Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kierowca BMW wyprzedzając, czołowo zderzył się ze skuterem. Dwoje dzieci zostało bez ojca

Umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w wyniku czego spowodował tragiczny w skutkach wypadek. Mieszkańcowi podlubelskiej miejscowości grozi nawet osiem lat więzienia.

Lubelska prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie tragicznego w skutkach wypadku, jaki miał miejsce we wrześniu ubiegłego roku na ul. Krężnickiej w Lublinie. W sobotni wieczór, na odcinku między skrzyżowaniem z ul. Letniskową a Mariną, zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy marki BMW i skuter Yamaha.

Jak wykazało postępowanie, kierujący BMW 30-letni Michał T. poruszał się w kierunku centrum. W pewnym momencie podjął manewr wyprzedzania jadących przed nim pojazdów. Wtedy zderzył się z jadącym z naprzeciwka jednośladem. Pomimo starań ratowników, nie udało się uratować życia kierowcy skutera. Poruszający się nim 42-latek, ojciec dwójki dzieci, zginął na miejscu.

Biegli z zakresu rekonstrukcji zdarzeń drogowych ustalili, że kierowca BMW poruszał się ok. 60 km/h zaś kierowca skutera ok 20 km/h. W miejscu, gdzie doszło do wypadku, obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Nie było zastrzeżeń, co do trzeźwości kierowców oraz stanu technicznego obu pojazdów. Samochód był prawie nowy, zaś pojazdy poruszały się z włączonym pełnym oświetleniem.

Śledczy ustalili również, że tego dnia warunki atmosferyczne nie miały wpływu na widoczność na drodze i była ona bardzo dobra. Oznacza to, że kierowca BMW bez problemu powinien zauważyć jadący z naprzeciwka jednoślad. Dlatego też uznali, że Michał T. umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez niezachowanie szczególnej ostrożności podczas wykonywania niebezpiecznego manewru jakim jest wyprzedzanie oraz przekroczenie dozwolonej prędkości.

Prokurator oskarżył 30-latka o umyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Mężczyzna częściowo przyznał się do winy. Nie negował ustaleń związanych z przebiegiem zdarzenia, zapewniał że starał się go uniknąć, nie zgodził się jednak z tym, że wszystko wydarzyło się w wyniku umyślnego działania.

Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do sądu. Mężczyźnie grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

(fot. lublin112.pl)

57 komentarzy

  1. Ffh
    Odpowiedz

    Proponuję policji na tygodniu ok 6 rano, postawić na kreznickiej patrole. Tam się dzieją cuda na kiju….

    1. Weneryk
      Odpowiedz

      Na wszystkich dojazdówkach do Lublina. Gminy wiejskie wypracowały specyficzną kulturę jazdy.

      1. abc
        Odpowiedz

        Chyba mieszczuchy co się wyprowadzili na wieś i pędzą do pracy, bo ciężko chwilę wcześniej wyjechać.

  2. w.nadzieja
    Odpowiedz

    Wypadek, straszne skutki ! Niestety można przypuszczać że BMW jechało z dużo większą prędkością – przy prędkości 60km/h można było się ratować – w wieku 30 lat to już kolega chyba trochę kilometrów zrobił – może brak umiejętności ? 370KM to duże – auto też nie kosztowało 20 tys – w wieku 30 lat nie wielu Panów ma auto za ponad 250tys – więc i na przebieg opinii biegłych i postępowanie też pewnie wpływał. Nie ważne siedzieć nie powinien iść ale powinien zapłacić odszkodowanie rodzinie np. 500tys zl i rentę dla dzieci po 3tys do końca zakończenia nauki ! Niech poczuje bogol materialnie co zrobił !

    1. Kolo
      Odpowiedz

      Akurat po to jest OC zeby ubezpieczyciel placil za wszystkie straty. Kierowca nie byl po alkoholu, nie uciekl z miejsca wypadku. Po prostu mial za silny samochod, za male umiejetnosci jego prowadzenia, za malo inteligencji i wyobrazni. Ale za to dostanie wyrok. Odszkodowaniem zajmie sie ubezpieczyciel

  3. Artur
    Odpowiedz

    Czy nie mogl jechać jak wszyscy normalnie? Spieszyło mu sie? Spieszyło bo taka pizxx musi byc pierwsza. Bo ma lux samochód. Bo jest panem. Teraz beda go rypac w tyłek.

  4. abc
    Odpowiedz

    „Biegli z zakresu rekonstrukcji zdarzeń drogowych ustalili, że kierowca BMW poruszał się ok. 60 km/h zaś kierowca skutera ok 20 km/h. ”

    Te wartości to w momencie zderzenia?

    1. ccc
      Odpowiedz

      to zależy skąd i dokąd biegli pobiegli. wygląda, że do monopolowego, bo bredzą jak napici – gośc beemką wyprzedzał… mając 60 km/h…

      1. Bobo
        Odpowiedz

        Prędzej 160km/h.
        Biegli pewnie skorumpowani.

    2. R.
      Odpowiedz

      Te 60 km/h to musowo już po ostrym hamowaniu…

  5. Didi
    Odpowiedz

    Co to jest te 8 lat dla tego xxxxx. Mam nadzieje ze nie wyjdzie z więzienia bo jak sie wiezniowie dowiedzą co zrobił to sam sie pochusta. Na pewno nie jechał 60 taka bryka ze 100. Zycze mu zeby tam skonczyl swój zywot.

  6. Gnom
    Odpowiedz

    Pewnie dostanie jakiś śmieszny wyrok i tyle z tego będzie, a dzieciaki ojca nie mają

    1. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
      Odpowiedz

      O ile wiem ojcowie nie maja jakiś specjalnych przywilejów na drogach z racji posiadania dzieci, więc wyrok będzie taki jakby ten biedny zmarły tych dzieci nie miał.

      1. sygnalizacja swietlna
        Odpowiedz

        Wieśniaczko
        Ciiii….Bezdzietne lambadziary i lambadziarze mogą umierać i ginąc na drogach-ich życie nic nie znaczy. Matki i ojcowie z dziedzmi maja specjalne prawa wszędzie. No wszędzie. Poza spotkaniami z Tirami i pociągami-ta dwójka nie bierze jeńców.

  7. ssad
    Odpowiedz

    Bimmerku wypowiedz się tak mi Ciebie brakuje ….

  8. Aniołek
    Odpowiedz

    Morderca…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy