Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Najbardziej znany roztoczański wilk został zastrzelony. Sprawcą ma być myśliwy (zdjęcia)

Na Roztoczu znaleziono martwego wilka z raną postrzałową. Jak się okazało, strzał padł z ambony wykorzystywanej przez myśliwych do polowań. O wszystkim powiadomiona została policja.

W czwartek na skraju Roztoczańskiego Parku Narodowego znaleziony został martwy wilk. Ponieważ zwierzę posiadało obrożę z nadajnikiem GPS szybko ustalono, że jest to „Kosy”, sześcioletni samiec, który żył w tej okolicy od dawna. Często też nagrywał się na zakładane na Roztoczu przez miłośników przyrody fotopułapki. O wszystkim powiadomione zostało Stowarzyszenie dla Natury „Wilk”, które od stycznia śledziło wędrówki wilczego stada dzięki właśnie założonej na szyi samca obroży telemetrycznej.

Jak się okazało, wilk nie zginął z przyczyn naturalnych. Miał zostać zastrzelony przez myśliwego. Odkryto też, z której ambony myśliwskiej padł strzał. Po sprawdzeniu danych z nadajnika GPS ustalono również, że wilka zastrzelono w czwartek w godzinach porannych, tuż po tym, jak wyszedł z terenu Roztoczańskiego Parku Narodowego na sąsiednie pola. Obficie krwawiąc, resztką sił dobiegł pod osłonę drzew i tam padł.

O wszystkim powiadomiona została policja. Funkcjonariusze ustalają teraz, kto zastrzelił najbardziej znanego i jednego z największych wilków na Roztoczu. Wiadomo już, że zdarzenie miało miejsce na terenie obwodu łowieckiego nr 280, dzierżawionego przez Koło Łowieckie nr 59 „Słonka” w Zwierzyńcu.

Jak informują członkowie Stowarzyszenia dla Natury „Wilk”, Kosy był w wyśmienitej kondycji. Ważył ponad 40 kg, regularnie wracał z polowań do swoich szczeniąt z pokarmem. Debra, matka szczeniąt została teraz bez partnera i najważniejszego dostarczyciela pokarmu dla swoich czteromiesięcznych młodych.

(fot. Stowarzyszenie dla Natury „Wilk”)

93 komentarze

  1. wielki
    Odpowiedz

    bohater z tego dziada myśliwego niechby sobie w łeb strzelił ,jednego pisiora mniej by było,a w niedzielę pewnie do komunii poleciał wsiok durny

  2. Wiesiek
    Odpowiedz

    Pani Małgorzato jeżdżę na Roztocze kilka razy w roku. W tym sezonie sarny biegały, zające a nie zajęce skakały, dziki na polach, bociany wszędzie, grzyby w lasach, rano koncert ptaków. Moje kochane Roztocze nic się nie zmieniło od 13 lat. Pozdrawiam z Miłocina Lubelskiego.

    1. Małgorzata
      Odpowiedz

      Pisze i mówi się zajęce ,odmień przez przypadki ,ciemnoto zza siedmiogrodu.Ojczystego języka miezapomniałam.

      1. ALF
        Odpowiedz

        @Małgorzata Widzisz prosty człowieku, obnażyłaś się totalnie ze swojej językowej indolencji. Może i „Ojczystego języka miezapomniałam” w mowie, ale ortografia i gramatyka leży „ciemnoto zza siedmiogrodu”. Doucz się najpierw, żeby potem kogoś pouczać. Ciekawe, jak wygląda odmiana rzeczownika „zając” w twojej wersji?

    2. Małgorzata
      Odpowiedz

      Piszesz nieprwdę! Ekosystem został naruszony mietylko z winy myśliwych ale przyczyniły się do tego też inne warunki jak zanieczyszczenie środiwiska.Ale mówimy tu o zwierzynie która jest pod szczególną ochroną.Taki psełdomyśliwych jest coraz więcej i mordują zamiast dbać o przyrodę.Wychowałam się na Roztoczu,uwierz zauważam drastyczne zmiany.Nie wciskaj kitu że wszystko jest okey,bo jest katastrofa!,delikatnie ujmując.

  3. Małgorzata
    Odpowiedz

    Niedługo będą strzelać do biedronek na polu,bo zwierzyne dawno wytłukli.Urodziłsm się na Roztoczu,moje ukochane lasy ,pola łąki,pełne zwierzyny a będąc w tym roku na Roztoczu nawet cieżko było usłszeć ptaka a nie mówiąc o zobaczeniu zajęca czy sarny.I sąsiad MYŚLIWY wciska kit że dbają o ekosystem.S…

    Debile!.Jak ojciec mòj spalił ambonę na jego polu postawioną to dostał kolegium odwa lata w zawiasach.Ludzie trzeba to nagłośnić niech coś wreszcie się stanie z tymi pożal się boże myśliwymi.

  4. zadziwiony
    Odpowiedz

    ambony bym zlikwidował od razu. Polowanie to może i forma przyjemności. Ale źródłem pokarmu przestało być już dawno. została tylko sadystyczna przyjemność.

  5. ps
    Odpowiedz

    … rocznie w Polsce sprzedaje się ponad 700 ton ołowiu w postaci śrutu do naboi broni myśliwskiej , do tego jeszcze prywatny import amunicji z ołowiem też ok. 200 ton . To wszystko ląduje na naszych polach , potem stołach i dalej żołądkach i mózgach ! może to jeden z jego efektów ?!

    1. elpik
      Odpowiedz

      mietek – kiedy odstrzał idiotów, takich jak ty?

  6. mietek
    Odpowiedz

    Nosił wilk razy kilka , ponieśli i wilka . No i dobrze że zastrzelony.

  7. Kopidul
    Odpowiedz

    Pzł to parowy i malinowe nosy

  8. J.
    Odpowiedz

    Niektórzy z nich zachowują się jak zwykli mordercy. Zdradzieckie zabicie zwierzyny (z ambony) przy wykorzystaniu nowoczesnego sprzętu strzeleckiego daje im dużą, niezasłużoną satysfakcję. Wszystkie ambony powinny zostać zlikwidowane!

  9. bazyl
    Odpowiedz

    Co za dziad.! Przecież równie dobrze mógłby zabić grzybiarza czy innego człowieka w tym lesie. Powinni znaleźć łacha i przykładnie ukarać. Trzeba zaostrzyć prawo w stosunku do tych bezprawnych myśliwych. W okolicach lasów Kozłowieckich też często słychać ich strzały a tam przecież sporo grzybiarzy i rowerzystów jeździ.

    1. WAS
      Odpowiedz

      Noooo, może jednak człowieka od wilka by odróżnił. Tu natomiast będzie wciskanie ciemnoty, że strzelał do „wałęsającego się, bezpańskiego psa”, wyrządzającego szkody w łowisku.

      1. Yaneck
        Odpowiedz

        Nierzadkie są przypadki, że jeden debil zastrzelił drugiego debila, albo kogoś t tzw nagonki – al e to ludki z nietykalnych kast, nikt im nic nie zrobi…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy