Przejdź do treści
czwartek, 22 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Co dzieje się z turbiną po 25–30 latach? Fakty o demontażu, które rzadko padają w dyskusji

Jednym z tematów, który regularnie wraca przy okazji rozmów o energetyce wiatrowej, jest pytanie o przyszłość turbin po zakończeniu ich pracy. Co stanie się z instalacją po 25–30 latach? Kto ponosi koszty jej demontażu? I czy grunt faktycznie wraca do właściciela w stanie umożliwiającym dalsze użytkowanie?

fot. commplace.pl

Choć wokół tego zagadnienia narosło wiele obaw i mitów, procedury obowiązujące w Polsce są jasno określone, a scenariusz zakończenia eksploatacji jest elementem projektu już na etapie jego planowania.

Demontaż nie jest opcją – to obowiązek inwestora

Elektrownia wiatrowa nie jest instalacją „na zawsze”. Każda turbina ma określony cykl życia, który kończy się po kilkudziesięciu latach eksploatacji. Zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zapisami decyzji administracyjnych, obowiązek demontażu instalacji spoczywa na inwestorze, a nie na gminie czy właścicielu gruntu.

Dodatkowo, okres życia turbiny przy jej odpowiednim serwisowaniu może być dużo dłuższy niż okres dzierżawy i turbina, przy obopólnej zgodzie i zawarciu nowej umowy z właścicielem gruntu, może być dalej eksploatowana.

Już na etapie przygotowania inwestycji określa się:

  • zakres demontażu,

  • sposób postępowania z elementami turbiny,

  • zasady przywrócenia terenu do wcześniejszego sposobu użytkowania.

W praktyce oznacza to, że zakończenie eksploatacji jest formalnie zaplanowane, a nie pozostawione przyszłym decyzjom.

Co dokładnie jest demontowane?

Proces demontażu obejmuje:

  • wieżę turbiny,

  • gondolę i łopaty,

  • instalacje elektryczne i towarzyszące,

  • fundamenty, które są usuwane do określonej w dokumentacji głębokości.

Po zakończeniu prac teren jest rekultywowany, a grunt może wrócić do użytkowania rolniczego lub innego, zgodnego z lokalnymi ustaleniami. Właściciel ziemi nie pozostaje z infrastrukturą ani kosztami jej likwidacji.

Recykling zamiast porzucenia

Jednym z częściej powtarzanych mitów jest przekonanie, że turbiny wiatrowe po zakończeniu pracy stają się trudnym do zagospodarowania odpadem. Tymczasem większość elementów turbiny nadaje się do ponownego wykorzystania lub recyklingu. Elementy stalowe i metalowe trafiają do hut i zakładów przetwórczych. Przewody i komponenty elektryczne są odzyskiwane zgodnie z obowiązującymi normami. Technologia recyklingu łopat, choć najbardziej wymagająca, jest dziś standardowym elementem rynku OZE i stale się rozwija.

Demontaż turbiny wiatrowej jest więc procesem technicznym i logistycznym, a nie problemem środowiskowym pozostawionym bez rozwiązania.

– Scenariusz zakończenia eksploatacji jest elementem projektu od samego początku. Demontaż i przywrócenie terenu do użytkowania to obowiązek inwestora, który musi być zaplanowany zarówno formalnie, jak i organizacyjnie. Wynika to zarówno z przepisów prawa, jak i bezpośrednio wpisane jest w treści umów dzierżawy z właścicielami gruntów – podkreśla Kaja Sawicka, Dyrektor Projektów OZE w EnercoNet.

Skąd biorą się obawy?

Wątpliwości dotyczące demontażu turbin często wynikają z:

  • braku wiedzy o tym, że scenariusz likwidacji jest wpisany w projekt,

  • mylenia nowoczesnych instalacji z dawnymi, pilotażowymi rozwiązaniami sprzed lat,

  • obaw, że koszty zostaną przerzucone na samorządy lub właścicieli gruntów.

W praktyce inwestorzy są zobowiązani do zabezpieczenia procesu demontażu na etapie realizacji projektu – zarówno formalnie, jak i finansowo. To element odpowiedzialności, bez którego inwestycja nie mogłaby zostać uruchomiona.

Co po 25–30 latach? Kilka możliwych scenariuszy

Po zakończeniu okresu eksploatacji istnieją dwie podstawowe możliwości:

  • najbardziej prawdopodobny, tj. modernizacja lub repowering, czyli zastąpienie starej turbiny nową – wyłącznie po przejściu pełnej procedury administracyjnej od początku,

  • pełny demontaż i rekultywacja terenu.

Każdy z tych wariantów wymaga odrębnych zgód i nie może być realizowany automatycznie.

Energetyka wiatrowa – podobnie jak każda infrastruktura techniczna – wymaga planowania nie tylko początku, ale i końca inwestycji. W Polsce ten etap jest jasno uregulowany, a praktyka rynkowa pokazuje, że demontaż nie jest „niewygodnym tematem”, lecz standardowym elementem cyklu życia instalacji.

Co istotne, bez zaplanowania pełnego cyklu życia inwestycji – w tym sposobu likwidacji instalacji i przywrócenia terenu do pierwotnego stanu – inwestor nie uzyska decyzji środowiskowej ani pozwolenia na budowę, które są niezbędne do realizacji projektu.

To oznacza, że kwestie demontażu i rekultywacji nie są dobrą wolą inwestora, lecz wymogiem formalnym. Z perspektywy właściciela gruntu kluczowe jest jednak to, aby zapisy umowy precyzyjnie określały zakres odpowiedzialności, terminy oraz zabezpieczenia finansowe na wypadek zakończenia działalności.

Źródło: commplace.pl

42 komentarze

  1. wolf
    Odpowiedz

    Artykuł w pozytywnym świetle stawia wiatraki, jednak próżno w nim szukać konkretów.
    O tym że metale można przetopić w hucie wie każde dziecko, ale co z łopatami? Cóż one… no… są przetwarzane standardową technologią. To norma w OZE! Nie ma czego się obawiać!
    Czyli może standardowo zakopywane pod ziemią albo zatapiane w Bałtyku żeby nasi potomkowie kiedyś zastanawiali się do czego służyły? Jeszcze tyko wrzucić w zdanie magiczny wyraz „Recycling” no i prymitywny greenwashing gotowy.

    O „odpowiedzialności inwestora” nie wypada nawet wspominać w kraju, gdzie państwo z dykty nie potrafi sobie poradzić ze składowiskami opon płonącymi co miesiąc. Inwestor pewnie dostanie gigantyczne 500zł kary za pozostawienie tysięcy ton betonu komuś na polu.

  2. Drugi obieg
    Odpowiedz

    Amerykanie opracowali sposób wykorzystania zużytych łopat wiatrakowych wykonanych z żywic kompozytowych do produkcji żelków spożywczych, pieluch, soczewek kontaktowych itp. jak wiadomo człowiek nie świnia wszystko zeźre.

  3. nieekonomiczna technologia
    Odpowiedz

    Produkcja elementów turbiny wiatrowej jest bardzo agresywna dla środowiska a demontaż i utylizacja wielokrotnie większe zagrożenie. Sama eksploatacja to wysokie koszty. Tradycyjne elektrownie są ekonomiczne i przyjazne środowisku bo mają doskonałe systemy oczyszczania spalin.

  4. MokraDorota
    Odpowiedz

    Artykuł sponsorowany żeby ludziom oczy zamydlić że wszystko jest takie piękne.
    Czytałem umowę którą firma proponowała ludziom w Biskupicach i tam jest tyle haczyków że na pewno tak kolorowo nie wyjdzie jak to obiecują.

    Zacznijmy od tego że to jest firma pośrednik najczęściej składająca się z 3-4 osób z wkładem 5000zł (można sprawadzić w CIDG)

    Proponowali ludziom ok 20tyś/rocznie za korzystanie z gruntu pod wiatrak ale w umowie jest tyle haczyków np. jeżeli właściciel nie wykona w terminie złożenia jakiegoś dokumentu to musi opłacić karę wyższą niż proponowali za rok lub dwa lata korzystania z gruntu,

    Firma nie jest zainteresowana zakupem gruntu tylko dzierżawą którą może przekazać innej firmie

    Ludzie nie dajcie się dymać!

    1. Debilesku
      Odpowiedz

      Montaż turbin wiatrowych w Polsce rozpoczął się pod koniec lat 90. XX wieku. A siedzą tu madrale ahahhahaha że ktoś reklamuje ahahaha

  5. Gosc
    Odpowiedz

    Eko to były kiedyś drewniane wiatraki a nie te obecne. Jedna firma w USA zaczyna rozdrabniać łopaty wiatraków i używać do produkcji cementu. Reszta łopat jest na wysypiskach a nie w hutach

  6. xxx_l
    Odpowiedz

    Skoro tak pięknie piszą o demontażu i dbaniu o Właściciela to nie będzie przy podpisywaniu umów o dzierżawę gruntu problemu złożyć polisy lub weksla na kwotę gwarantująca demontaż turbiny. 🙂

    Czy to tylko reklama i artykuł na zamówienie.

  7. Realista
    Odpowiedz

    Redakcja już od dłuższego czasu ma zielone lewoskręty, żeby przypodobać się obecnej władzy mamiąc ludzi takim artykułami kryptoreklamy zielone bezładu.

    1. Edek Śmedek
      Odpowiedz

      „Sztandar Ludu” wiecznie żywy .

      1. Krtek867
        Odpowiedz

        Teraz to się nazywa „Dziennik Wschodni”.

    2. redakcja
      Odpowiedz

      🤣 Tak, tak, za PiS były komentarze, że my prawaki, teraz lewaki 🤣 🤣. Prosimy się zdecydować.

  8. Adam
    Odpowiedz

    A dlaczego w Holandii leżą wieże z turbinami po wiele lat

  9. makumba
    Odpowiedz

    wykopać basen fundamentu no eko że niewiem. chyba że eko koparkami będą przywracać teren xD

  10. wr
    Odpowiedz

    sratatata a jak po 20 latach firma padnie to kto to gowno zdemontuje ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Kraj

Trwa bekowisko danieli. W lasach słychać chrapliwe odgłosy

Krótkie, chrapliwe dźwięki przypominające bekanie oznaczają, że daniele przeżywają okres godowy. Bekowisko zwykle przypada na czas od połowy października do połowy listopada. To okazja do obserwacji charakterystycznych zachowań tych zwierząt, pod warunkiem zachowania ciszy i odpowiedniego dystansu.

4 komentarzy
Kraj

Groźby wobec szkół. Blisko 258 tys. kontroli i 195 zatrzymanych

Blisko 258 tysięcy kontroli placówek oświatowych i 195 zatrzymanych osób — to bilans policyjnych działań prowadzonych w całej Polsce. Funkcjonariusze sprawdzają zgłoszenia dotyczące zagrożeń i kontynuują działania mające zapewnić bezpieczeństwo uczniom, nauczycielom oraz pozostałym pracownikom szkół.

3 komentarzy

Lubelski biznes

Lubelski biznes

Dziewięć firm z Lubelskiego na TechCrunch Disrupt 2026. Szansa na inwestorów i kontrakty

Dziewięć małych i średnich przedsiębiorstw z województwa lubelskiego uczestniczy w TechCrunch Disrupt 2026 w San Francisco. Rozpoczynające się dziś, 13 października, targi dają firmom z branż nowoczesnych technologii, IT i sztucznej inteligencji szansę na pozyskanie inwestorów oraz nawiązanie międzynarodowej współpracy.

Lubelski biznes

Nowy TK Maxx w Lublinie. Otwarcie z Karoliną Gilon już 22 października

22 października o godz. 9 w Centrum Handlowym Felicity w Lublinie zostanie otwarty nowy sklep TK Maxx. Wydarzenie poprowadzi Karolina Gilon, a na klientów czekać będzie m.in. konkurs „Czerwony Wieszak” z kartami upominkowymi o wartości do 700 zł.

Lubelski biznes

Trzy medale dla Perły. Lubelskie piwa znów docenione przez ekspertów

Lubelska Perła znów ma powody do świętowania. Piwa z Browaru Perła - Browary Lubelskie zdobyły trzy medale w konkursie Good Beer International 2026. Wśród nagrodzonych znalazły się zarówno tegoroczna nowość, jak i piwa dobrze znane miłośnikom lubelskiego browaru.

27 komentarzy

Polityka

Polityka

Adam Olejniczak nowym prezesem Ruchu Narodowego w Zamościu

Adam Olejniczak stanął na czele zamojskich struktur Ruchu Narodowego. Działacze wybrali go podczas zebrania wyborczego w niedzielę, 18 października. Nowy prezes jest liderem Klubu Konfederacji Zamość, a dotychczas pełnił funkcję pełnomocnika koła powiatowego RN.

Polityka

Partia Razem otworzyła biuro w Lublinie. Będą dyżury dla mieszkańców

Nowe biuro Partii Razem przy ul. Probostwo 27 w Lublinie ma ułatwić mieszkańcom kontakt z lokalnymi działaczami. Podczas oficjalnego otwarcia zapowiedziano dyżury oraz petycję w sprawie pustostanów. Adrian Zandberg mówił również o przygotowaniach do samodzielnego startu partii w wyborach parlamentarnych.

5 komentarzy
Polityka

Ataki w szkołach. 117 zatrzymanych, Tusk zapowiada dalsze kontrole

Po aktach przemocy w szkołach i fali dezinformacji premier Donald Tusk spotkał się w niedzielę, 11 października, z ministrami i przedstawicielami służb. Zapowiedziano kontynuowanie policyjnych kontroli, wzmożony monitoring internetu oraz działania edukacyjne. Służby podkreślają, że dotychczasowe ustalenia nie potwierdzają powiązań między najgłośniejszymi zdarzeniami ani istnienia ogólnopolskiego wyzwania inspirującego do ataków.

4 komentarzy

Społeczeństwo

Społeczeństwo

Sąd orzekł przepadek samochodu. RPO wskazuje na niewyjaśnioną kwestię własności

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego w sprawie przepadku auta należącego — według ustaleń ujawnionych po wyroku — do ojca skazanego. Zdaniem RPO sąd przed wydaniem orzeczenia nie sprawdził dostatecznie, kto był właścicielem pojazdu, mimo sprzecznych deklaracji oskarżonego.

10 komentarzy
Społeczeństwo

ZUS wykrył nieprawidłowości w 88 proc. kontroli w Lubelskiem

Prawie 1,2 tys. kontroli i ponad tysiąc spraw z nieprawidłowościami — to wyniki działań ZUS w województwie lubelskim od stycznia do sierpnia 2026 roku. Łączny skutek finansowy wykrytych błędów wyniósł 11,1 mln zł. Zakład coraz skuteczniej wskazuje płatników, u których ryzyko naruszenia przepisów jest największe.

6 komentarzy
Społeczeństwo

Składki ZUS opłacisz w telefonie. Nowa funkcja w mZUS dla Płatnika

Przedsiębiorcy mogą już opłacać składki bezpośrednio w aplikacji mZUS dla Płatnika. Nowa funkcja umożliwia przekazanie należności z kont w obsługiwanych bankach, a koszt pojedynczego przelewu wynosi 55 groszy. ZUS zapowiada także kolejne możliwości płatności.

3 komentarzy
Społeczeństwo

Ponad 42 proc. pracujących Polaków opiekuje się bliskimi. GUS pokazuje codzienność rodzin

Praca zawodowa, wychowanie dzieci i pomoc krewnym wymagającym wsparcia — tak wygląda codzienność znacznej części Polaków. W 2025 roku obowiązki opiekuńcze sprawowało 35,9 proc. osób w wieku 18–74 lata. Badanie Głównego Urzędu Statystycznego pokazuje również, że kobiety znacznie częściej niż mężczyźni dostosowywały życie zawodowe do potrzeb rodziny.

2 komentarzy
Społeczeństwo

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.

19 komentarzy

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Resort chce granicy 15 lat w mediach społecznościowych. Gawkowski żąda skuteczniejszej ochrony dzieci

Skuteczna weryfikacja wieku, szybsze usuwanie szkodliwych treści i sprawniejsza współpraca z polskimi służbami — takich działań od platform cyfrowych oczekuje wicepremier Krzysztof Gawkowski. Ministerstwo Cyfryzacji dąży również do wprowadzenia granicy 15 lat dla dostępu do serwisów społecznościowych. Podczas spotkania z przedstawicielami firm wskazano na niewystarczającą ochronę najmłodszych użytkowników.

11 komentarzy
Nauka i technologie

Atak hakerski na FELG. Firma zakończyła analizę i powiadamia placówki medyczne

FELG Software poinformowała o zakończeniu analizy zdarzenia bezpieczeństwa i zidentyfikowaniu placówek, których ono dotyczyło. W aktualizacji z 7 października spółka przekazała, że rozpoczyna wysyłkę indywidualnych powiadomień. Placówki objęte zdarzeniem mają otrzymać także pakiet dokumentów i rozwiązań umożliwiających zgłoszenie naruszenia oraz poinformowanie pacjentów.

Nauka i technologie

Rekord Politechniki Lubelskiej. 29 naukowców w World’s Top 2% Scientists

Politechnika Lubelska osiągnęła najlepszy wynik w swojej historii w rankingu World’s Top 2% Scientists. W dziewiątej edycji międzynarodowego zestawienia znalazło się 29 badaczek i badaczy z uczelni. Wyróżnienia dotyczą zarówno całego dorobku naukowego, jak i osiągnięć za 2025 rok.

Nauka i technologie

Treści terrorystyczne w internecie. Godzina na usunięcie po otrzymaniu nakazu

Dostawcy usług hostingowych mają obowiązek usunąć treści terrorystyczne lub zablokować dostęp do nich najpóźniej w ciągu godziny od otrzymania nakazu. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przypomina, że odpowiednie narzędzia prawne już funkcjonują, a właściwe służby mogą z nich korzystać bez oczekiwania na nowe rozwiązania związane z Aktem o usługach cyfrowych.

8 komentarzy
Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy i coraz częściej doradzają w sprawach osobistych - wskazali eksperci podczas Festiwalu Przemiany w Centrum Nauki Kopernik. Zwrócili uwagę, że zdobywanie określonych umiejętności oraz sprawczości wymaga wysiłku intelektualnego, a nie bezkrytycznego przyjmowania odpowiedzi i rozwiązań dostarczanych przez algorytmy.