W ostatnich dniach dochodziło do kradzieży w sklepach jednej z sieci dyskontowych na terenie Lublina. Mężczyzna brał z półek drogie elektronarzędzie oraz ubrania, a następnie wykorzystując nieuwagę personelu, wychodził ze sklepu.
W ten sposób mężczyzna dokonał kilku kradzieży na łączną kwotę blisko 30 tysięcy złotych. Mundurowi ustalili sprawcę kradzieży i zatrzymali go. Obywatel Ukrainy trafił na II komisariat. Tam usłyszał 5 zarzutów kradzieży, do których popełnienia się przyznał.
37-latek powiedział policjantom, że kradł, aby spłacić długi. Za to przestępstwo grozi mu kara do 5 lat więzienia.
(fot. lublin112.pl\ilustracyjne)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moim zdaniem każdy Ukrainie który złamie prawo w Polsce powinien mieć od razu deport na granicę. Tam powinni czekać na niego ich sołdaki i od razu na front. Przynusowe powołanie i do boju. Powinno się podpisać jakieś porozumienie w tej sprawie. Takie rozwiązanie pozbyło by każdą stronę kilku problemów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszędzie Ukrainiec.Mozna dostać pier …. A nam się wmawia ,że walczą i to także za nas.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niech siedzi u swoich
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na front szmaciarza złodzieja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie mamy polskiego frontu trzeba by prosić braci o wydzierżawienie kawałka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie będzie siedział bo u nas więzienia są już przepełnione od braci. Tak wojują .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za to przestępstwo grozi mu kara do 5 lat więzienia, które polskiego podatnika będzie kosztować znacznie więcej niż owe wycenione na 30 tysiaków krótkotrwale użytkowane elektronarzędzia.