Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kierowca uniknął kolizji z sarną, ale uderzył w betonowy przepust (zdjęcia)

Na drodze krajowej nr 82 w miejscowości Adampol doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Kierowca Citroena, chcąc uniknąć zderzenia z sarną, zjechał na pobocze i uderzył w betonowy przepust. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

fot. Policja Włodawa

Wczoraj około godziny 13.30 dyżurny Komendy Powiatowej Policji we Włodawie otrzymał zgłoszenie dotyczące zdarzenia drogowego w Adampolu, na drodze krajowej nr 82. Według przekazanych informacji, samochód osobowy miał zjechać z drogi i uderzyć w przydrożny przepust betonowy. Na miejsce skierowano patrol, który potwierdził zgłoszenie i przeprowadził czynności na miejscu zdarzenia.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 57-letni mieszkaniec Włodawy kierujący pojazdem marki Citroen, podczas jazdy drogą krajową w kierunku Włodawy, zauważył nagle wybiegającą z lasu sarnę. Aby uniknąć z nią zderzenia, gwałtownie skręcił kierownicą i zjechał na pobocze, gdzie uderzył w betonowy przepust znajdujący się przy skraju jezdni.

Na szczęście zdarzenie zakończyło się bez ofiar. Ani kierowca, ani żaden z innych uczestników ruchu nie odniósł obrażeń. Pojazd jednak uległ uszkodzeniom mechanicznym, co wymagało interwencji służb i uprzątnięcia miejsca kolizji.

Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przejazdów przez tereny leśne oraz pola uprawne, zwłaszcza w godzinach porannych i wieczornych, kiedy dzikie zwierzęta są najbardziej aktywne. Zwierzęta, które nagle znajdą się na drodze, często zostają oślepione przez światła reflektorów, co powoduje, że zamiast uciekać, stają w miejscu – przypominają funkcjonariusze. W takiej sytuacji warto użyć klaksonu, aby zmusić zwierzę do ruchu.

Policjanci podkreślają również, że gdy na drodze pojawi się jedno zwierzę, bardzo możliwe, że za nim idą kolejne – należy więc zachować czujność i nie przyspieszać zbyt szybko po minięciu przeszkody. Podstawą bezpiecznej jazdy w takich warunkach jest również dostosowanie prędkości do panujących okoliczności. Znaki ostrzegawcze informujące o możliwości wystąpienia dzikiej zwierzyny są nieprzypadkowe – ich ignorowanie może skutkować poważnymi konsekwencjami.

W przypadku jakiegokolwiek kontaktu z dzikim zwierzęciem lub zdarzenia drogowego z jego udziałem, należy niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby. Dzięki szybkim działaniom można uniknąć dalszych zagrożeń i zabezpieczyć miejsce zdarzenia.

fot. Policja Włodawa

12 komentarzy

  1. 123wu
    Odpowiedz

    po walnieciu sarny by wymienil zderzak a tak auto skasowane na lawecie 😀

  2. i już
    Odpowiedz

    Tia sarna. Ciekawe czy dmuchała i była trzeźwa. I czy potwierdziła wersję barana. Tego z c5.

  3. Siofer
    Odpowiedz

    Kupię zderzak tylny!

  4. Tomek
    Odpowiedz

    Dziś rano martwa sarna leżała na przystanku autobusowym w okolicy szkoły podstawowej w Ciechankach Krzesimowskich.

    1. 123wu
      Odpowiedz

      jak byla ciepla to jeszcze na rozna sie nadawala

    2. rudawronawon
      Odpowiedz

      udzieliłeś pomocy? zawiadomiłeś służby? nie? to stul stulejkę bo do pudła cię lewki wsadzą

    3. Franio
      Odpowiedz

      Łażą te sarny jak Święte Krowy. Zupełnie zapominają, że samochodzistom się zawsze i wszędzie gdzieś spieszy.
      Jakby nie rozumiały, że dla samochodzisty wyjście z domu 5 minut wcześniej to jest spory problem. A sarny nawet nie muszą nigdzie wychodzić, bo zawsze są na dworze.

  5. J
    Odpowiedz

    Milicja apeluje??? Niech strzela do tych polnych szkodników,a nie daje głupkowate rady.

    1. jaro
      Odpowiedz

      Podaj adres gdzie mieszkasz to podjada odstrzelić jednego jelenia

  6. WAS
    Odpowiedz

    Uniknął kolizji z sarną, zdarzyła się kolizja z przepustem.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Dlatego trzeba wyciąć także przepusty. Niech woda płynie akweduktem nad jezdnią.

      1. WAS
        Odpowiedz

        Nie, wyciąć przepusty, tylko, według starej szkoły, nie próbować omijać zwierząt mniejszych od krowy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia