Dzień po oficjalnym otwarciu kompleksu rekreacyjnego nad Zalewem Zimna Woda w Łukowie doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Na jego terenie o mało nie utonęło dziecko. Zdarzenie miało miejsce w niedzielę po godzinie 14.
Przebywające na strzeżonym kąpielisku osoby dostrzegły, że topi się chłopiec. Od razu wszczęty został alarm i ruszono na ratunek. 8-latek został wyciągnięty z wody, jednak nie wykazywał funkcji życiowych. Dlatego też rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową.
Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na szczęście życie chłopca udało się uratować. Został on przetransportowany do szpitala. Jak nas zapewniono, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia.
(fot. UM Łuków/zdjęcie ilustracyjne)
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co z tą wodą? Nie zachęca do korzystania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
woda widzę jak na Teneryfie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A rodzice, lub opiekunowie czym byli zajęci
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tobą, stali za Twoim ramieniem i sprawdzali czy o nich zapytasz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dlaczego ta woda ma kolor zielono-brązowo-syfiasty ??
to normalny kolor tej wody w tym zalewie ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bo to sztuczne i zawsze bedzie brudne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a ratownik gdzie był?
życiu dziecka nic nie zagraża, ale czy jego zdrowiu również? czy tez całe życie spędzi na łóżku szpitalnym?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ratownik nie jest opiekunką do dzieci. Jak sama nazwa wskazuje ratownik jest od ratowania, gdy życie lub zdrowie jest zagrożone. Rodzic odpowiada za bezpieczeństwo swojej latorośli. Idąc twoim tokiem rozumowania ratownik medyczny powinien pilnować ludzi żeby dbali o swoje zdrowie, a pracownicy TOPR biegać za turystami i upominać ich ze maja założyć odpowiednie obuwie przed wyjściem na szlak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie ratownik, a rodzic bez wyobraźni. Dzieci do 13 lat MUSZĄ być pod opieką dorosłych i żaden ratownik nie jest w stanie pilnować wszystkich jednocześnie. Dobrze, że dziecko nie zmarło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zostań młodszym ratownikiem i sama się przekonasz jak to praca na większości kąpielisk. Szczególnie kiedy rodzice po „piwku” a dzieci same sobie zabawę organizują.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Guano mnie to obchodzi – podejmuje taką pracę, to jego za…ym obowiązkiem jest pilnowanie, a nie pykanie w telefoniku!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pytanie gdzie był rodzic/opiekun w tym czasie, dzieci do 13 lat nad wodą tylko pod opieką dorosłych. Ratownik ma ratować (i uratował) a nie pilnować czy dziecko stwarza niebezpieczeństwo zachłyśnięcia się wodą i utonięcia.
Ratownik jak sama nazwa wskazuje RATUJE tonących.