Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kolejny tragiczny wypadek. Pieszy leżał na jezdni, przejechał go samochód

Do kolejnego tragicznego w skutkach wypadku doszło wieczorem w Kosinie w powiecie kraśnickim. Zginął pieszy, leżący na jezdni.

Do wypadku doszło we wtorek około godziny 20 w miejscowości Kosin w gminie Annopol w powiecie kraśnickim. Samochód dostawczy potrącił tam pieszego. Pomimo udzielonej pomocy, mężczyzny nie udało się uratować. Zmarł w wyniku ciężkich obrażeń ciała. Jak nas poinformowano, ofiara miała ok. 60 lat.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że w momencie gdy samochód wjechał w pieszego, ten leżał na jezdni. Kierujący samochodem mężczyzna był trzeźwy.

Na miejscu cały czas trwają policyjne czynności nadzorowane przez prokuratora. W działaniach uczestniczy także straż pożarna, która oświetla teren zdarzenia.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2015-10-20 23:06:44

14 komentarzy

  1. Święty
    Odpowiedz

    Jeżeli pieszy był pijany to dosięgnął go miecz Pański, jeżeli zasłabł to pokój jego duszy.

  2. Grabarz dyżurny (24h)
    Odpowiedz

    Moda, przypadek, czy nieszczęście – jedno jest pewne, leżenie na jezdni jest niezdrowe.
    Zwłaszcza o tej porze dnia i roku.
    Dzięki temu mam co robić

  3. Mickey66
    Odpowiedz

    Ostatnio jakaś moda na leżenie na jezdni? Może by jakiś pług skonstruować, żeby zgarniał do rowu przedmioty zalegające drogi?

  4. Mikołaj Solejuk - w relacji na żywo z ławeczki
    Odpowiedz

    Jak już tak się uparł żeby se poleżeć na tej jezdni to mógłby se wcześniej jakiś znicz postawić, wtedy być może po małej drzemce (góra 2 godz.) dotarłby na łono stęsknionej jego widoku, rodziny.

  5. mniodek
    Odpowiedz

    Pieszy nie zginą . Zginą leżący użytkownik drogi . Proszę nie wprowadzać w błąd czytelników ,

    1. Wsad
      Odpowiedz

      Juz 2 raz się czepiasz tego zwrotu. A rowerzysta, który aktualnie się zatrzymał to już nie rowerzysta tylko osoba stojąca, która trzyma między nogami rower?

  6. Maciek
    Odpowiedz

    A może po prostu sobie szedł, tylko kierowca zeznał inaczej 🙂

    1. slq
      Odpowiedz

      Myślę, że po uszkodzeniach samochodu nawet asy z Policji wydedukują czy szedł czy leżał

  7. toja
    Odpowiedz

    Kierujący był trzeźwy. O. K.
    A leżący na jezdni? Schlał się czy zasłabł?
    Albo jakaś moda przyszła, żeby wylegiwać się wieczorem na jezdni.

    1. Stanislavus Pierdółko
      Odpowiedz

      Jak się schlał, to na skutek tego „schlania” mógł zarówno zasłabnąć, jak i usnąć – obie wersje są możliwe wszystko zależy od indywidualnych cech organizmu jak też i od poziomu tego „schlania”.
      Dodam jeszcze, że obie wersje mogę się przydarzyć każdemu i że wiem o umiejętności czytania rodziny nieodżałowanej pamięci „zmarłego”.
      Oraz mam świadomość, że z braku innych zmartwień, gremialnie zasiądą do komputerów i będą czytać to co ja tu napisałem.

    2. krosny
      Odpowiedz

      A leżący odmówił dmuchania, więc jest pewne że zabrali go na krew.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy