Tak jak w latach ubiegłych w Lublinie pojawią się kwietne łąki. Miasto poszukuje właśnie firmy, która je wykona a także zajmie się ich pielęgnacją. Wiadomo już, że łąki kwietne zajmą powierzchnię 7,8 tys. m2. Dodatkowo na powierzchni 3,3 tys. m2 pojawią się dodatkowo słoneczniki.
Na lokalizację łąk kwietnych wybrano pasy zieleni dzielące ul. Nałęczowską i Głęboką, okolice Zalewu Zemborzyckiego, wąwóz „Rury”, rejon al. Witosa, rondo Mokrskiego, pętlę autobusową przy ul. Doświadczalnej oraz rejon ul. Graffa. Z kolei łąka kwietna z dodatkiem słoneczników stworzona zostanie przy ul. Zelwerowicza.
Wśród kwiatów, jakie znajdą się na łąkach kwietnych mają być m.in.: smagliczka nadmorska, chaber bławatek, mak polny, nachyłek barwierski, kosmos podwójnie pierzasty, pozłotka kalifornijska, łyszczec nadobny czy też nagietek lekarski. Rośliny mają zapewniać kwitnienie przez cały sezon.
Inaczej ma wyglądać łąka przy ul. Zelwerowicza. Tam zakwitną m.in. dalie, dimorfoteki, nemezje, floksy, aksamitki, nasturcje i cynie. Do tego słoneczniki odmiany karłowej dorastającej maksymalnie do 60 cm wysokości z ciemnym środkiem i płatkach w kolorze żółtym. Średnica kwiatu ma zaś wynosić od 10 do 12 cm.
(fot. Pixabay, lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To się alergicy ucieszą, z tych pylących, kwietnych dywanów 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ciekawe ile zarobili na tym pomyśle cwaniacy skupieni wokół słońca metropolii wschodu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Treść zamieszczanych komentarzy świadczy tylko o tym jak wielu z nas jest odpornych na edukację ekologiczną. Kwietne łąki produkują kilkakrotnie więcej tlenu niż przycięty w stylu angielskim trawnik. I o to jak też o aspekty estetyczne tutaj chodzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie ! Wariaci naszymi pieniędzmi rządzą?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znów miasto będzie zarośnięte, przez zielsko i nie będzie widać nic na rądach. Alergikom współczuje. Wiocha sie do miasta zjechała i wioche z miasta stara sie robić. Nastepny eko pomysł to krowy na ronda i kury do wąwozów. Zamiast zapuszczać tak miasta to parki zacznijcie budować a na osiedlach więcej drzew a nie betonowe kołchozy jak na czubach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znów brak kasy na koszenie traw.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak najwięcej łąk, a słoneczniki to już mega pomysł.. Trawniki przy al Warszawskiej też należałoby zamienić na łaki zwłaszcza te przy przedszkolach i zabezpieczyć słupakami najlepiej metalowymi aby rodzice przedszkolaków nie rozjechali jej samochodami bo z trawnikiem nie mają najmniejszego problemu buce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łąki jak w ubiegłym roku ? Już to widzę , spatyczałe badyle , łoboda na dwa metry , takie to będą zapewne łąki ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rezerwuję! Jak te słoneczniki dojrzejom, to poproszę kilkanaście dla moich bombelków! Nic to, że wyrosną między dwoma pasami ruchu, będom bogatsze w minerały!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lubartów powinien brać przykład a nie na wlocie do miasta od strony północy miasta nasadzili g..no co.
ciekaw jestem jak będzie wyglądać droga do nowej siedziby PSP Lubartów nikt przez tyle lat nie zadbał o pobocza ani drzewostan. może wstydu sobie nie zrobią na otwarciu.