Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nie chciał uderzyć w stojące przed przejściem auta, staranował hondą latarnię

W środę wieczorem na al. Smorawińskiego pojazd osobowy uderzył w słup latarni. Przejazd w kierunku centrum jest całkowicie zablokowany.

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 19:25 na al. Smorawińskiego w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Kiepury samochód osobowy uderzył w słup latarni. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono mężczyzna kierujący hondą jechał w kierunku centrum. Widząc stojące przed przejściem dla pieszych auta, wykonał nagły manewr skrętu w prawo w ul. Kiepury. Stracił jednak panowanie nad pojazdem, a następnie uderzył w betonowy słup latarni.

Mężczyzna nie odniósł żadnych obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Al. Smorawińskiego jest całkowicie zablokowana, przejazd uniemożliwia leżąca w poprzek jezdni latarnia. Utrudnienia mogą potrwać do godziny 21.

27783145_1695426093826862_562078695_n

2018-02-07 19:57:48
(fot. lublin112.pl, nadesłane Łukasz)

19 komentarzy

  1. Paweł
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze zrobił.

    1. Chichot Losu
      Odpowiedz

      Jest do sprzedania – zależy ile więcej zechcesz dać niż na szrocie

      1. boratpolska
        Odpowiedz

        Tyle ile uważam za stosowne. Nie masz nic konkretnego do powiedzenia, nie udzielaj się.

  2. Generał
    Odpowiedz

    Ale ta honda delikatna jak jadąc przepisowo w miescie 50 zaczął ostro hamować i tak się rozpadła. Dobrze mu tak niech jeszcze szybciej jeździ.

    1. Clay
      Odpowiedz

      Legend delikatny? Ha, dobre. Skoro tak uważasz to ciekaw jestem co powiesz o civicach z lat 80 i 90 gdzie rękami można normalnie blachę wygiąć – tak słaba i cienka jest!

  3. Zenit
    Odpowiedz

    Ahhh sup fotki

  4. fajne
    Odpowiedz

    No, no bardzo ładne to ostatnie duże zdjęcie, przysłona z tego co widzę 2.8 a migawka pewnie1/30

  5. alojzy
    Odpowiedz

    powolniakiem nie był …ale w odróznieniu od innych „szybkich ” wybrał mniejsze zło i zamiast rozwalić kilka innych aut ,czy pieszego ,wybrał „ucieczkę ” w bok …

    1. kacsuszy
      Odpowiedz

      po prostu bohater w/g ciebie

      1. Chichy śmichy
        Odpowiedz

        Mniejsze zło wybrał, powiadasz… to zależy ile mu dadzą za złom, a ile kredytu zostało mu jeszcze do spłacenia.

  6. zdenek
    Odpowiedz

    Honda Legend to AWD i co nie pomogło AWD ?

    1. kierowca
      Odpowiedz

      jakiego bys napedu nie miał, to hamuje sie tak samo

      1. gadułka
        Odpowiedz

        Nie ma co rozważać wymyślnych sposobów napędu i hamowania – najważniejsze, że w bardzo nieskomplikowany sposób wyzłomował se autko.
        Oczywiści dzięki słupowi,.

    2. ~benek
      Odpowiedz

      tam jest fajniejsza wersja :SH-AWD

  7. powolniak
    Odpowiedz

    Jednak takie solidne betonowe słupy się na coś przydają

    1. Dziadek kierowca
      Odpowiedz

      Nie tylko się przydają, ale nawet czasami, jak tentu, staja na wysokości zadania – dopóki ich nie wytna jakimś przedmiotem przypominajacym samochód.

  8. tyutau
    Odpowiedz

    no nieźle niemiec już by sie dawno rozleciał cały

    1. mrówa
      Odpowiedz

      a japończyk zrobił sepuku

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia