Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Dziecko pozostawione w rozgrzanym aucie przed marketem w Lublinie. Ojciec tłumaczył, że „poszedł tylko na chwilę”

Szybka reakcja przechodniów zapobiegła tragedii na parkingu przed jednym z marketów w Lublinie. W nagrzanym samochodzie pozostawiono bez opieki 2-letnie dziecko. Ojciec tłumaczył, że zostawił córkę „na chwilę”. Policja prowadzi czynności w sprawie narażenia życia lub zdrowia dziecka.

fot. Policja Lublin

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło wczoraj przed jednym z lubelskich marketów. 33-letni mężczyzna zaparkował samochód na nasłonecznionym parkingu i udał się na zakupy, pozostawiając w pojeździe swoją 2-letnią córkę. Auto stało w pełnym słońcu, a wewnątrz panowała bardzo wysoka temperatura. Okno było tylko lekko uchylone.

Sytuację zauważyli przechodnie, którzy natychmiast zareagowali – wyciągnęli dziecko z samochodu i powiadomili służby ratunkowe. Na miejsce przybyli policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. Po przeprowadzeniu badań stwierdzono, że dziecku nic się nie stało i nie było konieczności przewiezienia go do szpitala.

Mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom, że wyszedł tylko na chwilę, a uchylone okno miało – jego zdaniem – wystarczyć, by zapewnić dziecku odpowiednie warunki. Teraz sprawą zajmują się policjanci z VII Komisariatu Policji w Lublinie. Prowadzone są czynności w kierunku narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci przypominają, że w upalne dni wnętrze pojazdu nagrzewa się błyskawicznie – w ciągu kilku minut temperatura może sięgnąć nawet 60 stopni Celsjusza. Taka sytuacja stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia dziecka. Funkcjonariusze apelują o rozsądek i wyobraźnię. Żadne zakupy nie są warte ryzyka, które niesie pozostawienie małego dziecka w zamkniętym samochodzie.

Mundurowi podkreślają również wagę reakcji świadków – dzięki ich zaangażowaniu udało się uniknąć tragedii. W przypadkach zagrożenia życia, każda sekunda ma znaczenie.

24 komentarze

  1. Matka
    Odpowiedz

    Ludzie, poszedł zrobić zakupy z dzieckiem w foteliku na wózku sklepowym. Wszystko było na kamerze. Potem poszedł do kasy ogrodowej, która jest na zewnątrz, żeby odebrać wielkoformatowe belki, co byłoby ciężko wziąć z dzieckiem i na tą chwilę zostawil śpiąca przy otwartym oknie i aucie. Akurat uprzejme przechodnie super szybko interweniowały…

    1. Matka
      Odpowiedz

      Zanim zapakował belki zdążyła przyjechać karetka i policja, żeby potrzymać ich na słońcu jeszcze 40min 🙂

      1. Ja
        Odpowiedz

        15 minut chłopa nie było dziecko ubrane w długie spodnie i bluzkę bez wyobraźni na zewnątrz 31 stopni powtórzę sam wejdź i siedz w aucie

  2. tato
    Odpowiedz

    A może klima była włączona…
    A na serio, ile trwała ta chwila? Bo jak kilka minut, to te 5 lat, to jakaś bzdura?

    1. Hahah
      Odpowiedz

      Klasyczek bez Klimy 🤙

  3. Alfonso De la Vegaz
    Odpowiedz

    Idioci…🤦 Z chłopa zrobili przestępcę. Skoro nic się nie stało dziecku to po co cała ta medialna afera?
    Kiedyś w MPK stare złomy przewoziły pasażerów w upały bez klimy. Czemu nikt w tedy nie nagłaśniał sprawy, ?

  4. CBA
    Odpowiedz

    Ten Fiat robi wrażenie że zmienników.

  5. niemilosnik braci
    Odpowiedz

    to za gwalt chyba mniej

  6. J. Bielecki
    Odpowiedz

    Za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności – aż na tyle tatusia nie przymkną, ale nawet jak tylko rok mu wymierzą to dziecka nie będzie miał kto w samochodzie zostawić. No chyba, że matka Polka ma prawko.

  7. Zrób_to_sam
    Odpowiedz

    Każdy, kto broni ojca, niech sobie zrobi doświadczenie i zamknie się w samochodzie z uchylonym lekko oknem przy podobnych warunkach pogodowych. I potem, jak przeżyjecie i wrócicie z SOR – piszcie.

  8. ak
    Odpowiedz

    tylko przy otwartym oknie temperatura jest otoczenia wewnątrz the bile bez podstaw ego wzywania służb

    1. Fizyk
      Odpowiedz

      Co za bzdura. Czyli można dziecko zostawić sobie w aucie i pójść tak?

      1. J. Bielecki
        Odpowiedz

        Jak widać, próbować każdy może… choć jeden robi to lepiej, a inny gorzej…

      1. J. Bielecki
        Odpowiedz

        Porada spóźniona o dobre 50 lat. Nie chwaląc się mam dzieci i wnuki mądrzejsze od ciebie.

  9. Hahah
    Odpowiedz

    Sam sobie siedz w tej „klasycznej” puszcze bez klimatyzacji… d3kiel

    1. Hihih
      Odpowiedz

      Klasyczny forumowy
      pustak

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy