W ostatnim czasie jedna z naszych czytelniczek zwróciła się do nas z informacją na temat zachowania niektórych kierowców lubelskiej komunikacji miejskiej. Jej zdaniem, mają oni nie respektować praw osób niepełnosprawnych, a przede wszystkim nie ułatwiają im poruszania się autobusami i trolejbusami. Każdego dnia bowiem jeździ ona ze swoim niepełnosprawnym 3-letnim dzieckiem na rehabilitację. Jak wyjaśnia, dziecko porusza się w specjalnym wózku inwalidzkim, który waży 20 kg, zaś wraz z dzieckiem jego waga sięga 45 kg.
Tymczasem kierowcy mają nie reagować na prośby otwarcia platformy umożliwiającej wjechanie do pojazdu. Jak wyjaśnia kobieta, o ile część kierowców zatrzymuje się przy samym krawężniku, a pojazd „przyklęknie”, wtedy ma szansę wjechania wózkiem do środka. Są jednak sytuacje, że kierowcy zatrzymują się dalej od krawężnika, do tego nie reagują na prośbę o otwarcia platformy. Wówczas musi prosić o pomoc we wniesieniu wózka przypadkowe osoby.
– Pomimo wielokrotnych skarg, klapy nie są otwierane, a kierowcy są opryskliwi. Podam przykład, kierowca 17 zatrzymał się z dala od krawężnika, pomimo wciskania przycisku i pukania w szybę nic sobie z tego nie robił. Dwie kobiety pomagały mi wnieść wózek, a kierowca, jak zwróciłam mu uwagę, zmieszał mnie z błotem. Innym razem kierująca trolejbusem, na zwróconą jej uwagę powiedziała, aby jej nie denerwować, gdyż jest ona kierowcą. Składałam skargi do ZTM-u, opowiedzieli mi, że jechałam z wózkiem normalnym. Kiedy ich uświadomiłam, że to wózek inwalidzki, zapewnili, że uczulą kierowców. Jednak nic się nie zmienia – tłumaczy nasza czytelniczka.
Kobieta wskazała wiele dat, kiedy tego typu sytuacje miały miejsce. Do każdej z nich była godzina, miejsce a także linia i numer boczny pojazdu. Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie potwierdza, że kobieta składała skargi w tej sprawie. Pierwsza wpłynęła w grudniu ub. roku, druga w marcu. Analiza pierwszego zgłoszenia wykazała, że pojazd zatrzymał się za daleko od krawężnika, a tym samym uniemożliwiło to pasażerom wyjście bezpośrednio na przystanek. Dodatkowo przewoźnik poinformował, że wózek którym podróżowało dziecko, nie nosił cech wózka inwalidzkiego, a tym samym na kierującym pojazdem nie ciążył obowiązek udzielenia pomocy przy opuszczaniu pojazdu. Po pisemnej korespondencji ZTM z pasażerką potwierdził się fakt, że pomimo standardowego wyglądu, jest to wózek specjalny i przeznaczony dla dzieci z niepełnosprawnościami.
W wyniku tego Zarząd Transportu Miejskiego podjął odpowiednie działania w tym zakresie. Naliczył przewoźnikowi karę umowną za nieprzestrzeganie standardów świadczenia usług oraz pouczył na piśmie o konieczności stosowania się do standardów zatrzymywania się pojazdu na przystanku oraz konieczności udzielania pomocy osobom niepełnosprawnym, w tym rozłożenia rampy czy uruchamiania funkcji tzw. „przyklęku”. Dodatkowo przewoźnik otrzymał zdjęcie tego wózka, aby nie było już wątpliwości, iż jest to wózek inwalidzki. Zapewnił też, że kierowcy zostali pouczeni w omawianych kwestiach, a z kierowcą prowadzącym pojazd w trakcie zdarzenia została przeprowadzona rozmowa dyscyplinująca oraz wyciągnięto konsekwencje. Drugie zgłoszenie jest jeszcze na etapie wyjaśniania.
– Pomimo podjętych działań i wcześniejszego poinformowania kierowców niestety odnotowaliśmy ponowny przypadek, że zgłaszane nieprawidłowości się potwierdziły. Z tego względu przewoźnikowi ponownie naliczone zostaną kary umowne, a z kierującym pojazdem zostanie przeprowadzona rozmowa dyscyplinująca i zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe. Jednocześnie ponownie przekazaliśmy komunikat do przewoźnika odnośnie standardu świadczenia usług i obowiązków kierowcy w zakresie zatrzymywania się i obsługi osób niepełnosprawnych w celu przekazania go do kierujących pojazdami komunikacji miejskiej – wyjaśnia nam Monika Fisz z Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie.
Przewoźnik ma przekazać te informacje i pouczyć kierowców m.in. za pośrednictwem urządzeń mobilnych bezpośrednią wiadomością. Ma także zwrócić szczególną uwagę na obsługę osób z dziećmi z niepełnosprawnościami, które przewożone są w wózkach specjalnych, które dla osób nieposiadających wiedzy i doświadczenia w zakresie opieki nad osobami niepełnosprawnymi wizualnie mogą nie przypominać typowego wózka inwalidzkiego. Przedstawiciele Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie zapewniają jednocześnie, że prowadzą stały nadzór nad jakością świadczenia usług przewozowych przez wszystkich przewoźników i przestrzeganiem przez nich standardów obsługi. W dalszym ciągu będzie kładziony nacisk na przewoźników, szczególnie o uwzględnienie poruszanych w zgłoszeniach kwestii, gdyż prawidłowa obsługa osób niepełnosprawnych jest bardzo ważna.
(fot. lublin112)
38 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cała nadzieja w koronawirusie – wózek się sprzeda i nich ktoś inny się skarży, że póki pandemia nie zadziała kierowcy mają mięciuchno na kolankach dziękować, że pokomunistyczna hrabianka ma dla nich dodatowe zajęcie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wózek waży 20 kilo a z 3 letnim dzieckiem 45 kilo,?Czy aby nie za bardzo odżywione to dziecko?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak jak w komentarzu powyżej, przyblokowac Pana wózkiem i wezwać policję.
Z tego typu ludźmi się nie dyskutuje.
Życzę Pani wytrwałości i proszę nie odpuszczać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
2200 zł? zarabia kierowca w MPK? Niemożliwe, bądź co bądź odpowiedzialna praca. To wyzysk w biały dzień
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ot właśnie tacy są kierowcy z MUP w lubelskim MPK… PJ za darmo, to i nie cenią oni swych uprawnień! Gdyby zrobili PJ za swoje, wydali na to 10 000, przeszli w tworzenie kilka egzaminów w WORD, inaczej by to wyglądało. Oni to nawet nie wozacy, to margines marginesu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie rozumiem tego zachowania niektórych kierowców, jeśli już zmylił go wygląd tego wózka, to po rozmowie z tą Panią, powinien grzecznie jej otworzyć tą rampę, a jak mu się nie chcę to niech wnosi wózek burak i zobaczy ile to waży… Kur** przez takich buraków później wszyscy normalni kierowcy obrywają…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chłop ze wsi wyjdzie, wieś z chłopa nigdy… taka mentalność.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszyscy sie czepiają kierowców ale prawo przewozowe stanowi że kierowca autobusu nie może opuścić autobusu jeśli znajudją się w nim pasarzerowie. A pozatymkto by chciał pracować przez pierwsze 10lat w takiej firmie za 2200zł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dostałeś za darmo uprawnienia i kwalifikacje, to o co ci chodzi? ktoś cię zmuszał?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
MUP go zmusił 🙂 mówi, idź Józek na kurs, posiedzisz sobie, obiad dostaniesz, kwity same ci przyjdą a tak tu nam na korytarzu w kolejce tylko powietrze psujesz 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taa! Bo chto to widzioł zeby ztakim pomiotkiem na miasto wychodzić.Najlepi jak se w domu zemrze i to je po bozemu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest takie żydowskie powiedzenie, że jeśli chcesz poznać, jaki człowiek naprawdę jest, to daj mu albo trochę alkoholu, albo trochę pieniędzy, albo trochę władzy.
Kierowcy MPK [***], którym dano odrobinkę władzy i to wystarczyło, aby zaczęło walić im w dekiel.
Chcieli być kierownikami, zostali kierowcami, ale wciąż jedno myli im się z drugim.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak człowiek z wyglądu nie przypomina niepełnosprawnego to powinien sobie chociaż na czole napisać że takowy jest. Jasnowidz Krzysztof Jackowski w komunikacji lubelskiej nie pracuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowca autobusu to nie jest organ uprawniony do tego, aby stwierdzać czyjąś niepełnosprawność czy wymagać jakichś legitymacji, zaświadczeń. Jest proszony o rozłożenie platformy, to jego zafajdanym obowiązkiem jest to zrobić. Koniec dyskusji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny dowód że komunikacja która kosztuje nas z podatków miliony nie działa poprawnie i należy ją zlikwidować !!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak Cię będzie boleć głowa, to nie baw się w żadne tam tabletki przeciwbólowe, [***]. Będzie to z korzyścią dla całej ludzkości, bo nie napiszesz już żadnego durnego komentarza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wzajemnie. Ale cóż, widać nie można mieć innego zdania i ocenić całości tej śmiesznej komunikacji w realny sposób.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mnie kierowca kiedyś zaskoczył stwierdzeniem że jeśli osoba na wózku jest z opiekunem ti on nie musi otwierać Platformy i oczywiście nie otworzył w Warszawie Gdańsku gdy na przystanku chce wsiaść niepełnosprawny gasi silnik wysiada i nie trzeba prosić nikogo o pomoc
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo jak człowiek nie jest „wyraźnie” niepełnosprawny to jest to osoba pełnosprawna według ludzi o małym rozumie jest… a jak wiemy kierowanie pojazdem, nawet dużym, nie wymaga dużej inteligencji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idź pojeździć to się zdziwisz . Szczekać tylko potrafisz.