Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Dwie osoby potrącone przez citroena. Obie są w ciężkim stanie (zdjęcia)

Całkowicie zablokowana jest droga z Lublina w kierunku Jakubowic Konińskich. Tuż za granicą miasta miał miejsce groźny wypadek.

Do wypadku doszło we wtorek około godziny 18:30 w miejscowości Dys koło Lublina. Na drodze powiatowej Lublin – Jakubowice Konińskie samochód potrącił dwie osoby. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący citroenem mężczyzna jechał w kierunku Jakubowic. Tuż za pętlą autobusową potrącił przechodzące przez jezdnię dwie osoby kobietę i mężczyznę.

24-latka nie dawała oznak życia. Po przeprowadzeniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej została w krytycznym stanie przetransportowana do szpitala. Ciężkich obrażeń ciała doznał również 28-letni mężczyzna.

Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. Droga w tym miejscu jest całkowicie zablokowana. Utrudnienia mogą potrwać kilka godzin.

AKTUALIZACJA:
Wypadek miał miejsce w terenie zabudowanym, w miejscu nieoświetlonym, poza przejściem dla pieszych.

(fot. lublin112)

77 komentarzy

    1. yogi40
      Odpowiedz

      poproś jeszcze o czarną skrzynkę

  1. kaśka
    Odpowiedz

    Z artykułu wynika ze samochód poruszał się w kierunku Jakubowic a zdjęcia są robione w kierunku jazdy samochodu czyli koniec Dysa początek Jakubowic!

    1. eva
      Odpowiedz

      zdjęcie zrobione w kierunku Jakubowic przy punkcie aptecznym, za delikatesami U Baryły.

    2. redakcja
      Odpowiedz

      Szanowna „kaśka” prosimy nie wprowadzać zamętu. 300 metrów przed miejscem wypadku znajduje się znak informujący o początku terenu zabudowanego.

      1. Gulganie
        Odpowiedz

        Redakcjo, w takim razie lepiej nie pisać że obszar zabudowany tylko droga źle oznakowana. Obszar zabudowany zaczyna się dwa razy a nie kończy.

  2. Anonimowo
    Odpowiedz

    Dziewczyna była bardzo chuda/ szczupła może nawet z 50 kg nie ważyła. Dlatego też tak daleko przeleciała.

  3. kaśka
    Odpowiedz

    Obecnie, stosowane są znaki w kolorze ZIELONYM, które oznaczają TYLKO I WYŁĄCZNIE teren danej miejscowości / wsi. Niemniej jednak, nie oznacza to „z automatu”, że wjeżdżamy w teren zabudowany (bowiem to ma być oznakowane odpowiednio znakami D-42 i D-43) i ja po prostu nie widzę znaku D-43

    1. eva
      Odpowiedz

      Kaśka , coś się tak przyczepiła, jedź i zobacz. Zdarzenie miało miejsce w terenie zabudowanym.

    2. olo
      Odpowiedz

      I weź tu dyskutuj z babą. Jak się uprze, to w życiu do niej nie dotrze, że jest inaczej, niż sobie ubzdurała. Na zdjęciu są znaki z nazwą miejscowości, które nic nie mają do terenu zabudowanego. Odpowiedni znak jest 200-300 metrów wcześniej. Redakcja już co to tę#pa dzido tłumaczyła.

  4. kaśka
    Odpowiedz

    Jakieś stare zdjęcie google? Ale nawet jak tak jest to rażący błąd drogowców! Jak wcześniej brak D-43 w oddali widać tylko E-17a brak nad znakiem D-42. A tak do dzisiejszych przepisów: jeszcze jakiś czas temu powszechne w użyciu były znaki informacyjne (białe) z nazwą miejscowości, które jednocześnie oznaczały początek terenu zabudowanego, natomiast znak z przekreśloną nazwą miejscowości (również biały) kończył taki obszar. Co istotne, PRZEPISY TE OBECNIE SĄ NIEAKTUALNE!!! dlatego też jakikolwiek biały znak z nazwą miejscowości NIE OZNACZA obszaru zabudowanego

  5. kaśka
    Odpowiedz

    Droga redakcjo poproszę o zdjęcie tego znaku czy jest tam E-17a jak i D-42? Abyśmy mogli sądzić, że w danej miejscowości znajduje się obszar zabudowany i właśnie w jego wjeżdżamy powinniśmy spotkać się ze znakiem zarówno E-17a jak i D-42. A ze zdjęć wyraźnie widać tylko jeden znak E-18a czyli koniec miejscowości bez terenu zabudowanego (D-43)

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Szanowna „kaśka”, jadąc od strony Lublina, po prawej stronie ok 300 m przed miejscem wypadku, znajduje się na jednym mocowaniu zarówno znak E-17a jak i D-42. Dokładnie tak jak na załączonym zdjęciu.

  6. Mmm
    Odpowiedz

    @lokaj to jest krew

  7. Kasia
    Odpowiedz

    Jak się nazywala to dziewczyna wie ktoś może ?

    1. Kolezanka
      Odpowiedz

      A czy to potrzebne jest aby pisać publicznie kim ona była?

  8. kaśka
    Odpowiedz

    Droga redakcjo po zdjęciach, na których są widoczne znaki pionowe to wynika, że jednak chyba przed terenem zbudowanym.

    1. TomaszP
      Odpowiedz

      Tam jest znak teren zabudowany, zaraz po wyjeździe z L. Mam nadzieję że piesi przeżyli. Wyrazy współczucia dla kierowcy i rodzin poszkodowanych.

    2. redakcja
      Odpowiedz

      Sprawdzone to zostało dwukrotnie. Jadąc od strony Lublina, pod znakiem z nazwą miejscowości Dys, znajduje się znak mówiący o tym, że wjeżdża się na teren zabudowany.

  9. gelo
    Odpowiedz

    Było mocno. Prędkość to jedno a łażenie w ciemności bez odblasków to drugie/ W Norwegii ludzie idący po chodniku który jest wzdłuż drogi wyglądają jak choinki i nawet psy mają LEDy na obrożach/. Kierowca mógł ich nie widziec bo byli w nieoświetlonym i zapewne ciemno ubrani ale ONI NAPEWNO WIDZIELI AUTO I MIMO TO WLEŻLI.
    Kwestia czy byli trzeżwi też ma znaczenie.
    Moim zdaniem bedzie współudział.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia