Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Marznące opady dały się we znaki mieszkańcom regionu (wideo)

Dzisiejsze marznące opady deszczu dały się we znaki mieszkańcom regionu. Kilkadziesiąt uszkodzonych pojazdów, jeden tragiczny wypadek i urazy od upadków na śliskiej nawierzchni - to obraz sobotniego przedpołudnia na drogach i chodnikach województwa lubelskiego.

Po dzisiejszym dniu zakłady blacharskie będą miały co robić. Na ulicach Lublina i drogach regionu doszło do wielu groźnych zdarzeń drogowych spowodowanych głównie oblodzeniem niektórych fragmentów dróg, ale także przez kierowców, którzy nie dostosowywali prędkości do panujących warunków na drodze.

Najgorzej było na wiaduktach i drogach wojewódzkich w południowej i centralnej części województwa lubelskiego, a także na obwodnicy Lublina. Kierowcy zwracali także uwagę na to, że pomimo prognoz pogodowych, solarki pojawiły się na drogach w momencie, kiedy było już za późno.

Od samego poranka otrzymywaliśmy informacje od Czytelników o dużych utrudnieniach w ruchu na drogach województwa lubelskiego. Uszkodzonych zostało kilkadziesiąt pojazdów, do szpitala zaś co chwila trafiali poszkodowani ze zdarzeń drogowych, a także piesi po upadkach na śliskich chodnikach.

 

 

Alarmowaliście nas, że w wielu miejscach na osiedlowych chodnikach jest bardzo ślisko i zarządcy nie zadbali o bezpieczeństwo na nich. Marznący deszcz utworzył cienką, niewidoczną warstwę lodu. Do groźnego zdarzenia doszło na Czubach, tam na jednym z chodników upadła piesza.

 

 

Nasz Czytelnik zarejestrował także, groźną sytuację na parkingu przy ul. Koncertowej. Kierowcy pojazdów, nie zdając sobie sprawy z tego, że powierzchnia podjazdu na parking jest pokryta lodem, próbowali wjechać na górę. Część z nich przypłaciła to uszkodzeniem auta, ponieważ ześlizgiwały się one bez żadnej kontroli ze wzniesienia.

(fot. wideo nadesłane Tomasz, Romuald, Asd – dziękujemy!)

52 komentarze

  1. Czytelnij
    Odpowiedz

    A MPWiK tak zarzekalo się że są przygotowani na zimowy wybryk natury ?

    1. z wodą też problem? :)
      Odpowiedz

      @Czytelnij a są jakieś problemy z dostawą wody w Lublinie? 🙂

  2. Grzecho
    Odpowiedz

    Jakie trzeba mieć umiejętności, żeby dać się obrócić na takiej górce przy takiej prędkości. Heble do oporu i niech się dzieje.

    1. Ella zaklęta
      Odpowiedz

      A nie pomyślałeś że mógł tym samochodem tam wjechać np dzień wcześniej? W sumie to ja się dziwię czemu u nas tylko wzgórki i pagurki, tak jakby nie można było wybudować parkingu pod sklepem .. No ale kto by się na tym znał?.. ?

      1. BIMBER
        Odpowiedz

        to jest parking „lecznicy” a nie sklepu:)) pozdro:)

    2. Marianescu
      Odpowiedz

      Grzesiu – właśnie takie umiejętności jak Ty. Kierowca właśnie zastosował się do Twojej rady.
      Najlepsze co w takiej sytuacji można zrobić to zhazd na 1 biegu bez pedału przyśpieszenia, możliwie blisko krawężnika. Ostatecznie sprzęgło i ocierka oponą o krawężnik – przy minimalnej prędkości pomoże… Tego na kursach nie uczą niestety.

      Kilka dni temu gdy na 112 przeczytałem o tym, że służby zgromadziły tysiące ton soli i piasku i są przygotowane do zimy – to gorzko się uśmiechnąłem, bo wiedziałem że i tak dadzą się zaskoczyć…

      1. Jaś
        Odpowiedz

        Marianescu widać problemy ze zrozumieniem, czytając Grzecha od razu da się odczuć że to aluzja a nie rada!!

      2. tc
        Odpowiedz

        akurat na tym podjeździe nie ma krawężnika

      3. Grzecho
        Odpowiedz

        Tylko, że to nie była moja rada a opisanie tego co zrobił.
        Tego nigdy nie uczyli na kursach, ale szkołę dawały kiedyś zimy i słabe auta ( w moim przypadku polonez i żuk ojca).
        Teraz to tylko parę dni w roku jest trudniej.

  3. Stachu
    Odpowiedz

    Brawo dla tych kierowców ? Następnym razem pomyślą ,że się nie wjeżdża w taką pogodę na wzniesienia. Na nauce jazdy nie uczyli jak się zachować w takiej sytuacji?! To teraz lakiernik będzie się cieszyć parę złoty zarobi?

  4. chory kraj w którym urzednicy nigdy nie są winni
    Odpowiedz

    I teraz pytanie …dlaczego nigdy nie ma winnych takich sytuacji ,gdzie „solarki ” pojawiają się po fakcie …..a od wczoraj prognozy mowią jasno i wyraznie o możliwosci wystąpienia oblodzenia w naszym regionie …ale u nas jak zwykle ,zamiast zapobiegać, to dziala się po fakcie ….jakby jakiś jeden z drugim pan „kierownik ” odpowiedzialny za utrzymanie dróg ,został przykładnie ukarany przez sąd i wywalony z roboty na zbity pysk ,za ewiedentne zaniedbanie obowiazkow ,to jego nastepca następnym razem wysyłał by „solarki” profilaktycznie ,tak jak to powinno się robić …ale w tym kraju nie ma co liczyć na normalność …paragraf jest tylko na zwykłych ludzi którzy nikomu krzywdy nie robią …np na „kowalskiego ” który chodzi sobie z wykrywaczem i grzebie w ziemi …

    1. BIMBER
      Odpowiedz

      sypmy chlorek tak profilaktycznie już w LIPCU:))))))))))

    2. Stefanek
      Odpowiedz

      Bo sobota i nie było komu posypać 😉

      1. jamcito
        Odpowiedz

        Może profilaktycznie powinni puścić pługi na drogi bo śnieg będzie zimą, albo postawić kurtyny wodne jakby w lecie był upał.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy