Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na widok radiowozu rzucił się do ucieczki, niebawem prosił policjantów o pomoc. Zaplątał się bowiem w drut kolczasty

W trakcie ucieczki przed policjantami, wpadł w ogrodzenie z drutu kolczastego. Co więcej dokonał tego tak niefortunnie, że niezbędne było udzielenie mu pomocy medycznej.

W piątek po godzinie 19:00 funkcjonariusze z komisariatu w Wisznicach patrolując teren gminy Sosnówka w powiecie bialskim przejeżdżali przez miejscowość Motwica. Zwrócili uwagę na osobowego fiata, gdyż styl jazdy kierowcy wskazywał, że może on znajdować się pod wpływem alkoholu. Postanowili zatrzymać pojazd do kontroli.

Pomimo uruchomienia sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierowca udawał, że nie zauważa radiowozu. Po chwili jednak przyśpieszył, skręcił w drogę gruntowną i zaczął uciekać. Widząc, że funkcjonariusze cały czas podążają za nim, zjechał na pole, gdzie pojazd niebawem ugrzązł. Mężczyzna nie dał jednak za wygraną, wyskoczył z auta i zaczął uciekać pieszo do pobliskiego lasu.

Policjanci ruszyli za nim. Mężczyzna biegnąc wpadł w ogrodzenie z drutu kolczastego. Co więcej dokonał tego tak niefortunnie, że niezbędne było udzielenie mu pomocy medycznej. Okazało się, że jest to 24-letni mieszkaniec gminy Hanna. Badanie alkomatem wykazało, że miał on 1,3 promila alkoholu w organizmie. W rozmowie z funkcjonariuszami przyznał, że nie zatrzymał się do kontroli, gdyż tego dnia wypił kilka piw i bał się utraty prawa jazdy. W takim stanie przewoził dwoje pasażerów.

Teraz o dalszym losie 24-latka zadecyduje sąd. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy, z kolei za ucieczkę przed policją do lat 5 więzienia.

(pixabay – zdjęcie ilustracyjne)

10 komentarzy

  1. Antoni
    Odpowiedz

    Wstąp do PiSu a kara niechybnie cię ominie,

  2. Prorok
    Odpowiedz

    Tak, ogrodzenia do wysokości 180cm nie mogą mieć ostrych zakończeń, drutu kolczastego, szkieł itp. Tak jest w prawie chyba od 2002 roku. A wystarczy pochodzić po wsiach i zobaczyć jakie ludzie mają ogrodzenia. Co robi nadzór budowlany ? Ano nic, podobnie jak w Bukowicnie Tatrzańskiej.

  3. Kolo
    Odpowiedz

    Hehe. Ala facet miał przygodę. I nic wielkiego się nie stanie- za jazdę po alkoholu dają grzywnę i zawiasy. Może za te ucieczkę dadzą mu z rok wiezienia, ale to tyle co nic.

  4. LU
    Odpowiedz

    dzielna milicja najpierw powinna go spałować a dopiero potem uwolnić

    1. Ba'al Zebûb
      Odpowiedz

      czyli rutyna w twoim domu

  5. Adwokat
    Odpowiedz

    Chłopie trzeba zaskarżyć właściciela ogrodzenia ! 15% dla mnie i spawa na bank wygrana utrata zdrowia i uraz psychiczny do końca życia. Tyle lat po wojnie a tu ktoś stawia zasieki z drutu kolczastego to niedopuszczalne ! A jakby tam łoś lub jakaś niewinna sarenka się zaplątała ???

    1. Tera najmundrzejszy @Franio komenduje,cicho tam
      Odpowiedz

      No,chłopie ty zapindalaj do Częstochowy na kolanach i podziękuj Bogu że klejnotów nie zostawiłeś na zasiekach.

    2. Tera najmundrzejszy @Franio komenduje,cicho tam
      Odpowiedz

      Noooooooooo! Mógł klejnoty stracić na kolcu.

    3. Tera najmundrzejszy @Franio komenduje,cicho tam
      Odpowiedz

      Zaplątał się niewinny!

  6. Tera najmundrzejszy @Franio komenduje,cicho tam
    Odpowiedz

    Majtochy pobrudził?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy