Do wypadku doszło w sobotę około godziny 23 w pobliżu Bytnicy pod Krosnem Odrzańskim. Kierujący Fordem Mondeo mężczyzna jechał przebiegającą przez las drogą gminną, prowadzącą z Bytnicy do miejscowości Głębokie. W pewnym momencie na nieutwardzonej drodze stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto zjechało na pobocze i wbiło się w rosnące nieopodal drzewo.
Siła uderzenia była tak duża, że 27-letni kierowca zginął na miejscu. Wraz z nim podróżowała jego 26-letnia małżonka. Kobieta została zakleszczona we wraku pojazdu. Cały czas była przytomna, jednak nie miała możliwości wykonania żadnego ruchu, a tym samym sięgnięcia po telefon w celu wezwania pomocy. Obok ciała swojego męża spędziła całą noc.
W niedzielę rano, około godziny 7.40, na rozbite auto natknął się grzybiarz. Nie był jednak w stanie uwolnić kobiety. Natychmiast powiadomił służby ratunkowe. Dopiero przybyli na miejsce strażacy, po kilkudziesięciominutowej akcji z wykorzystaniem narzędzi hydraulicznych, ewakuowali poszkodowaną i przekazali ją ratownikom medycznym. Ze względu na jej poważne obrażenia ciała, na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dopiero nim kobieta została przetransportowana do szpitala. Niestety, nie udało się uratować jej życia. 26-latka zmarła w szpitalu.
Droga, na której doszło do wypadku, jest bardzo rzadko uczęszczana. Przez całą noc nikt nią nie przejeżdżał, dlatego też poszkodowana tyle godzin czekała na pomoc. Policjanci wstępnie ustalili, że przyczyną zdarzenia była nadmierna prędkość, z jaką poruszał się kierowca forda. Teraz szczegółowe okoliczności wypadku ustala prokuratura.

(fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Bytnicy)
2018-09-17 19:12:07
34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i to tak na trzeźwo ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to mąż miał „fantazje „…no no ….tak zapier… po jakiejś lesnej drodze w nocy, to mało kto potrafi …żona powinna być z niego dumna …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na zimówkach jechał i przywalił tak pędząc — bez komentarza o nim bo nie żyje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawdopodobnie to było samobójstwo. pokłócili się między sobą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale rozwiązanie znalazł. Gratulacje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
straszne ;( [*]
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po ostatnim zdjęciu widać, że prędkość była znaczna. Masakra.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby nie takie jak powiadasz, masakry, grabarze, księża i tacy szrotmistrze jak ja nie mieliby źródeł utrzymania i racji istnienia.
A przyznasz, że to też „człowieki”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pierdoły piszesz, grabarz i książę zawsze będą mieli co robić, przecież każdy kiedyś umrze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na bocznych nie stoją.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O to to.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dramat. Te nasze auta to jeżdżące pułapki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Że co? Auta to pułapki? Ludzie to bezmózgi to jest powód inteligencie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie gdzie wy sie tak spieszycie , na tamten świat ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To zwykle nie kwestia pośpiechu a ogromnego EGO w odwrotnie proporcjonalnego do malutkiego doświadczenia i umiejętności „kierowców” … lub kompleksów seksualnych… Ale naturalna selekcja robi swoje… oby tylko jak najmniej postronnych ofiar…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ile ludzi musi jeszcze zginąć??????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystkie, bez wyjątku. Ament.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby nie takie i podobne przypadki-wypadki, 112 nie miałoby o czym pisać.
Warto pomagać!