W sobotę na ulicach Lublina dwukrotnie doszło do zderzenia samochodu osobowego z sarną. Najpierw rano, kilka minut przed godziną 8, na ulicy Kunickiego przy skrzyżowaniu z ulicą Głuską samochód osobowy potrącił przebiegająca przez ulicę sarnę. Na szczęście siła uderzenia nie była duża i nikomu z podróżujących pojazdem nic się nie stało. Sarna niestety nie przeżyła.
Nie miało szczęścia także zwierzę, które przebiegało wieczorem przez al. Witosa na wysokości strefy ekonomicznej. W tym przypadku w konfrontacji z hyundaiem koziołek również nie przeżył.
Teren al. Witosa a także rejon os. Felin i drogi prowadzącej do Świdnika to miejsce gdzie sarny pojawiają się bardzo często. Pobliski las a także spora ilość nieużytków sprawia, że w okolicy przebywa duża ilość tych zwierząt. Warto więc zachować ostrożność.

(fot. lublin112)
2015-04-25 21:10:34
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakie miasto tacy mieszkańcy, ot kozi gród pełą gębą …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ha ha ha dobre 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale kozi gród nie znaczy to samo co „sarni gród” więc twój komentarz ma się do całego artykułu jak piernik do wiatraka 😛 chyba że nie odróżniasz sarny od kozy…? :>
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w gwarze łowieckiej, sarna to koza, jakbyś nie wiedziała to 5 zł się należy za odbyty właśnie przyśpieszony kurs +23% vat nie zapomnij haha, można się starać o dofinansowanie z ue ;p
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powiedz że to sąsiada sarna była i może zwrot dotaniesz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to w końcu ile tych saren zabito a ile uratowano ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mnie tak lis przemknął przed maską i nie była to jakaś głusza. Po obu stronach drogi domy. Trzeba być czujnym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
po Lublinie biegają wszędzie. 3 w nocy to norma
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kozioł. Samiec.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak w terenie zabudowanym potrąci się psa i uszkodzi samochód, to od właściciela psa można dochodzić zwrotu kosztów naprawy samochodu. Skoro dzikie zwierzęta nie mają formalnych właścicieli to kto w tym przypadku pokrywa koszty naprawy samochodu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To już Skarb Państwa nie jest właścicielem dzikiej zwierzyny? Od kiedy? Zawsze mówiono, że odszkodowanie wypłacają Służby Leśnie, bo to one są odpowiedzialne za zwierzęta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A niby jakim cudem mieliby odpowiadać?
Jak można odpowiadać za to co zrobi dzikie zwierzę lub jak się zachowa?
Lasy wraz z zawartością są wciąż stanem państwowym. A słowo państwowe, to tak jak dawno dawno temu w naszym kraju lub też w reklamie z udziałem Stanisława Tyma z ostatnich miesięcy – oznacza pokrótce „niczyje”, albo wręcz jeszcze inaczej… oznacza własność nas wszystkich. W polskiej rzeczywistości i tak kupa pieniędzy z podatków idzie na bzdury, więc sorry, ale jeszcze czego, żeby i tutaj trzeba było płacić z własnej kieszeni za takie szkody powstałe u kogoś innego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
lasy państwowe są państwowe. każdy grunt/nieruchomość jest czyjaś, nie ma terenów niczyich. z tym że wyegzekwowanie straty jest trudniejsze jeśli ma pochodzić z państwa jako budżetu niż z kieszeni pojedynczego podatnika. po za tym w Polsce są też lasy prywatne. lasy państwowe są chronione przed nami ,, wszystkimi,,. my wpłacając na las państwowy nie mamy prawa dowolnie do niego wchodzić i wjeżdżać. za niedostosowanie się są kary. lasy państwowe mają za zadanie służyć ekologii na którą pieniądze wykładają podatnicy w zmian za niszczenie innych obszarów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikt! Każdy umywa ręce. Nawet biura adwokackie niechcą się tym zajmować, bo sprawa ciężka do wygrania.
Ja w tamtym roku ubiłem sarnę na Mełgiewskiej, także wiem co mówię.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z polisy AC, o ile masz…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli nie posiadamy ubezpieczenia autocasco, to możemy ubiegać się o odszkodowanie od zarządców dróg (Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad – drogi krajowe, zarząd województwa – drogi wojewódzkie, zarząd powiatu – drogi powiatowe, wójt (burmistrz, prezydent miasta – drogi powiatowe), ale tylko wtedy, gdy droga nie była oznaczona znakiem A 18b, czyli „uwaga na zwierzęta leśne”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda zwierząt, powinni ten las przy drodze do Świdnika odgrodzić jakąś siatką.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ograniczenie prędkości postawić i ostrzegawczy o zwierzętach dzikich, a jak który zabije sarne to znaczy że jechał za szybko i nie dostosował prędkości do warunków jazdy, więc solidny mandacik i po sprawie