W sobotę przed godziną 13 jeden ze strażaków z jednostki OSP Dratów przejeżdżając obok zbiornika wodnego, jaki utworzył się w tej miejscowości, dostrzegł na wodzie przewrócone łódki. Wiedząc, iż miejsce to jest często wykorzystywane przez wędkarzy, domyślił się, iż osoby łowiące ryby wpadły do wody i potrzebują pomocy.
Druh zaalarmował służby ratunkowe, po czym wraz z jeszcze jednym strażakiem ruszyli na pomoc. Za pomocą prywatnej łódki udało im się dotrzeć do wędkarzy. Następnie podtrzymywali ich nad powierzchnią wody do czasu przyjazdu ratowników z JRG z Łęcznej oraz OSP z Ludwina i Puchaczowa. Mężczyźni zostali wyciągnięci z rozlewiska, a następnie przetransportowani na brzeg.
Jak wstępnie ustalono, jeden z łowiących ryby wędkarzy stracił równowagę i wpadł do wody. Drugi ruszył mu na pomoc. Jednak po chwili sam również znalazł się w wodzie. Obaj mężczyźni byli mocno wychłodzeni. Dlatego też na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Pechowi wędkarze trafili do szpitala.




(fot. OSP KSRG Ludwin)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja pierniczę co za cwoki. Jak dzieci. Dziady na starość dziecinnieją i nie można ich souscic z oczu.
Ciekawe czy łowili z głodu czy dla przyjemności wbijają stalowe haki rybkom w mordki?
Swoją drogą śmieszne jest humanitarne wędkowanie dla przyjemności. Ciekawe też jakie to uczucie, jak stalowy hak rozrywa gębę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak % dużo to się i wypadło…mieli farta że zostali zobaczenia…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak sie lowi to sie nei pije jak mozna wypasc z lódki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od razu widać że nigdy nie byłeś ani na rybach ani na grzybach.