Do wypadku doszło w sobotę, 27 grudnia, na al. Smorawińskiego w Lublinie. Około godziny 22:20, na skrzyżowaniu z ul. Chodźki zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i autobus komunikacji miejskiej. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Ze dotychczasowych ustaleń wynika, iż obaj kierowcy poruszali się ul. Chodźki. Kierujący autobusem od strony ul. Jaczewskiego, zaś kierowca toyoty od ul. Czapskiego. Jeden z nich zignorował jednak wskazania sygnalizacji świetlnej.
Wstępnie to kierowca autobusu wykonując manewr skrętu w lewo miał zasugerować się tym, że auta na wprost ruszyły. Będzie to jednak dokładnie ustalane m.in. z nagrań kamer monitoringu.
W wypadku poszkodowana została jedna osoba. Kierowcę toyoty przetransportowano do szpitala. Przez ponad godzinę występowały utrudnienia w ruchu.
(fot. lublin112.pl, nadesłane – Elżbieta, Bartek, Marcel)
13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Krytykujecie Bolty i Ubery a nimi jeździcie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bolty też wymuszają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A autobusy to nie 🤣😂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przeraża mnie to jak ludzie nie potrafią czytać ze zrozumieniem. Monitoring dopiero to rozstrzygnie, a już piszą że wina autobusu co za dzbany…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylny zderzak w taxi na taśmę klejącą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież monitoring wszystko wyjaśni- po co się ekscytować na zapas. Prawdą też jest że czasem kierowcy MPK wykorzystują to że są transportem zbiorowym i obowiązują ich godziny przyjazdu i odjazdu i czasem rzeczywiście potrafią pojechać z innego pasa w ruchu unikając w ten sposób stania w długiej kolejce pojazdów. Jeśli rzeczywiście jest taka możliwość to powinno to być dopuszczone odpowiednim znakiem pionowymi poziomem tak jak to ma miejsce na przykład na rondzie Zana- Filaretów gdzie autobusy i trolejbusy mogą jechać z innego pasa przy skręcie w lewo niż inni uczestnicy ruchu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akurat jeśli mowa o tym rondzie to chodzi tutaj o trolejbusy. Zawracają lub skręcają w lewo ze środkowego pasa, ponieważ trakcja trolejbusowa jest tak położona, że nie da się wykonać tych manewrów inaczej, bo od razu pałąki pospadają i tyle z tego będzie. To samo masz na rondzie przy Pancerniaków, z tym że tutaj nie ma nawet takiego oznakowania jak na rondzie koło ZUSu 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakbyś cztery godziny nie szczał to też byś na czerwonym pojechał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znowu jakiś obcy tandeciarz! Kiedy to się skończy?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z doświadczenia, to pewnie autobus wymusił, oni lubią na czerwonym jeździć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżdżę co dzień po Kunickiego, co tam wyprawiają kierowcy autobusów , czerwone , z pasa do skrętu jadą na wprost, no ale większy może więcej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Typowy MPK, zawsze wymuszają