Do zdarzenia doszło w piątek, 21 listopada, w miejscowości Zemborzyce Tereszyńskie. Po południu, na drodze serwisowej, biegnącej wzdłuż trasy S19 Lublin – Rzeszów, samochód osobowy wypadł z drogi. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wyjaśnia nam podinsp. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, kierujący fordem 53-latek na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto wypadło z drogi, staranowało przystanek i zatrzymało się w rowie.
Kiedy powiadomieni przez świadków funkcjonariusze przyjechali na miejsce, zastali tylko rozbity pojazd. Właściciela zastali w domu. Mężczyzna był trzeźwy. Nie wymagał on interwencji medycznej. Teraz trwają czynności wyjaśniające.

16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A NARKOTYKI?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na 100% procnt on nie kierowal
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pisowiec wie najlepiej 🤡🤡🤮