Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Carrefour stawia na warzywa i owoce od lokalnych rolników. Sieć chce pominąć pośredników

Owoce i warzywa sieć ma kupować bezpośrednio od lokalnych rolników, których gospodarstwa zlokalizowane są do 50 km od danego sklepu. Dzięki temu pominięci mają być pośrednicy, zaś rolnicy uzyskają zbyt na swoje produkty.

Sieć sklepów Carrefour zapowiedziała, że rozpoczyna wdrażanie w swoich sklepach w Polsce projektu „Prosto z pola do 50 km”. Oznacza on, że warzywa i owoce sprzedawane w sklepach, mają pochodzić od rolników, którzy posiadają gospodarstwa w pobliżu danego marketu. Założeniem programu jest skrócenie łańcucha dostaw a także rozwój bezpośredniej współpracy z lokalnymi rolnikami poprzez pominięcie pośredników.

Projekt „Prosto z pola do 50 km” wystartował w Warszawie, ale ma być rozszerzony o kolejne lokalizację w całym kraju. Pierwszym dostawcą, który bierze udział w projekcie, jest posiadające długą tradycję, wielopokoleniowe gospodarstwo rolne Tomasza Starnowskiego, które położone jest w Starych Babicach niedaleko Warszawy. Obecnie dostarcza on do hipermarketu Reduta i supermarketu Skorosze w Warszawie brokuły, buraki, cebulę, kalafiory, kapustę, ziemniaki, a niebawem mają to być również pory i ogórki. Co ważne dostawy od rolników mają być realizowane bezpośrednio do sklepów, a nie do magazynu centralnego. Dzięki temu klienci będą też mieli dostęp do świeżych i wysokiej jakości owoców i warzyw.

W naszym regionie sieć posiada sklepy m.in. w Lublinie, Chełmie, Zamościu, Hrubieszowie, Kraśniku, Puławach czy też Białej Podlaskiej. Jak wyjaśnia Marek Lipka, członek zarządu i dyrektor handlowy Carrefour Polska, stawiając na partnerskie relacje z dostawcami Carrefour oferuje specjalne warunki współpracy z rolnikami. Realizując projekt „Prosto z pola do 50 km” sieć nie tylko zapewnia klientom bezpośredni dostęp do produktów wysokiej jakości, ale również przyczynia się do rozwoju polskiego rolnictwa i lokalnej przedsiębiorczości. – Dlatego zapraszamy rolników i grupy producentów do współpracy w ramach dostaw lokalnych bezpośrednio do naszych sklepów – dodał Marek Lipka.

(fot. Carrefour)

21 komentarzy

  1. Lechu
    Odpowiedz

    Każdy ptaszek swój ogonek chwali. Pewnie tam pracujesz 😀

  2. ANNA Z APARTAMENTU KREDOWA
    Odpowiedz

    Jestem stałą klientką sklepu z Lublina i stwierdzam,że dla mnie jest to najlepszy sklep w mieście.Sklep jest czysty,dobrze zaopatrzony ,tani.Załoga na najwyższym poziomie.Brak problemu z reklamacją,można towar zwrócić lub zamienić. Zachęcam do odwiedzenia sklepu i przekonania się ,że mówię prawdę. Proszę nie posądzać mnie o reklamę sklepu.Piszę bo jest taka okazja. Pozdrawiam Zarządzających i Załogę.

  3. ..
    Odpowiedz

    Banany są tańsze niż rodzime owoce i warzywa. Ktoś leci w kulki i tyle.

  4. LU
    Odpowiedz

    Wspieranie lokalnych produktów i rolników, brak pośredników, dostawy do sklepu z gospodarstw do 50 km, ale nigdzie nie zauważyłem, że wyparcie pośredników wpłynie na obniżenie cen. Rozumiem, że teraz większa marża będzie większym zyskiem dla sklepu, a częściowo podniesie się także zysk rolników. I nadal najtańsze jabłka będą w cenie bananów po ok. 7 zł/kg?!

  5. Pl
    Odpowiedz

    Super pomysł wszystkie owoce i warzywa powinny być odrazu tańsze o 50%.

    1. .
      Odpowiedz

      pomarzyć zawsze można 😉

      1. Donald
        Odpowiedz

        toż miało być tak drogo – miała być susza
        miało być im gorzej tym lepiej dla kasty i co zaprzańce ?

  6. ps
    Odpowiedz

    … teraz tzw. ” producenci lokalni ” będą jezdzili na rynek do W-wy lub Krakowa , skupowali owoce i warzywa i wstawiali do sklepu jako własne … czyli NIC się NIE zmieni … bo w lubelskim to może troche jabłek i malin

  7. Janusz
    Odpowiedz

    Ja tam lubię cerfura i wcale nie jest tak drogo z aplikacja.

  8. aa
    Odpowiedz

    Pomysł godny uwagi, jak jakość będzie dobra to czemu nie?

  9. AAA
    Odpowiedz

    Pomysł dobry, oby tylko oznaczało to wyższe ceny skupu dla rolników niż u pośredników i jest z pewnoscią tu miejsce na niższe ceny dla klientów sklepów. Miejmy nadzieje ze nie oznacza to ze sieć wygryzie posredników sama się nim stając. Ostatnio pośrednicy przeginali , cena dla klienta była kilka razy wyzsza od ceny skupu od rolników. Rolnicy powinni się zrzeszać i sami eliminować pazernych posredników.

    1. Rgs
      Odpowiedz

      Będą niższe ceny skupu a w sklepie po staremu

    2. handeles
      Odpowiedz

      kolejny naiwniak

    3. Ola
      Odpowiedz

      Pośrednik to z reguły pasożyt, czasem jednak niezbędny. Nikt rolnikom nie broni stowarzyszyć się i samemu dystrybuować swoje produkty do sklepów. Łatwiej jednak palić opony w centrum stolicy na demonstracjach. Poza tym należy pamiętać, że koszty związane z transportem, magazynami, pracownikami, dystrybucją, etc. są coraz wyższe, stąd ostateczna cena produktu na sklepowej półce jest adekwatnie rośnie.

  10. kierowca fiata
    Odpowiedz

    ja tam juz dawno nie zagladam

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy