Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 22:40 na rondzie im. Kasprzaka w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Witosa i ul. Krańcowej zderzyły się dwa samochody: osobowy i dostawczy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, policja oraz straż pożarna.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący dostawczym oplem mężczyzna poruszał się al. Witosa od strony zamku. Wjeżdżając na skrzyżowanie zignorował znak stop, w wyniku czego wymusił pierwszeństwo przejazdu i doprowadził do zderzenia z dacią, której kierowca zjeżdżał z ronda.
Jak nam przekazano, jedna osoba została opatrzona przez ratowników medycznych. Nie wymagała hospitalizacji. Sprawca kolizji wyjaśniał, że w ostatniej chwili zauważył znak stop i nie zdołał już zareagować. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym.
Zdjęcia: lublin112.pl, nadesłane – Monika
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam trzeba całej masy rzeczy nie zauważyć, nie tylko znaku STOP, żeby się beztrosko wpakować na rondo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja nie rozumiem 🤦 jak to można nie zauważyć.. przecież całe życie, od lat przepisy drogowe są takie same. Nic się nie zmieniło, zasada jest taka sama. Rondo, skrzyżowanie, zjazdy z autostrady czy obwodnicy, drug lokalnych itp.. Na chłopski rozum.. dojeżdżam do takich miejsc.. muszę zachować szczególną ostrożność, na pewno są znaki kto jak ma się piruszac, kto ma pierwszeństwo a komu trzeba ustąpić. Zasada jest taka sama, na całym świecie..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak nie widzi znaków to powinien mieć zatrzymane uprawnienia i skierowany na badania lekarskie. Jutro nie zauważy człowieka…