Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Czwarty dzień poszukiwań niezidentyfikowanego obiektu powietrznego bez rezultatów

Wczoraj zakończył się kolejny dzień poszukiwań niezidentyfikowanego obiektu powietrznego, który wleciał nad Polskę od strony Ukrainy. Jak zapowiedziało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poszukiwania będą prowadzone do 2 września.

fot. WOT

Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że zakończył się wczoraj czwarty dzień intensywnych poszukiwań niezidentyfikowanego obiektu powietrznego, który 26 sierpnia br. o godzinie 6.43 naruszył przestrzeń powietrzną Rzeczypospolitej Polskiej. Pomimo szeroko zakrojonych działań, zarówno w powietrzu, jak i na ziemi, do tej pory nie udało się zlokalizować obiektu.

Zakres przeprowadzonych działań

Od momentu incydentu, lądowe zespoły poszukiwawczo-ratownicze (NZPR) z Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT) zaangażowane były w przeszukiwanie terenu o powierzchni 78 km². W operacji wykorzystywano także pododdziały konne oraz bezzałogowy statek powietrzny (BSP), które miały na celu zwiększenie efektywności poszukiwań w trudnym terenie.

Dodatkowo, obszar, na którym mógł upaść niezidentyfikowany obiekt, został przeszukany z powietrza za pomocą wojskowych śmigłowców. Niestety, również te działania nie przyniosły oczekiwanego rezultatu.

Dalsze kroki i decyzje

Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych, odpowiedzialny za koordynację akcji poszukiwawczej, podjął decyzję o zawieszeniu poszukiwań z wykorzystaniem środków lotniczych. Niemniej jednak, lądowe zespoły poszukiwawcze z NZPR będą kontynuować swoje działania do dnia 2 września br., wspierane przez patrole konne oraz siły Polskiego Związku Łowieckiego.

Równocześnie prowadzone są szczegółowe analizy zobrazowań satelitarnych obszaru, który mógł zostać dotknięty incydentem. Każdy nowy ślad lub wskazówka może okazać się kluczowa dla zrozumienia charakteru i pochodzenia obiektu.

Ministerstwo zapewnia, że będzie na bieżąco informować opinię publiczną o postępach w poszukiwaniach oraz ewentualnych nowych ustaleniach. Cała operacja ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa narodowego i wyjaśnienie wszelkich okoliczności związanych z tym incydentem.

17 komentarzy

  1. Stefan
    Odpowiedz

    Obiekt już dawno wrócił do właściciela z upadliny a towar dostarczony na bazarki szybko się rozchodzi

  2. xxx
    Odpowiedz

    Nie znaleźli??? I nawet PiS-owskie bojówki nie pomogły? Ziobro zaskoczenia.

  3. Demon
    Odpowiedz

    Może brzoza go zatrzymała i wisi w powietrzu

  4. Anatol
    Odpowiedz

    To co ? Widzieli go jak nadlatuje a później nie widzieli? Radary się zepsuły? Jak można zgubić obiekt z wojskowych radarów? No chyba że było to UFO. I niech tak mówią to się wtedy wszyscy @dpi@rdolą.

    1. noo
      Odpowiedz

      Jak obniżył lot to radar nic nie wykryje.

  5. obywatel
    Odpowiedz

    po co szukać czegoś co nie wiadomo czy spadło??

    1. Dickson
      Odpowiedz

      To taka patologia u nas jest, nie tylko w wojsku. W czasie wojny byłoby to samo. Nic tylko odwrócić się na pięcie i trzeba uciekać. Połowa wojska by tak zrobiła, żeby nie wykonywać durnych poleceń i komend.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia