Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Lubelscy „łowcy głów” w akcji w Zakopanem. Zatrzymali tam obywatela Gruzji (wideo)

Funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, działając we współpracy z policjantami z IV Komisariatu w Lublinie, zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, poszukiwanego listem gończym i zarządzeniem prokuratury. Do zatrzymania doszło na początku ubiegłego tygodnia na terenie Zakopanego.

fot. Policja Lublin

Mężczyzna był poszukiwany przez IV Komisariat Policji w Lublinie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Sąd Rejonowy Lublin – Północ skazał go za to przestępstwo na karę prawie roku pozbawienia wolności. Dodatkowo, wobec obywatela Gruzji wydano zarządzenie prokuratorskie dotyczące ustalenia miejsca pobytu w związku ze sprawą przywłaszczenia pojazdu marki Volkswagen Transporter.

Funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie wspólnie z poszukiwaczami z IV Komisariatu w Lublinie ustalili miejsce ukrywania się poszukiwanego 55-letniego obywatela Gruzji. Na początku minionego tygodnia mundurowi zatrzymali go na terenie Zakopanego.

Zgodnie z przepisami kodeksu karnego, za przywłaszczenie mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Zatrzymany mężczyzna został już osadzony w zakładzie karnym celem odbycia zasądzonej kary pozbawienia wolności.

Policja przypomina, że wszelkie informacje dotyczące osób poszukiwanych mogą być przekazywane bezpośrednio funkcjonariuszom Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Lublinie pod numerem telefonu: 798 003 676.

14 komentarzy

  1. kinoman
    Odpowiedz

    „…bo każdy pijak to złodziej” jak w „co mi zrobisz jak mnie złapiesz”

  2. Daniel
    Odpowiedz

    Czytam te komentarze – w większości negatywne – i naprawdę łapię się za głowę. Jak bardzo nasze społeczeństwo jest upośledzone emocjonalnie, skoro bez cienia refleksji potrafimy oczerniać człowieka, nie znając ani jego historii, ani jego serca. Znam tego Pana osobiście i bardzo dobrze wiem, kim jest. Przez kilka lat prowadził w Lublinie piekarnię „Mała Gruzja”. Płacił podatki, wspierał bezdomnych, rozdając im lawasz czy inne wypieki, a niejednokrotnie dawał schronienie swoim rodakom z Gruzji – zupełnie za darmo. Wynajmował lokal, urządzał go i przyjmował tych, którzy nie mieli dachu nad głową. Taki właśnie jest ten człowiek.

    Czytając te komentarze i ten artykuł – pełen półprawd i manipulacji – człowiek traci wiarę w to, jak działa w Polsce nie tylko wymiar sprawiedliwości, ale i opinia publiczna. Ciekaw jestem, co byście powiedzieli, gdyby podobna sytuacja wydarzyła się w waszym otoczeniu – czy też byście od razu przekreślili człowieka? A jeśli to wy byście się znaleźli w trudnym momencie, to też oczekiwalibyście takiego linczu?

    To, co napisano o nim i jego rzekomej jeździe po alkoholu, to medialna nagonka – klasyczna pokazówka, żeby udowodnić, jak „sprawnie” działa państwo. Oczerniać potrafimy świetnie. Przeprosić? To już nie.

    Zastanówcie się, w co wierzycie i jak łatwo przychodzi wam oceniać innych. Przez lata wmawiano nam, że należy się bać, nienawidzić, dzielić. I teraz mamy efekty – społeczeństwo gotowe zniszczyć drugiego człowieka na podstawie plotki. Może warto przystanąć i pomyśleć, zanim rzucimy kamieniem.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia