Pierwsze zdarzenie na rondzie przy Gali miało miejsce dziś około godziny 12. Jak nam przekazano, kierujący mercedesem mężczyzna zjeżdżał z ronda w ul. Lubelskiego Lipca ’80. Zignorował jednak wskazania sygnalizacji świetlnej i doprowadził do zderzenia z renaultem, którego kierowca wyjeżdżał z Al. Zygmuntowskich.
Podróżujące autami osoby nie wymagały interwencji medycznej. Z uwagi, iż wina kierowcy mercedesa była bezsprzeczna, obaj uczestnicy kolizji podjęli decyzję o porozumieniu się bez udziału policji.
Godzinę później, w tym samym miejscu na czerwonym wjechała kierująca mitsubishi kobieta. W wyniku tego doprowadziła do zderzenia z kią, której kierująca również poruszała się od strony Al. Zygmuntowskich. Uczestniczkom kolizji nic się nie stało, na miejscu interweniowała policja.
Jakby tego było mało, po godzinie 14 na tym samym rondzie doszło do trzeciego, podobnego zdarzenia. Tym razem kierująca toyotą kobieta nie popatrzyła na wskazania sygnalizacji świetlnej i wjechała w prawidłowo jadące audi. Tutaj również nikt nie ucierpiał a uczestnicy spisali oświadczenie.



(fot. nadesłane)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie jest Git z Tatar z swoimi światełkami?