Do wypadku doszło w sobotę przed południem na al. Andresa w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Walecznych zderzyły się dwa pojazdy osobowe, renault i seat. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna i policja.
Jak wstępnie ustalono kierująca seatem kobieta jechała ul. Walecznych od strony ul. Podzamcze. Z kolei kierujący renaultem poruszał się al. Andresa w stronę al. Spółdzielczości Pracy. Na skrzyżowaniu doszło do zderzenia obu pojazdów, w wyniku którego seat uderzył w słup sygnalizacji świetlnej.
W wypadku poszkodowana została jedna osoba, którą przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia, jak również to, który z kierujących zignorował wskazania sygnalizacji świetlnej. Występują duże utrudnienia w ruchu.











(fot. lublin112.pl)
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
byłem akurat na cmentarzu gdy doszło do wypadku.
Potem przyglądałem się akcji ratowniczej.
Uderzyło mnie jedno – bardzo szybko przyjechała Straż Pożarna (nawet trzy wozy bojowe), potem przyjechało pogotowie (też 3 karetki) , a policji wciąż nie było. Dopiero po ok. pól godzinie pojawił się radiowóz.
Rozumiem , że policja ma teraz inne ważne zadania jak ganianie protestujących kobiet po Lublinie lub pilnowanie by Kaczyńskiemu nic się nie stało ze strony protestujących, ale tak długi czas reakcji to już przegięcie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do przewożenia osób w Bolsie nie potrzeba robić żadnych badań medycznych kierowcy.Co gorsze w razie kolizji pasażer nie otrzyma pieniędzy z oc auta ponieważ nie jest zarejestrowane do przewozu osób i wtedy KIEROWCA BOLSA płaci dożywotnią rentę poszkodowanemu pasażerowi. Znam młodego chłopaka który do końca życia będzie musiał płacić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bolt z Lite
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jednego bolta mniej, święte krowy po mojemu zabrać pj. i dla kierowców przewożących ludzi obowiązkowy tachograf, badania lekarskie, testy sprawnościowe, i bardziejszczegółowebadania techniczne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No. I jeszcze za darmo niech jeżdżą wtedy z pewnością będą zatrudniać rozgarniętych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie potrzeba szczegółowych badań technicznych. wystarczy, że diagności zaczną się przykładać do wszystkich. wiele trupów jeździ nie na taksówce, a samochód się rozpada od samego patrzenia na niego…
niedawno podszedłem do źle zaparkowanego gruchota przed blokiem (w ciągu schodów z bloku na parking) i z ciekawości sprawdziłem, jak długo ma opony. znacznik 1408 – czyli z marca 2008. facet zeszłym latem spowodował stłuczkę i miał pół auta wymienianego, ale opony zostały stare, przegląd przeszedł, jeździ dalej…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
także potwierdzam, ilośc kierowców przelatująca setką na „jasno” czerwonym jest spora
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
081 masz oczywiście rację nie po raz pierwszy widziałem w tym miejscu podobne zdarzenie i trąbienie kierowców. Winne jest oprócz” spóźnionych” kierowców sterowanie sygnalizacji świetlnej.Gdzie bieżąca analiza i sugestie od policji . Ponadto zielony sygnał pozwala na wjazd na skrzyżowanie pod warunkiem że jadący będący na skrzyżowaniu je opuścili , a nie dzida i heja do przodu po klienta .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… potwierdzam uwagi kierowców . wjazd na to skrzyżowane przy czerwonym to codzienność o każdej porze , a ilość poważnych wypadków w tym miejscu niewielu coś nauczyła
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dwa blachosmrody czasowo wyeliminowane z ruchu! Cóż za szczęście, jeszcze tylko 15 milionów i wreszcie będzie można oddychać pełną parą!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko sobie noska nie poparz tą parą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie po raz pierwszy i ostatni dochodzi do poważnego wypadku w tym miejscu ponieważ opuszczając skrzyżowanie dość rozległe Walecznych w kierunku Andersa gdy następuje żółte już na skrzyżowaniu od strony Lwowskiej mają bardzo szybko zielone i skutek widoczny . Wystarczy przesterować sygnalizację i po kłopocie ale komu by się chciało o tym pomyśleć drogi Zarządzie Dróg Miejskich. Zawsze muszą być najpierw ofiary a później myślenie!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przecież to najbardziej hołubieni przez łysego urzędnicy. niezatapialni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
trzeba sprawdzić synchronizację świateł na skrzyżowaniu. komu się kończyło zielone, a komu chwilę później zaczynało. na 99,9% ten kierowca, któremu się kończyło, uznał że zdąży. nikt, kto oczekuje na zielone, nagle nie wjeżdża na czerwonym…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O tym każdy wie ale z PREMEDYTACJĄ nikt jak do tej pory nie opóźnił cyklu zmiany świateł. Jakim trzeba być idiotą w urzędzie kiedy do takiej operacji potrzeba stosy dokumentów, analiz i opinii rzeczoznawców. Ręce opadają. Dla niektórych życie jest nic nie warte.