Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 17 na ul. Świętochowskiego w Lublinie. Dachował tam samochód osobowy. O wszystkim powiadomiona została policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący Daewoo Tico mężczyzna jechał od strony ul. Zemborzyckiej. Na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na pobocze a następnie dachowało.
Kierowca wydostał się z pojazdu i zaczął uciekać pieszo. Po pewnym czasie jednak zrezygnował i wrócił na miejsce zdarzenia. Nie odniósł żadnych obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad trzy promile alkoholu w organizmie.
Jak wytrzeźwieje, zostaną mu przedstawione zarzuty. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.






(fot. lublin112)
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To w trzy dni pijane ten tico był….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na tamten odcinek Świętochowskiego to lepszy jest T-34 a nie Tico…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zostawcie go…odkażał się 70%….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Juz sie z niego nie nabijajcie. Facet sie schlal i chcial sie zabic w tym samochodzie. Dobrze ze dostal druga szanse od losu i ze nikogo nie zabil przy probie samobojczej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego dobrze!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie wrócił po to piwo…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Afera z wirusem no to mieszkańcy miasta odkażają się, a później jeżdżą, akcja trzeźwość im teraz raczej nie grozi.