Do wypadku doszło w czwartek około godziny 13.00 na ul. Cerkiewnej w Lublinie. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane, iż samochód osobowy uderzył w budynek. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, a także policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący hondą 89-latek wykonywał manewr cofania. Wjechał w dwa zaparkowane w pobliżu auta – audi i forda. Widząc co się stało, z impetem ruszył do przodu, po czym honda przejechała przez chodnik i uderzyła w ścianę cerkwi.
W wypadku poszkodowana została jedna osoba, kierowcę hondy przetransportowano do szpitala. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności tego zdarzenia. Nie ma utrudnień z przejazdem.
(fot. lublin112.pl)
13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby cofający potrącił staruszkę, albo dziecko to czytalibyśmy, że potrąceni sami są sobie winni, bo nie zeszli z drogi, lecz leźli jak Święte Krowy.
Ale jestem przekonany, że w tym przypadku komentujący zastosują jakiś inny paragraf i okaże się, że jednak to nie Święcie Parkujące Pojazdy nie są winne.
Taki obiektywizm.