Meeting Of Styles jest to najstarszy festiwal graffiti na świecie i tym samym w Polsce. Wywodzi się z niemieckiego Festiwalu Wall Street Meeting. Główną ideą imprezy jest ukazanie graffiti jako jednego z kierunków sztuki w przestrzeni publicznej oraz dającym pole do twórczego działania młodym ludziom oraz rozwijania ich pasji i zainteresowań.
Lublin jest jedynym miastem w Polsce, które w ramach tej międzynarodowej imprezy gości polskich i zagranicznych artystów zajmujących się street artem. Tym razem w wydarzeniu wzięło udział kilkudziesięciu uczestników z Polski, a także osoby z Bułgarii, Turcji, Słowenii, Belgii, Czech, Włoch, Szwecji, Tajlandii, Kolumbii, Niemiec, Finlandii, Ukrainy, Rumunii, Białorusi, Estonii, Hiszpanii, Francji, Peru, Anglii, Litwy, a nawet z Kanady, Meksyku i Australii.
Od piątku uczestnicy Meeting Of Styles tworzyli swoje dzieła w znanych już miejscach: na terenach zielonych Skende Shopping oraz na ścianie oporowej wzdłuż al. Solidarności w okolicach Ogrodu Botanicznego. W programie było również malowanie autobusu komunikacji miejskiej, który to jutro będzie można podziwiać na Krakowskim Przedmieściu. Z kolei w Lubelskich Zakładach Tytoniowych powstała wystawa Meeting of Styles w Tytonie Art.
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No I gdzie te zdjęcia? Parę charakterów, a gdzie style? Ehh
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niezłe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
złe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
innych kolorów zabrakło xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale shit
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poprzednie były ładniejsze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest naprawdę sztuka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sztuka jest skarpetką kulawego (jednonogiego).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to kościoły może tak malować
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ci ludzie są chorzy. Chociaż zdolni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
myślę, że za niewielką dopłatą to ja ja albo psi tę mogą ci też pomalować