Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na drogę wbiegły psy. Seat potrącił zwierzęta, po czym uderzył drzewo (zdjęcia)

Na jezdnię, tuż przed jadące auto, wbiegły dwa psy. Seat wypadł z drogi, uderzył w drzewo i przewrócił się na bok. Kierowca miał bardzo dużo szczęścia.

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę w Niedrzwicy Dużej. Około godziny 1, na drodze krajowej nr 19 Lublin – Kraśnik, samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Niedrzwicy Dużej i Bełżyc, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący seatem mężczyzna jechał w kierunku Lublina. W pewnym momencie na jezdnię wybiegły dwa psy. Kierowca starał się je ominąć, jednak stracił panowanie nad pojazdem. Auto potrąciło oba zwierzęta, następnie zjechało na przeciwległy pas jezdni, wypadło z drogi, uderzyło w drzewo, po czym przewróciło się na bok.

Mężczyzna trafił pod opiekę ratowników medycznych. Na szczęście nie odniósł w zdarzeniu poważniejszych obrażeń ciała. Zwierzęta nie przeżyły. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności kolizji. Występowały niewielkie utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112.pl)

40 komentarzy

  1. kk
    Odpowiedz

    Akurat znajdą właściciela, ukarzą, ściągną. Baju baju…… Po takim wypadku nikt teraz do tych psów nie przyzna się, powiedzą,że to bezdomne. Sądząc po zdjęciach szybkość tego samochodu chyba sama mówi za siebie.

    1. marianescu
      Odpowiedz

      To, że Ty byś tak zrobił nie oznacza, że brak osób które potrafią się zachować przyzwoicie.

  2. i już
    Odpowiedz

    XxX – popieram. Prawo jazdy do zatrzymania za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym – skoro poszedł przez pas ruchu z naprzeciwka to mógł doprowadzić do czołowego zderzenia. Na koniec rozbił się o drzewo w naprzeciwległym rowie. To na czym miało polegać uniknięcie zderzenia skoro psy nie żyją a samochód w kawałkach? Prawo jazdy do poprawki bo bęcwał niczego się nie nauczył. Chyba poza zapierd….aniem.

  3. obserwator
    Odpowiedz

    musiał zdrowo przypindalać w terenie zabudowanym !!! (a max to 60 km/h)

  4. XxX
    Odpowiedz

    Co za ściema… To nie były psy,sądząc po szkodach to były słonie lub dorosłe hipopotamy, a kierowca zapierd…alał ile fabryka dała przez teren zabudowany, nocą…. Jedyny winny , to kierowca, bo nie dostosował się do przepisów, warunków atmosferycznych…

  5. Wiesiek
    Odpowiedz

    Nie rozumiem dlaczego nie brał ich centralnie . Uważam że centralnie z maksymalnie wciśniętym pedałem przyśpieszenia nic by mu się nie stało , najwyżej jakieś ryski na zderzaku .

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Duży pies robi szkód prawie jak sarna. Mi atrapę chłodnicy wbił w chłodnicę, połamał zderzak, zbił lampę, pogiął błotnik i maskę (i to błotnik tak, że był do wymiany, a nie klepania).
      Zwykły kundel, średniej wielkości, a nie jakieś wielkie bydle.

        1. Kuba
          Odpowiedz

          No właśnie niekoniecznie – jechałem w okolicach przepisowych 90 i jeszcze hamowałem.
          Auto małe i delikatne (stara Micra).

      1. adrian długopis
        Odpowiedz

        Ktoś w dzisiejszych czasach klepie jeszcze błotniki?

        1. Kuba
          Odpowiedz

          Ja tą przygodę 20 lat temu miałem.
          Wtedy, zwłaszcza w „Japończyku” robiło się wszystko, byleby tylko nie czekać wuj wie ile na części.

  6. erty
    Odpowiedz

    kto tera bedzie [pplacil za samochpod obciazyc wlasciciela jak znajda.

  7. 4E7IJ
    Odpowiedz

    ZNAMIENNE JEST TO ,ZE ZNOW WYGRALO DRZEWO -CUDEM PRZEŻYŁ- WIECEJ DZREW PRZY DROGACH MNIEJ SZANS NA WYJSCIE BEZ SZWANKU Z WYPADKU- GDYBY NIE BYŁO DRZEWA WYJECHAL BY NA POLE I PO SPRAWIE

    1. Dracula
      Odpowiedz

      Zauważ, że to przydrożne drzewo ze 30 metrów od drogi rosło – ale jak widać za blisko

      1. rafinerka
        Odpowiedz

        Zdolny kierowca gdy nie ma drzewa to znajdzie budynek „za blisko przy drodze”.

  8. Ikar
    Odpowiedz

    Uśpić psy wraz z właścicielem.

  9. Po
    Odpowiedz

    Takie szkody przez dwa pchlaże.

  10. Moni
    Odpowiedz

    Dodać trzeba jeszcze że są takie które stoją na łańcuchu góra 1,5 m ustawa nie mówi że pies ma biegać gdzie chce ale że właściciel ma zapewnić mu trochę ruchu. Wystarczy pojechać i zobaczyć są psy które mają bardzo dobre warunki ale są też psy bardzo krzywdzone całe życie na krótkim uwiązaniu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy