Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Lubelscy radni otrzymują groźby pozbawienia życia. Powodem ma być głosowanie za zabudową górek czechowskich

W czasie, kiedy trwała sesja Rady Miasta w sprawie m.in. górek czechowskich, część radnych zaczęła otrzymywać groźby. Zapewniają, że była to próba ich zastraszenia. O wszystkim zawiadomiono policję.

fot. lublin112.pl

Lubelska policja prowadzi postępowanie związane z groźbami, jakie trafiły do części radnych Rady Miasta Lublin. Nieznany obecnie sprawca dzwonił oraz wysyłał wiadomości tekstowe do członków prezydenckiego klubu nie ukrywając, iż mają one związek z głośną od wielu lat sprawą górek czechowskich. Na ostatniej sesji radni obradowali właśnie nad przyjęciem Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego dla dawnego poligonu. Jest to dokument planistyczny, który określa zasady zagospodarowania tego obszaru, w tym lokalizację zabudowy mieszkaniowej, infrastrukturę oraz ochronę terenów przyrodniczych i kulturowych.

Największe kontrowersje wśród społeczników wywołała zabudowa części wierzchowin, gdzie mają powstać bloki. Aktywiści od lat sprzeciwiają się ingerencji w naturalne i historyczne środowisko tego terenu. Zaznaczają, że teren ten jest wyjątkowo cenny, delikatny i zbyt ważny dla miasta, aby go zabudowywać. Do tego na górkach czechowskich żyją zagrożone wyginięciem chomiki europejskie, oraz jest tam wiele mogił, w których złożone są ofiary masowych zbrodni.

Obrońcy górek czechowskich obecni byli także podczas sesji. W trakcie zorganizowanej przez budynkiem ratusza manifestacji skandowano hasła wymierzone w prezydenta Krzysztofa Żuka oraz radnych, którzy poparli uchwałę w sprawie ZPI dla Górek Czechowskich. Protestujący krytykowali ich za brak troski o środowisko naturalne, w tym o siedliska licznych gatunków roślin i zwierząt.

I to właśnie wtedy, jak ustalił Onet, do radnych zaczęły spływać groźby. Anna Ryfa w trakcie obrad odebrała telefon po czym w słuchawce usłyszała słowa: „znajdziemy twój adres i za górki czechowskie cię spalimy„. Był też SMS o treści: „Szkodniki będą tępione. Uważaj na siebie„. Ta sama osoba usiłowała dodzwonić się do radnej Jadwigi Mach, jednak nie odebrała ona telefonu. Wówczas otrzymała podobnego SMS-a. Podobnie było z Martą Gutkowską i Kamilą Florek.

Radne złożyły w tej sprawie zawiadomienie do organów ścigania. Jak ustaliliśmy, obecnie policjanci prowadzą intensywne czynności w tej sprawie. Przesłuchano już radne, trwa też analiza danych dotyczących numeru telefonu, z którego pochodziły połączenia i wiadomości. Działania wykonywane są w kierunku przestępstwa kierowania gróźb karalnych, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Anna Ryfka w rozmowie z Onetem nie ukrywa, iż choć trudno ją wyprowadzić z równowagi, to wówczas spanikowała. Dodaje, że sprawcy nie udało się wpłynąć na jej głosowanie w sprawie górek czechowskich. Z kolei Jadwiga Mach wskazuje na próbę jej zastraszenia.

20 komentarzy

  1. Agnieszka
    Odpowiedz

    To jest oczywista prowokacja dewelopera, który próbuje stworzyć narrację w której jakoby obrońcy górek Czechowski u byli groźnymi wariatami. Co jest absolutną nieprawda ponieważ część z tych osób znam osobiście. Mam nadzieję że sprawa znajdzie finał w sądzie i prawda zwycięży. Swoją drogą wstyd posuwać się do takich działań. Świadczy o tym kim są ci ludzie od bloków. Masakra.

    1. poważne ostrzeżenie
      Odpowiedz

      Szykuje się gruba akcja wyłapywania i szykanowania przeciwników betonowania.
      Chyba nawet grubsza niż to, co miało miejsce w 2019 r., kiedy na wniosek Łysej Pały policja pod pretekstem „znieważenia funkcjonariusza” (Łysej Pały) ustalaliła dane osobowe ok. kilkudziesięciu osób, które negatywnie wypowiadały się w/s zabudowy Górek w internetach.

    2. Odi Profanum Vulgus
      Odpowiedz

      Dokładnie tak to wygląda. Może chodzić o zdyskredytowanie obrońców Górek Czechowskich w oczach społeczeństwa oraz stworzenie przyzwolenia dla zabudowy tego terenu. Mafia deweloperska nie do takich rzeczy jest zdolna. Setki „tajemniczych podpaleń” w celu „oczyszczenia terenu” pod kolejne inwestycje najlepiej o tym świadczą.

    3. Ityle
      Odpowiedz

      Tez sie do tego twierdzenia przychylam.
      Zanim powstał plot to na górkach co chwilę wybuchał pożar a teraz czary mary pozarow nie ma . Przypadek? 😉😘
      Poza tym byly jeszcze akcje pseudo promocyjne parku na górkach również i całego marketingu z tym związanego. Za to też odpowiada nie wiadomo kto 😉
      Ale oczywiście sprawcy wysyłki emaili tez nie uda sie ustalić.

      Ale mam nadzieję że ten co wysłał te emaile to teraz sraczki dostanie że CBZC dojdzie do jego komputera 😆 moze to jakiś geniusz właściciel agencji pseudk marketingu albo jakiś inny ambitny dzban 😆

  2. Ghj
    Odpowiedz

    Mafia deweloperska razem z radnymi bawi się widać w swoistą „prowokację gliwicką”. Wszyscy wiemy jak jest, ta banda już dawno dobiła targu i teraz jedynie trzeba robić zasłonę dymną… Bedą wybory to mam nadzieję że ludzie bedą pamiętać. A o górkach zapomnijcie.

  3. oshoshdhh
    Odpowiedz

    społeczeństwo jednak jest coraz głupsze smsem grozić to mògł by się podpisać od razu xD

  4. Ityle
    Odpowiedz

    Obstawiam że sami je sobie wysyłają albo to po prostu ruskie trolle.
    Albo efekt Streisand.
    Zabudowa Górek, zgoda na to i jak komunikują się mieszkańcami to wstyd I farsa.
    Poza tym radne mieszkają poza gminą w której zostały wybrane. To jak napluc w twarz obywatelom i mieszkańcom miasta. To biznesmeni a nie radni.
    Gratulacje dla tych którzy ich wybrali. To nie służba miastu tylko biznes i nic więcej.

  5. jj
    Odpowiedz

    Nawet mi ich nie szkoda, tym bardziej, że one nie mieszkają w Lublinie, a chętnie podejmują decyzje dotyczące opłat za śmieci jak i szereg innych które ich nie dotyczą.

  6. Myrcha Agresorka Gajewska
    Odpowiedz

    Brzmi znajomo – Kasia T,. której tata ufundował karierę szafiarki (dzisiaj – influencerki) też kiedyś podczas konferencji prezentował smsy z groźbami pod jej adresem. Wtedy ciemny lud dał się nabrać, da się nabrać i teraz. Zwłaszcza jeśli chodzi o demokrację walczącą głównie z firmami taksówkarskimi poprzez radne spoza Lublina 😆 )

  7. Myrcha Agresorka Gajewska
    Odpowiedz

    Przypominam, że od paru lat lat karty SIM są rejestrowane na dowód osobisty, bądź inny dokument tożsamości, więc panie radne wspomagane odpowiednimi służbami raczej nie będą miały problemu z namierzeniem sprawców i wymierzeniem im sprawiedliwości, pod czujnym okiem Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości. Tylko żeby się nie zgubiły po drodze na komendę, do prokuratury i wolnego sądu. 😆

    1. Fantomas
      Odpowiedz

      Mam czeskie karty sim a polskie zarejestrowane na żuli spod biedronki😅🖖

  8. Seba
    Odpowiedz

    Groźba czy Ostrzeżenie można to różnie interpretować jak prawo czy konstytucję🤓

  9. Kaźmirz
    Odpowiedz

    Mam nadzieję że to ostatnie lata kadencji Żuka 😁
    Co to za prezyden który nie protestuje tylko zgadza się na wszystko?
    Żenada, żałosne prosie

  10. Hans Klotz
    Odpowiedz

    Lubelscy bezradni, cóż szkodzi zrobić referendum opłacone w całości przez zainteresowanego ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy