Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na pięć zważonych pojazdów, wszystkie były przeładowane. Rekordzista ważył ponad 8 ton

Kilka dni temu w miejscowości Sitaniec na drodze krajowej nr 17 inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie ważyli pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej do 3500 kg. Pojazd rekordzisty ważył ponad 8 ton.

Na 5 zważonych pojazdów przez inspektorów wszystkie przekraczały dopuszczalną masę całkowitą.

Kierowcy otrzymali mandaty karne w kwotach od 100 zł do 500 zł, a dalszą podróż mogli kontynuować dopiero po przeładunku i zmieszczeniu się masy rzeczywistej pojazdu w wartości dopuszczanej tj. do 3500 Kg.

Podczas kontroli trafił się rekordzista. Skrzyniowe iveco przewożące mąkę w workach zamiast wymaganych 3500 Kg ważyło aż 8100 Kg.

– Skuteczność dzisiejszych kontroli ważeniowych dobitnie pokazuje jak ważny przy typowaniu pojazdów do kontroli jest system preselekcyjnego ważenia pojazdów w ruchu. Systemy funkcjonujące na drogach województwa lubelskiego pozwalają na eliminowanie z ruchu pojazdów przeciążonych, co w znaczącym stopniu poprawia bezpieczeństwo ruchu drogowego – informuje Paweł Gruszka Naczelnik Wydziału Inspekcji
WITD Lublin.

20180405_091723

2018-04-10 12:34:47
(fot. WITD)

21 komentarzy

  1. welcometohell
    Odpowiedz

    no cóż …kraj na dorobku. bieda…

  2. lol
    Odpowiedz

    Czemu się czepiają podwykonawców. Zabierzcie się za firmy które to na nich wymuszają a nie można się ich czepić bo oni tylko lądują i dają zlecenia. Odpowiadać powinna firma która ładuje samochody wtedy się wszystko zmieni i kierowcy zarobią bez ryzykownego przeładowywania. Ale to Polska duża firma ma kasę i nic jej nie zrobią a drobny przedsiębiorca będzie nękany. Poszedł na taka współprace i ma zabrać co mu dadzą a jak nie pasuje to spie….j. I taka jest rzeczywistość w Polsce dlatego jeżdżą przeładowanymi autami. Stańcie pod r…..m z waga to busy nie wyjada z placu firmy. Wtedy beknie r….n za niedostarczony towar na czas i się skończy kombinowanie!!!

  3. alek
    Odpowiedz

    Te wsiowe kmioty w te swoje złomy ładują, że ramami trą o asfalt. Ćwoki za jednym przejazdem chą wszystko przewieźć. Pinindze chcą oszczędić.

  4. BiEmDablji
    Odpowiedz

    obstawiam że 5 na 5 to iveco daily takie jak na zdjeciu

  5. ku
    Odpowiedz

    takie kontrole to powinny być dzień w dzień na każdej drodze, wszędzie jest to samo i mandaty z jednym 0 więcej lub dwoma powinny być bo tak wyrywkowo za 100 pl to śmiech na sali i nic więcej…

    1. Franio
      Odpowiedz

      100 PLN powinno być za każdy kilogram przeładowania. Albo np. 5 złotych za kilogram. Mniejsza ile dokładnie. Mandat powinien rosnąć (powiedzmy liniowo) wraz z masą przeciążenia.

  6. zk
    Odpowiedz

    nie miejcie pretensji do kierowców-to wina tych zafajdanych właścicieli.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Zgadza się. Bardziej winny jest właściciel. To on nadzoruje prace swojego pracownika i odpowiada za to co robi. Lepsza byłaby kara 5000 PLN dla właściciela niż 500 PLN dla kierowcy.

      1. Jan nierzetelny
        Odpowiedz

        Dla właściciela i kierowcy po 50 000zł. Dla pierwszego że coś takiego kombinuje, dla drugiego że się na to godzi.

        1. lol
          Odpowiedz

          To nie wina właściciela ani kierowcy ładujący powinni za to odpowiadać i wtedy się skończy kombinowanie i kary walić żeby duży przedsiębiorca to odczuł

    2. 8888
      Odpowiedz

      Dla przykładu: Jeżeli jego MW auta wynosi 2500kg a w CMR/LP ma towaru na 980kg gdy w rzeczywistości ma 1800 kg to OK , nie można mieć do kierowcy pretensji ale gdy ma on kat. B, auto które prowadzi ma 3400kg a on świadomie pakuje na nie sto worków po 50kg każdy to powiedz do kogo mam mieć pretensje jak nie do niego…?!?!

  7. krklub
    Odpowiedz

    Przeładowane tylko na papierze. Są to samochody zarejestrowane na 3.5 tylko by nie bawić się w tachografy. Mechanicznie są dostosowane do 8+ ton masy całkowitej.
    Widać że na tylnej osi mamy podwójne koło.

    Mandat za przeładowanie jest kilkukrotnie mniejszy niż miesięczny koszt tachografu + kierowcy z odpowiednią kategorią + zabawy w czas pracy kierowców zawodowych.

    1. Franio
      Odpowiedz

      „Zabawa” samochodem ciężarowym to nie zabawa. „Zabawa” żadnym pojazdem to nie jest zabawa. Może jedynie rowerem albo motorynką na zamkniętym torze.
      Są tacy co od rowerzystów wymagają PJ, a uważają, że do kierowania ciężarówką wystarczy kategoria „B”. Do tego żadnych tachografów, ograniczeń prędkości czy czasu pracy. Gdzie tu równa konkurencja w transporcie?

    2. 8888
      Odpowiedz

      …zabawy??chciałbyś się spotkać z przemęczonym kierowcą jak to pewnie mówisz „tira”?? Albo, żeby wiózł cię przez pól polski niewyspany i niewykwalifikowany kierowca autobusu??…

      1. krklub
        Odpowiedz

        Ktoś nie wyczuł ironii…

        Jeszcze mogę dodać że policja daje przyzwolenie na takie przeładowania bo liczy się mandat (i reportaż w mediach jacy są spostrzegawczy) a nie zatrzymanie dowodu (jakby zabierali dowody to nikt by się nie pchał w takie kombinowanie a tak statystyki rosną).
        Skierowanie na badanie techniczne auta które było przeładowane kilkukrotnie powinno być obowiązkowe.

        1. krklub
          Odpowiedz

          * inspekcja a nie policja.

          Takimi błędami się kończy pisanie kolejnych komentarzy ponad godzinę po przeczytaniu artykułu…

  8. 8888
    Odpowiedz

    DziadTransowi szkoda na ViaTolla, szkoda na kierowcę zawodowego bo trzeba mu zapłacić inne pieniądze to kupuje taki Iveco na bliźniakach (konstrukcyjnie półciężarówkę) rejestruje na DMC 3500 i później jeżdżą takie „kwiatki”… z kat. B.. Samo auto na pusto pewnie waży 3400… to w papierach zostanie mu 100 kg ładowności…!

    1. EIE
      Odpowiedz

      W papierach jest masa własna bez zabudowy więc przeważnie takie dostawczaki mają niby ok. 800kg ładowności ale jak dodać zabudowę w szczególności chłodnie to już na pusto są przeładowane jak przyjdzie do ważenia.

  9. Franio
    Odpowiedz

    100 złotych mandatu. Toż to kpina. Za brak dzwonka w rowerze tyle się dostaje.

    1. grażynka
      Odpowiedz

      dzwonek nie jest obowiązkowym wyposażeniem roweru…i nie ma za to mandatu

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy