Lubelska prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie tragicznego w skutkach wypadku, jaki miał miejsce we wrześniu ubiegłego roku na ul. Krężnickiej w Lublinie. W sobotni wieczór, na odcinku między skrzyżowaniem z ul. Letniskową a Mariną, zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy marki BMW i skuter Yamaha.
Jak wykazało postępowanie, kierujący BMW 30-letni Michał T. poruszał się w kierunku centrum. W pewnym momencie podjął manewr wyprzedzania jadących przed nim pojazdów. Wtedy zderzył się z jadącym z naprzeciwka jednośladem. Pomimo starań ratowników, nie udało się uratować życia kierowcy skutera. Poruszający się nim 42-latek, ojciec dwójki dzieci, zginął na miejscu.
Biegli z zakresu rekonstrukcji zdarzeń drogowych ustalili, że kierowca BMW poruszał się ok. 60 km/h zaś kierowca skutera ok 20 km/h. W miejscu, gdzie doszło do wypadku, obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Nie było zastrzeżeń, co do trzeźwości kierowców oraz stanu technicznego obu pojazdów. Samochód był prawie nowy, zaś pojazdy poruszały się z włączonym pełnym oświetleniem.
Śledczy ustalili również, że tego dnia warunki atmosferyczne nie miały wpływu na widoczność na drodze i była ona bardzo dobra. Oznacza to, że kierowca BMW bez problemu powinien zauważyć jadący z naprzeciwka jednoślad. Dlatego też uznali, że Michał T. umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez niezachowanie szczególnej ostrożności podczas wykonywania niebezpiecznego manewru jakim jest wyprzedzanie oraz przekroczenie dozwolonej prędkości.
Prokurator oskarżył 30-latka o umyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Mężczyzna częściowo przyznał się do winy. Nie negował ustaleń związanych z przebiegiem zdarzenia, zapewniał że starał się go uniknąć, nie zgodził się jednak z tym, że wszystko wydarzyło się w wyniku umyślnego działania.
Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do sądu. Mężczyźnie grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

(fot. lublin112.pl)
57 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak sie nie umie jeździć motorem to się nie jezdzi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak się nie ma nic mądrego do powiedzenia, lepiej milczeć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przejeżdżam ta trasą minimum 4razy dziennie i muszę stwierdzić że mało kierowców stosuje prędkość do przepisów.to miejsce jest na górce od strony Lublina mała widoczność dla użytkowników drogi co jadą z nad przeciwka. Kierowca BMW wyprzedzał co jest dostarczającym dowodem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Admin nie ,,nawet 8 lat”, ale tylko 8.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takimi samochodami nie jeżdżą 60km/h. To są chorzy umysłowo ludzie. Jak bym miał prowadzić bm-kę, to bym wolał w klapkach japonkach w skarpetkach chodzić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No jak byk jest napisane umyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Umyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym? Nie istnieje coś takiego, albo zabójstwo albo nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. I tak dostanie co najwyżej zawiasy jak nie był wcześniej karany, bo Ultima ratio.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Doczytaj: umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a nie umyślnie spowodował wypadek.
Umyślnie spowodowany, to już by nie był wypadek…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
BMW i wyprzedzal predkością 60km/h to chyba jakas komedia, kto wyprzedzajac kilka samochodow ma 60km/h …………min 100km/h a mysle ze grubo ponad 100
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam 2 dzieci, dla mnie to morderca, zamordował człowieka, zamordował życie 2 niewinnym istotom i ich mamie, max 8 lat? Za poczwórne morderstwo? Żart
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Racja to morderca dzieci. Takiego kara i tak dopadnie od Boga
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przeciez dziecie zyja. Cos wam sie z głową od nadmiaru jadu porobilo 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mnie bardziej wkurza to, ze za smiertelne pobicie daja po roku wiezienia albo ze pozwalaja odpowiadac z wolnej stopy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym miejscu, w którym był wypadek jest wzniesienie i nie widać w ogóle, czy jedzie coś z naprzeciwka. Na tym odcinku powinna być podwójna ciągła i bezwzględny zakaz wyprzedzania. Niestety ogrom kierowców nie ma wyobraźni i w tym miejscu na potęgę wyprzedzają auta jadące nawet 70 km/h.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O podwójnej ciągłej wypowiadasz się jakby to było coś w rodzaju muru. Nie masz pojęcia ilu kierowców lekceważy już istniejące podwójne ciągłe.
Dla niektórych to nawet gdyby zamiast linii ciągłych były by bariery energochłonne, to i tak rwali by się do wyprzedzania mimo ich istnienia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla zasady powinni wsadzić go na te 8 lat…. I każdych, którzy spowodowali wypadek po pijaku, na haju, albo świadomie łamiąc przepisy. Dopóki egzekwowanie prawa się nie zmieni i tacy ludzie pozostaną bezkarni – rok czy dwa w zawiasach oznacza to samo, nie oszukujmy się – to NIC się nie zmieni na naszych drogach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pamietam komentarze pod artykułem o tej tragedii z września, wtedy pojawiło się wiele głosów że ten kierowca w tym samochodzie miał za nic przepisy i notorycznie je naginał, wiec nie należy tego traktować jako przypadek, a raczej jako celowe działanie i tak należy sadzić tego przeztepcę. Wiem że to nie wróci życia temu człowiekowi, ale liczę na wyrok bardzo bolesny dla sprawcy który może będzie przesteogą dla innych bezmyślnych „mistrzów kierownicy”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może przypadek, ale dziś w Lublinie identyczne BMW z wyciem silnika urządzało sobie slalom między samochodami. Jeśli nie siedzi w areszcie, to może nawet był ten sam…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie kazdy pies to burek:) produkcja takiego bmw nie skonczyla sie na jednej sztuce
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z samym znaczeniem i formułą Twojej wypowiedzi się zgadzam, ale nie nazywaj kogokolwiek bezmyślnym lub nie określaj kogokolwiek w sposób obelżywy, kiedy sam popełniasz giga błędy (nieważne jakie, czy w życiu czy w pisowni, dalej kogoś oceniasz). Proponuję raz jeszcze przeczytać swoje wypociny, następnie ustosunkować się do kardynalnego błędu, na przyznaniu się do jego popełnienia skończywszy. To wszystko.