Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nie rejestrowali czasu pracy, dostali mandaty na prawie 5 tys. złotych

Podczas kontroli ciężarówki inspektorzy WITD ujawnili kierowców, którzy nie rejestrowali czasu pracy. Obaj otrzymali wysokie mandaty, zaś przedsiębiorcy grozą poważne konsekwencje, łącznie z utratą licencji.

W miniony piątek po południu na drodze ekspresowej S17 w okolicach Ryk, inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali, należący do jednego z łukowskich przewoźników, powracający już po rozładunku do siedziby firmy ciągnik siodłowy z naczepą.

Pojazd był prowadzony przez dwóch kierowców. Jak się okazało kierowca, który aktualnie prowadził, nie posiadał swojej ważnej karty kierowcy, a w tachografie umieścił kartę swojego szefa. Drugi z kierowców nie rejestrował swojego czasu pracy, ponieważ jego okres pracy już się skończył.

Na kierowców nałożono mandaty karne, odpowiednio 2000 zł i 2700 zł. Wobec przedsiębiorcy zostanie wszczęte postępowanie administracyjne, które może zakończyć się nałożeniem kary pieniężnej w kwocie powyżej 10 000 złotych, ale to nie jedyne grożące mu konsekwencje.

Tak poważne naruszenia są również podstawą do wszczęcia, przez organ licencyjny, postępowania zmierzającego nawet do cofnięcia uprawnień transportowych.

(fot. WITD)

8 komentarzy

  1. Hahaha
    Odpowiedz

    Jestem w temacie transportu od wielu lat. Mam wielu znajomych. Słyszałem o gorszych przegieciach. Ten przykład to pikuś. No i??? Kary zapłacone bo to jest wliczone w koszty. Stracił ktoś licencję??? Nie słyszałem. Jeśli już ewentualnie to po policzeniu kar opłaca się zamknąć działalność i otworzyć druga. Pozdrawiam serdecznie ITD ?

    1. Pabloo(oryginal)
      Odpowiedz

      No i ile to trwa ? Hahaha News marca ITD…znow sie udalo. A ile kamionow przejechalo obok ?

  2. łuczony
    Odpowiedz

    A później autobusu nie widzą, zabrać licencję za użyczenie karty dziadtransowi.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Daj spokój. Gdyby transport tak nie działał, to żarlibyśmy trawę. Tak samo jak w tych krajach, w których transportowcy działają uczciwie. Na zachodzie dochodzi nawet do aktów kanibalizmu, bo sklepy puste, a bułki czerstwe.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Co się dzieje, gdy okazuje się, że sprawca wypadku znacząco przekroczył dopuszczalny czas pracy? Czy nadal takie zdarzenie traktuje się jako nieszczęśliwy wypadek, a zarzucany czyn jako działanie nieumyślne?
      Wg mnie za to powinny być już surowsze wyroki, bo to świadome narażanie innych uczestników ruchu drogowego (gdy samochód wjeżdża np. w dom) na niebezpieczeństwo w celu uzyskania korzyści majątkowych (zatrudnienie mniejszej liczby kierowców, itp.).

      1. Pabloo(oryginal)
        Odpowiedz

        Franiu, wal do sznura. Bo w tym temacie nie pomaga nawet przepis o parkowaniu na trawniku. Czas pracy i jazdy w podwojnej obsadzie dotyczy tylko kumatych.

  3. Franio
    Odpowiedz

    „Obaj otrzymali wysokie mandaty” – wysokie mandaty to są takie, których wysokość sprawia, że odechciewa się robić wały. Jeżeli (pomimo dostania mandatu) nadal bardziej opłaca się kombinować niż uczciwie wykonywać swoją pracę, to oznacza, że mandaty nie są wysokie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy