Wczoraj na drodze krajowej nr 19 w miejscowości Kopanina, inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali do kontroli ukraińską auto-lawetę z przyczepą. Kierowca okazał do kontroli m.in. prawo jazdy wydane przez władze Ukrainy.
Oględziny dokumentu ujawniły, że nosił on ślady przerabiania, a co więcej różnił się znacząco od oficjalnego wzoru tego dokumentu. To był koniec podróży dla ukraińskiego kierowcy.
W związku z tym kierujący został przekazany do najbliższej jednostki policji celem wykonania dalszych czynności, tym razem w kierunku naruszenia przepisów Kodeksu karnego. Za posługiwanie się podrobionym dokumentem grodzi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.


(fot. WITD)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pytanie podstawowe, jaki % ukrów jeździ na fałszywych dokumentach? Wszyscy dobrze wiemy, ze jest to łatwe do załatwienia na ukrainie. Czy są statystyki, czy już zakazuje się rejestrować w/w.
I dwa – pamiętajcie, nasz polskojęzyczny zarząd robi wszystko, aby nas jeszcze uszczęśliwić ukrainskimi doktorami i pielęgniarkami… Wiecie ile kosztuje taki „dokument”?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowca czy to z Polski czy z Ukrainy jesli posiada ukraińskie prawo jazdy musi je wymienić na polskie. Składa dokumenty w wydziale komunikacji, a ten wysyła pismo do swojego odpowiednika za granicą z pytaniem czy dane prawo jazdy zostało wydane.
Już masa Januszy wpadła na posługiwaniu się fałszywym dokumentem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moze ale wcale nie musi. Jezeli nie wymieni prawko nie ma zadnej kary za to.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sasza driver
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Qwerty. Masz rację, tak było i u nas. Można było mieć prawo jazdy kat C, C+E a nie mieć kat B. Przykładem może być wojsko w latach 80 ub wieku, gdzie poborowym bez zawodu ,,proponowano” ukończenia kursu C, C+E w trakcie służby wojskowej, która trwała 2 lata.
A jezeli zawodnik nie miał pracy ,,proponowano” mu szkolenie w cywilu i po zakończeniu był juz załatwiony jako darmowy kierowca LWP.
Po wyjściu do cywila dorabiał B, jeżeli nie było możliwości zrobienia tego w MONie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tubiś, nie chciałbym Ci ubliżać, ale to Ty jestes tępy, a nie ustawodawca. Wina jest tych, którzy takimi ,,dokumentami”załatwiaja kredyty, aby zarobić punkty i mieć premię sprzedażową.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A chwilówki dalej biorą na ksero ksera dowodu kolekcjonerskiego. I nic im nie robią i nie zrobią bo ustawodawca za tępy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
He he ale numer…czegoś takiego to już dawno nie widziałem.:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a yeti to gdzie był?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy w Polsce kiedyś (dawno) nie było przypadkiem tak samo, że posiadacz kat „D” w późniejszym czasie dorabiał „B”, by móc legalnie powozić prywatnym pojazdem? 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„B” jest podstawą by móc ubiegać się o wyższe kategorie. Innej drogi nie ma. Kiedyś miałem w prawku na przodzie „C” bo jak mi wyjaśniono jest to nadrzędna kategoria. Ale tylko w tą ste2, nigdy odwrotnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś, dawno dawno temu jeszcze przed wojną jak brali do LWP to albo WKU albo już w jednostce wyrabiali kategorię C lub D żeby można było jeździć w wojsku po wyjściu do cywila uprawnienia zostawały. To samo się działo przy przyjmowaniu do pracy w dużych miastach do komunikacji miejskiej – dostawało się D. Najśmieszniejsze to jest to że jest sporo takich osób z tymi uprawnieniami ale nie wolno im prowadzić samochodu osobowego boooooooooo – NIE MAJĄ kat. B.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo oni nie potrafią jeździć nie dla wojska albo mpk xD inaczej by sobie zrobili kat.B
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dawno to było, ale kierowca zawodowy opowiadał, że kiedyś firma zapewniła „D” by miał możliwość przewożenia ludzi. Po kilku latach sam musiał się postarać o „B”. Potem przepisy się zmieniły i kolejność jest odwrotna…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie musiał,tylko chciał.Do Do dzisiaj znam takich co jeszcze mają tylko D i nie mają zamiaru tego zmieniać bo twierdzą że im to nie potrzebne i wiek nie ten.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma to jak zamazać nr z przodu a zostawić z tyłu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bystry fałszerz. Najpierw porobił C i C1 a dwa lata później wziął się za B. Musiał ubawić inspektorów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie do dzisiaj się śmieją! Jaś Fasola by lepiej tego nie zrobił 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda kierowcy. Zaufał fałszerzom a ci zrobili sobie z niego jaja…