na „pałę „…. dziś sie udało ,jutro się uda …ale w końcu się ma pecha i się nie udaje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pniak to ma ta baba zamiast mózgu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„czekając na trupa – czyli ronda po lubelsku”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wiem, nie rozumiem na czym polega „fenomen” tego ronda. Podobnie jak innych rond, na których notorycznie dochodzi do kolizji i wypadków. Za brak rozwagi i niewiedzę, do kogo należy w danym miejscu pierwszeństwo przejazdu, powinny być odbierane uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Byłbym w stanie zrozumieć tłumaczenie w stylu „myślałem, że zdążę”, ale brak orientacji w przepisach i ignorancja znaków drogowych – pionowych i poziomych? Jednocześnie jednak być może należy poprawić w tym miejscu widoczność tych znaków, bo o ile ktoś nierozgarnięty i tak nie zrozumie, co te znaki oznaczają i do czego zobowiązują, o tyle być może uchronią nas w przyszłości przed naprawdę poważnym wypadkiem z winy drogowego imbecyla.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Klapki na oczy, być może telefon w rękę i jakoś samo się jedzie, bez jakiegokolwiek angażowania uwagi na tym co się robi. Jezdnia szeroka, łuki łagodne, więc „się leci”. Tylko, że równi dobrze małpę by można było posadzić za kierownicą i taki sam byłby efekt.
Ludzie nie widzą różnicy pomiędzy „leci się” a „kieruje pojazdem silnikowym”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyrwać pniaka to wszystko przez niego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten pniak tam był, kiedy jeszcze samochodów nie wynaleziono, a aŁdi kojarzyło się ludziom ze wściekłym koniem, który tylko potrafił biec ile sił na wprost, nie zważając na nic.
Końce nóg wściekniętego konia, zataczają właśnie takie 4 okręgi przesunięte względem siebie, w kształcie: CCCO – stąd to logo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chyba nie ta bajka…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale chronologia prawidłowa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ślepa balbina w akcji wymuszenia pierwszeństwa.
czyli kwalifikuje się balbina na ponowny egzamin.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejne zdarzenie na rondzie z pniakiem – czas pomyśleć o wybudowaniu obwodnicy tego feralnego ronda !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli kiedyś zobaczycie, na tym rondzie, że ktoś zjeżdżający z tego ronda używa prawego kierunkowskazu, to pomachajcie mu serdecznie, bo być może to moja skromna osoba jest tym kierującym.
Nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem prawidłowe sygnalizowanie zjazdu z ronda na tamtym skrzyżowaniu. Nie trzeba chyba przypominać, że zjazd z ronda to jest skręt w prawo, więc taki manewr sygnalizujemy wyciągając prawą ręką, albo włączając prawy kierunkowskaz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podaj przynajmniej jeden powód, dla którego mam sygnalizować zjazd z ronda jadąc po pasie z nakazem jazdy prosto (skręcać mi nie wolno).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo proszę:
Art. 22.5. „Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.”
to, że z danego pasa można jechać tylko w jednym kierunku niczego nie zmienia, bo:
-inni (np. jadący z naprzeciwka) nie muszą wiedzieć, że pasy pozwalają na jazdę tylko w jednym kierunku i, że poruszający się nimi, stosują się do oznakowania poziomego
-przytoczony wyżej art. nie ma wyjątków, więc należy się do niego stosować także w sytuacji, którą przytoczyłeś jako przykład
Zgodnie z NSA nie jest prawidłowe używanie lewego kierunku podczas jazdy po rondzie, bo jazdy na wprost się nie sygnalizuje. Czyli Ci, którzy tak jakby „skręcają w lewo” na rondzie nie muszą tej „jazdy w lewo” sygnalizować, lecz sygnalizować dopiero zjazd z ronda – oczywiście poprzez użycie prawego kierunkowskazu, jak to też „Ałtor” napisał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W myś przepisów wjeżdżając na skrzyżowanie o ruchu okrężnym kierunek jazdy nie zmienia się. Kierunek jazdy zmienia się podczas opuszczania ronda. Stą prawy kierunek przy zjeździe. Wystarczająco jasno?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
projektant tego „ronda” powinien tam siedzieć na środku i podziwiać swoje dzieło
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na papierze i z góry wygląda na bezpieczne.
Dopiero w terenie wychodzą niedoróbki projektu.
Na rondo od Solidarności wjeżdża się po łuku i wzniesieniu, dodatkowo bariery zasłaniają widok na rondo, tyle w temacie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale to jest obszar zabudowany, miasto, droga z ograniczeniem do 40km/h i PdP+PdR na 2 z 4 wlotów. Na ekspresówce czy autostradzie taka geometria była by nie do przyjęcia, ale powtarzam, że to jest ulica miejska. Może przebiega ona z dala od skupisk zabudowy, oraz w pobliżu łącznicy z ekpsresówką, ale to jest „zwykła” ulica miejska.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niektórych kierowców powinno się wysyłać na kurs na kartę rowerową, bo nawet 11-latni rowerzyści wiedzą co to oznacza znak A-7. Jest najbardziej podstawowy znak w całym zbiorze znaków drogowych. Pod względem kształtu nie ma podobnego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A na każdej „dolotówce” do ronda powinien stać „krasnal” i przeprowadzać pojazd trzymając kierowcę za rączkę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przez tamto rondo przejeżdża codziennie bezpiecznie tysiące pojazdów. Jedynie ameby, wśród ameb mają problem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przestań pier….ić – tyle zdarzeń nie bierze się bez powodu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To oczywiste, że tyle darzeń nie bierze się bez powodu. Od 2015 roku wiemy, że w Polsce mieszka przynajmniej 40% nierozumnych ameb, więc te kilkadziesiąt zdarzeń na tym rondzie to tylko czubek góry lodowej. Tych ameb jeździ po naszych drogach setki tysięcy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pełna zgoda. To rondo jest swego rodzaju oszustwem dla mózgu. Ale czego wymagać w kraju w którym wierzy się w zbawczą moc znaków drogowych i wszelkie problemy załatwia się stawianiem kolejnych zakazów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czego wymagać od kierowców, którzy robią prawko za 3,4,5 i którymś tam razem. Psycho testy dla wszystkich kandydatów na kierowców i nagle okaże się, że nie ma kolejek na egzaminy. Ja jeżdżę tamtędy rzadko, ale jakoś nigdy nie zapominam o tym, że jest to rondo. Znaki są mega widoczne. Wystarczy zejść z telefonu w czasie jazdy. A jak Twój mózg jest oszukiwany na tym rondzie, to może warto się doszkolić? Na północnej też ludzie są oszukiwani przez układ ulicy myśląc, że jest jednokierunkowa i jeżdżą pustą ulicą „lewym” pasem? 3 miesiące utraty prawa jazdy dla każdego takiego mistrza i nagle mózg przestanie być oszukiwany.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli według ciebie znaki drogowe wymyślono po to żeby je ignorować.